| Forum / Macintosh / iPad jako czytnik ksiazek |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Piotr J. Kolanok
|
Posted: 5 Lut 2010 09:04:01 Dzis znalazlem strone, ktora moze byc pomocna w dyskusji http://wnet.bblog.pl/tag,nook,19373.html Jest kilka jeszcze czytnikow i technologii w samym e-ink (szybkosc odświeżania) ale dla ogolnego ogladu nie ma znaczenia. Mam jedno pytanie, ktorego niegdzie nie mogelm wyjasnic. Czy w Polsce bedzie darmowy dostep do ibook strore. Bedzie mozna przejrzec strony i pobrac ksiazke? |
| Artur Bross
|
Posted: 5 Lut 2010 13:14:15 Dzis znalazlem strone, ktora moze byc pomocna w dyskusji
http://wnet.bblog.pl/tag,nook,19373.html Jest kilka jeszcze czytnikow i technologii w samym e-ink (szybkosc odświeżania) ale dla ogolnego ogladu nie ma znaczenia. Mam jedno pytanie, ktorego niegdzie nie mogelm wyjasnic. Czy w Polsce bedzie darmowy dostep do ibook strore. Bedzie mozna przejrzec strony i pobrac ksiazke? Wypada założyć, że skoro nie ma iTunes, iBooks też nie będzie. Pytanie powinno więc brzmieć: dlaczego Apple olewa takie rynki jak polski? Podobna dyskusja toczy się na temat braku usługi Microsoft w Polsce. Chodzi tutaj o LIVE, serwis dla konsoli X BOX 360. Jakoś nikt nie potrafi odpowiedzieć, dlaczego tak jest i jak długo tak będzie. |
| Sergiusz Rozanski
|
Posted: 5 Lut 2010 16:35:48 Dzis znalazlem strone, ktora moze byc pomocna w dyskusji
http://wnet.bblog.pl/tag,nook,19373.html Jest kilka jeszcze czytnikow i technologii w samym e-ink (szybkosc odświeżania) ale dla ogolnego ogladu nie ma znaczenia. Osobiście jestem czytelnikiem ebooków od 7-8 lat (ktoś pamięta scandal?). Od dawna czytam je na pda - a miałem ich już kilka. Najlepszy ekran wg mnie do książek miał Palm TT. Obecnie czytam z iphone, ale nie jest tak dobry jak tamten. Uważam że ipad ma trochę za duży ekran, gabaryty i wagę aby go czytać tak wygodnie jak pda. Wolę częściej zmieniać strony, a trzymać lżejszy sprzęt. Jak widziałem wyświetlacze e-ink, to wiem czego mi trzeba. Jedyna wada to nie chciałoby mi się wozić dodatkowego sprzętu tylko do czytania, gdy mam już telefon/pda. Narzekania że pół sekundy zmienia stronę, to uważam że nie jest problem dla _książek_, to samo że czarno białe - to nawet lepiej, bo b&w ma lepszy kontrast. Fajny byłby czarnobiały iphone z einkiem! Filmy w książkach mi nie potrzebne. |
| RadoslawF
|
Posted: 5 Lut 2010 17:29:33 Dnia 2010-02-05 17:35, Użytkownik Sergiusz Rozanski napisał: Jest kilka jeszcze czytnikow i technologii w samym e-ink (szybkosc
odświeżania) ale dla ogolnego ogladu nie ma znaczenia. Osobiście jestem czytelnikiem ebooków od 7-8 lat (ktoś pamięta scandal?). Od dawna czytam je na pda - a miałem ich już kilka. Najlepszy ekran wg mnie do książek miał Palm TT. Błądzisz. Do czytania najlepszy był monochromatyczny ekran w Sony SJ20. Używałem go wiele lat i zamieniłem rok temu na urządzenie "wszystko mające" z kolorowym niestety ekranem. Niestety noszenie kilku oddzielnych urządzeń: telefon, czytnik ebooków, podręczny komputer stało się za bardzo uciążliwe. Teraz wprawdzie czytniki na e-ink są najlepsze ale ile osób zdecyduje się znowu wypychać kieszenie kilkoma gadżetami zamiast jednym ? Pozdrawiam Pozdrawiam |
| Sergiusz Rozanski
|
Posted: 6 Lut 2010 17:26:57 Dnia 2010-02-05 17:35, Użytkownik Sergiusz Rozanski napisał:
Jest kilka jeszcze czytnikow i technologii w samym e-ink (szybkosc
odświeżania) ale dla ogolnego ogladu nie ma znaczenia. Osobiście jestem czytelnikiem ebooków od 7-8 lat (ktoś pamięta scandal?). Od dawna czytam je na pda - a miałem ich już kilka. Najlepszy ekran wg mnie do książek miał Palm TT. Błądzisz. Do czytania najlepszy był monochromatyczny ekran w Sony SJ20. Wiem, ale nie widziałem, pisałem o tym co miałem, a TT (nie TT2) miał ekran kolorowy, ale działający w dzień bez podświetlania i z bardzo dobrym kontrastem, nie wiem w jakiej technologii on miał konstrukcję, ale był fajny. Niestety TT mi się popsuł i z serwisu dostałem TT2 i się skończyło :( Co do soniaka co o nim piszesz to słyszałem wiele dobrego, nie dane mi było jednak widzieć. |
| Artur Bross
|
Posted: 7 Lut 2010 14:58:18 Ja, staram się czytać elektroniczne książki już od kilku lat. Robię to na różne sposoby, na różnych urządzeniach i... wydaje mi się, że nie jest to ani proste, ani przyjemne. Podobnie jak zwykły notes i ołówek, papierowa książka jest bardzo trudna do zastąpienia. Jedyna, w miarę przyjemna metoda to książki audio, ale i tutaj nie brakuje minusów. iPod jest bez wątpienia najbardziej zaawansowanym urządzeniem tego typu, ale trafi do rąk maniaków, nie mas, co oznacza, że jeszcze długo, być może nawet nigdy, nie powstanie gadżet, który w pełni zastąpi książkę. |
| Sergiusz Rozanski
|
Posted: 7 Lut 2010 22:11:12 Podobnie jak zwykły notes i ołówek, papierowa książka jest bardzo trudna do zastąpienia. Eee, sam zamiast z półki czytam z ekranu, dla mnie łatwiej, nie mówiąc już o np zabraniu biblioteki na wyjazd, samochodem kilka zabierzesz, samolotem/autokarem już mniej, na rowerową wyprawę pewnie już jedną lub wcale. |
| Artur Bross
|
Posted: 7 Lut 2010 22:08:13 Podobnie jak zwykły notes i ołówek, papierowa książka jest bardzo trudna
do zastąpienia. Eee, sam zamiast z półki czytam z ekranu, dla mnie łatwiej, nie mówiąc już o np zabraniu biblioteki na wyjazd, samochodem kilka zabierzesz, samolotem/autokarem już mniej, na rowerową wyprawę pewnie już jedną lub wcale. Tutaj nie chodzi o porównania typu 5000 mp-trójek kontra setki CD, bo to oczywiste. Nie mam podobnie na myśli ludzi, których zadowala kamera wbudowana w telefon, itp. Póki co, jesteśmy na etapie raczkowania, jeśli idzie o "czytniki książek". |
| Coaster
|
Posted: 8 Lut 2010 11:40:40 Ja, staram się czytać elektroniczne książki już od kilku lat. Robię to
na różne sposoby, na różnych urządzeniach i... wydaje mi się, że nie jest to ani proste, ani przyjemne. Podobnie jak zwykły notes i ołówek, papierowa książka jest bardzo trudna do zastąpienia. Jedyna, w miarę przyjemna metoda to książki audio, ale i tutaj nie brakuje minusów. iPod jest bez wątpienia najbardziej zaawansowanym urządzeniem tego typu, ale trafi do rąk maniaków, nie mas, co oznacza, że jeszcze długo, być może nawet nigdy, nie powstanie gadżet, który w pełni zastąpi książkę. IMHO nic nie zastapi _w pelni_ ksiazki tradycyjnej. Najwazniejsze to to, ze dziala bez pradu. Przyjemnie jest siegnac sobie po ksiazke stojaca na polce. Mozna zabrac ja ze soba wszedzie, bez potrzeby zewnetrznego zasilania. Mozna poczuc zapach kartek i ich dotknac. Obejrzec ilustracje wykonane roznymi technikami druku nie tylko w rgb. Elektroniczna ksiazka to tresc pozbawiona czesci formy. |
| Coaster
|
Posted: 8 Lut 2010 11:45:08 Podobnie jak zwykły notes i ołówek, papierowa książka jest bardzo trudna
do zastąpienia. Eee, sam zamiast z półki czytam z ekranu, dla mnie łatwiej, Moze Tobie latwiej ale tak jest tez smutniej ;-) nie mówiąc
już o np zabraniu biblioteki na wyjazd, samochodem kilka zabierzesz, samolotem/autokarem już mniej, na rowerową wyprawę pewnie już jedną lub wcale. Kto czyta cala biblioteke na wyjezdzie? Lepiej zostac w domu i czytac w fotelu przy kominku. Na wyjezdzie zajmowac sie wyjazdem ;-) I czym jest dla Ciebie wyprawa rowerowa? |
| iaforek
|
Posted: 8 Lut 2010 13:11:47 Wypada założyć, że skoro nie ma iTunes, iBooks też nie będzie. Pytanie
powinno więc brzmieć: dlaczego Apple olewa takie rynki jak polski? Podobna dyskusja toczy się na temat braku usługi Microsoft w Polsce. Chodzi tutaj o LIVE, serwis dla konsoli X BOX 360. Jakoś nikt nie potrafi odpowiedzieć, dlaczego tak jest i jak długo tak będzie. Tak samo jak nie ma iTunes Store Białoruś czy Ukraina (chyba Ukraina jest naszym bratnim współorganizatorem Euro 2012?). Przyczyna jest taka sama: bieda, bieda i jeszcze raz bieda. Póki w Polsce __średnie__ zarobki są zbliżone do wynagrodzenia __minimalnego__ w Europie Zachodniej, póty nikt nie będzie chciał oferować wyżej wymienionych usług. Jak dorzucisz do tego fakt, że 2/3 społeczeństwa zarabia mniej niż średnia krajowa to obraz staje się jeszcze bardziej czarny. Oczywiście można się podniecać faktem, że my w UE. Zielona wyspa, "niesamowity" wzrost PKB itp. Ale zachodnich rachmistrzów jakoś to nie rusza. No ale zawsze można poprawić sobie humor wierząc w bajki, być z dużego miasta z dobrym wykształceniem, młodym, inteligentnym i się ciągle zastanawiać dlaczego jest tak źle, skoro jest (ponoć) tak dobrze? Pozdrawiam, |
| Piotr J. Kolanok
|
Posted: 8 Lut 2010 15:11:37 Póki co, jesteśmy na etapie raczkowania, jeśli idzie o "czytniki książek".
Wydaje sie, ze jestesmyna oczatku. Mysle, ze juz za rok dwa lata bedzie sie oplacalo kupic ksiazke elektroniczna, a za 10 lat bedzie to norma. Jest kilkazastosowan gdzie papier przegrywa. Katalogi (np. czesci elektroniczne, dzis nikt tego nie drukuje) opasle tomy np. ksiazki komputerowe, , encyklopedie Slowniki i informacj wyszukiwawcze np. gis interaktywne (ankiety, spedycja, testy roznego typu) itp. Niestety wszyscy uparki sie na literature piekna i fantastyke. Co akurat nie jest dobrym miejscem dla elektronicznych ksiazek. Na razie iPad nadaje sie bardzo slabo do wielu zastosowan. Ale jesli bedzie w wersji gsm to moze choc przyda sie do grania na gieldzie ;) |
| Piotr J. Kolanok
|
Posted: 8 Lut 2010 15:13:21 Wypada założyć, że skoro nie ma iTunes, iBooks też nie będzie. Pytanie
powinno więc brzmieć: dlaczego Apple olewa takie rynki jak polski? Podobna dyskusja toczy się na temat braku usługi Microsoft w Polsce. Chodzi tutaj o LIVE, serwis dla konsoli X BOX 360. Jakoś nikt nie potrafi odpowiedzieć, dlaczego tak jest i jak długo tak będzie. [...] No ale zawsze można poprawić sobie humor wierząc w bajki, być z dużego miasta z dobrym wykształceniem, młodym,
inteligentnym i się ciągle zastanawiać dlaczego jest tak źle, skoro jest (ponoć) tak dobrze? W czasach gdy Kuba Tatarkiewicz polonizowal system zarobki byly JESZCZE bardziej drastycznie mniejsze. |
| Flup
|
Posted: 8 Lut 2010 15:40:54 Przyczyna jest taka sama: bieda, bieda i jeszcze raz bieda.
To nie jest prawda. Przyczyną powstrzymującą Apple przed wejściem z iTunes na polski rynek jest istnienie żywego reliktu komuny o nazwie ZAiKS. Tak to już jest, że nikt o zdrowych zmysłach nie będzie robił interesów na rynku kontrolowanym przez mafię. Pozdrawiam - Flup |
| Artur Bross
|
Posted: 8 Lut 2010 18:09:41 Przyczyna jest taka sama: bieda, bieda i jeszcze raz bieda.
To nie jest prawda. Przyczyną powstrzymującą Apple przed wejściem z iTunes na polski rynek jest istnienie żywego reliktu komuny o nazwie ZAiKS. Tak to już jest, że nikt o zdrowych zmysłach nie będzie robił interesów na rynku kontrolowanym przez mafię. Pozdrawiam - Flup Jak widać, każdy ma swoją teorię na ten temat. Jak to zwykle bywa, prawda, leży pewnie gdzieś po środku. Jeśli tacy giganci jak Microsoft, "rezygnują" z walki o rynek konsol w Japonii, to o czym my tutaj mówimy, mając na myśli Polskę... |
| porneL
|
Posted: 8 Lut 2010 19:26:06 iPod jest bez wÄ
tpienia najbardziej zaawansowanym urzÄ
dzeniem tego
typu, ale trafi do rÄ k maniakĂłw, nie mas, co oznacza, Ĺźe jeszcze dĹugo, byÄ moĹźe nawet nigdy, nie powstanie gadĹźet, ktĂłry w peĹni zastÄ pi ksiÄ ĹźkÄ. IMHO nic nie zastapi _w pelni_ ksiazki tradycyjnej. Najwazniejsze to to, ze dziala bez pradu. Przyjemnie jest siegnac sobie po ksiazke stojaca na polce. Mozna zabrac ja ze soba wszedzie, bez potrzeby zewnetrznego zasilania. Mozna poczuc zapach kartek i ich dotknac. Obejrzec ilustracje wykonane roznymi technikami druku nie tylko w rgb. Elektroniczna ksiazka to tresc pozbawiona czesci formy. Sprawa pokoleniowa. Twoje wnuki bÄdÄ siÄ dziwiĹy po co ci takie duĹźe, ciÄĹźkie ĹmierdzÄ ce ksiÄ Ĺźki z "rozpikselowanym" rastrowym drukiem, ktĂłre nawet nie majÄ wyszukiwarki i automatycznego zapamiÄtywania ostatnio przeczytanej strony. DziĹ e-Ink jest na poziomie, gdzie LCD byĹo 15 lat temu (szarobure rozmazane). MoĹźna spokojnie zaĹoĹźyÄ, Ĺźe za nastÄpne 15 lat bÄdÄ ekrany e-Ink w kolorze, z wysokim DPI i kontrastem dajÄ cym czytelnoĹÄ lepszÄ od papieru. Wtedy papierowe ksiÄ Ĺźki bÄdÄ jak dziĹ gramofony (ktĂłre nadal majÄ swĂłj fanklub, ale wiÄkszoĹÄ ludzi woli CD/MP3). |
| Sergiusz Rozanski
|
Posted: 8 Lut 2010 19:56:24 Podobnie jak zwykły notes i ołówek, papierowa książka jest bardzo trudna do zastąpienia. Eee, sam zamiast z półki czytam z ekranu, dla mnie łatwiej, Moze Tobie latwiej ale tak jest tez smutniej ;-) Nie wiem, spodobało mi się, a czytam dużo i od dawna, jeszcze gdy komputerów domu nie było. nie mówiąc
już o np zabraniu biblioteki na wyjazd, samochodem kilka zabierzesz, samolotem/autokarem już mniej, na rowerową wyprawę pewnie już jedną lub wcale. Kto czyta cala biblioteke na wyjezdzie? Nie czytam całej, ale nie wiem na co mi przyjdzie ochota, to tak jak z muzyką, nie po to mam np 40GB muzyki w aucie, bo tyle słucham, ale słucham to na co mam w tej chwili ochotę :) Lepiej zostac w domu i czytac w
fotelu przy kominku. Nie, dlaczego, po całodniowej wycieczce np w góry, można sobie usiąść z grzańcem w dłoni w schronisku i delektować się lekturą książki :) Na wyjezdzie zajmowac sie wyjazdem ;-) I czym jest
dla Ciebie wyprawa rowerowa? Akurat darowana mi jest ta przyjemność (chociaż zazdroszczę kondycji) to jest przykład, bo akurat lubię wyprawy samochodowe 4x4, ale to akurat dla mnie jest np 10 dni poza cywilizacją, podejrzewam że sporo turystów rowerowych robi długie wyprawy, np na Krym czy Nordkapp, to 6kkm lekko licząc, zabranie kilku książek na taką wyprawę jest niemożliwe, a wieczorkiem można z pda sobie poczytać. |
| Artur Bross
|
Posted: 8 Lut 2010 22:23:59 iPod jest bez wÄ
tpienia najbardziej zaawansowanym urzÄ
dzeniem tego
typu, ale trafi do rÄ k maniakĂłw, nie mas, co oznacza, Ĺźe jeszcze dĹugo, byÄ moĹźe nawet nigdy, nie powstanie gadĹźet, ktĂłry w peĹni zastÄ pi ksiÄ ĹźkÄ. IMHO nic nie zastapi _w pelni_ ksiazki tradycyjnej. Najwazniejsze to to, ze dziala bez pradu. Przyjemnie jest siegnac sobie po ksiazke stojaca na polce. Mozna zabrac ja ze soba wszedzie, bez potrzeby zewnetrznego zasilania. Mozna poczuc zapach kartek i ich dotknac. Obejrzec ilustracje wykonane roznymi technikami druku nie tylko w rgb. Elektroniczna ksiazka to tresc pozbawiona czesci formy. Sprawa pokoleniowa. Twoje wnuki bÄdÄ siÄ dziwiĹy po co ci takie duĹźe, ciÄĹźkie ĹmierdzÄ ce ksiÄ Ĺźki z "rozpikselowanym" rastrowym drukiem, ktĂłre nawet nie majÄ wyszukiwarki i automatycznego zapamiÄtywania ostatnio przeczytanej strony. DziĹ e-Ink jest na poziomie, gdzie LCD byĹo 15 lat temu (szarobure rozmazane). MoĹźna spokojnie zaĹoĹźyÄ, Ĺźe za nastÄpne 15 lat bÄdÄ ekrany e-Ink w kolorze, z wysokim DPI i kontrastem dajÄ cym czytelnoĹÄ lepszÄ od papieru. Wtedy papierowe ksiÄ Ĺźki bÄdÄ jak dziĹ gramofony (ktĂłre nadal majÄ swĂłj fanklub, ale wiÄkszoĹÄ ludzi woli CD/MP3). Z tym siÄ zgadzam i podpisujÄ siÄ pod tym... :-) |
| Marek
|
Posted: 9 Lut 2010 15:33:29 Przyczyna jest taka sama: bieda, bieda i jeszcze raz bieda.
To nie jest prawda. Przyczyną powstrzymującą Apple przed wejściem z iTunes na polski rynek jest istnienie żywego reliktu komuny o nazwie ZAiKS. To prawda. A porównanie naszej kondycji finansowej do Ukrainy, tylko dlatego, że jesteśmy współorganizatorem Mistrzostw Europy jet po prostu śmieszne. Nasze PKB jest 8-9 krotnie większe niż na Ukrainie. Przynajmniej tak twierdzi podręcznik do geografii mojego syna. |
| Jester
|
Posted: 9 Lut 2010 23:29:28 To nie jest prawda. PrzyczynÄ
powstrzymujÄ
cÄ
Apple przed wejĹciem z
iTunes na polski rynek jest istnienie Ĺźywego reliktu komuny o nazwie ZAiKS. TO akurat nie est prawda. ZAIKS juĹź jakiĹ czas temu oficjalnie powiedziaĹ, Ĺźe jest gotowy do rozmĂłw i zaprasza Appla do siebie, jest zainteresowany jak najbardziej bo widzi ile ksiÄ Ĺźek i muzyki sprzedaje siÄ online. I pies z kulawÄ nogÄ nie przyszedĹ do dzisiaj. Zaraz ktoĹ pewnie napisze, Ĺźe widaÄ ZAIKS ma kiepskÄ opiniÄ na caĹym Ĺwiecie, ale to akurat guzik prawda. JesteĹmy maĹym, biednym rynkiem i przyjdÄ do nas jak ubijÄ interes z wszystkimi bogatszymi. Ja zrobiĹbym dokĹadnie to samo. J |
| Maciej Bojko
|
Posted: 10 Lut 2010 01:51:49 Jest kilka jeszcze czytnikow i technologii w samym e-ink (szybkosc
odświeżania) ale dla ogolnego ogladu nie ma znaczenia. Osobiście jestem czytelnikiem ebooków od 7-8 lat (ktoś pamięta scandal?). Od dawna czytam je na pda - a miałem ich już kilka. Najlepszy ekran wg mnie do książek miał Palm TT. Błądzisz. Do czytania najlepszy był monochromatyczny ekran w Sony SJ20. Używałem go wiele lat i zamieniłem rok temu na urządzenie "wszystko mające" z kolorowym niestety ekranem. Niestety noszenie kilku oddzielnych urządzeń: telefon, czytnik ebooków, podręczny komputer stało się za bardzo uciążliwe. Teraz wprawdzie czytniki na e-ink są najlepsze ale ile osób zdecyduje się znowu wypychać kieszenie kilkoma gadżetami zamiast jednym ? A ile osób teraz decyduje się nosić ze sobą książkę? Która nb. na ogół jest większa i cięższa od czytnika ebooków. |
| Maciej Bojko
|
Posted: 10 Lut 2010 01:54:07 Przyczyna jest taka sama: bieda, bieda i jeszcze raz bieda.
To nie jest prawda. Przyczyną powstrzymującą Apple przed wejściem z iTunes na polski rynek jest istnienie żywego reliktu komuny o nazwie ZAiKS. Tak to już jest, że nikt o zdrowych zmysłach nie będzie robił interesów na rynku kontrolowanym przez mafię. Serio? Jeżeli ZAiKS jest "mafią", to jak nazwiesz RIAA? |
| Flup
|
Posted: 10 Lut 2010 08:30:28 TO akurat nie est prawda. ZAIKS juĹź jakiĹ czas temu oficjalnie
powiedziaĹ, Ĺźe jest gotowy do rozmĂłw i zaprasza Appla do siebie, jest zainteresowany jak najbardziej bo widzi ile ksiÄ Ĺźek i muzyki sprzedaje siÄ online. I pies z kulawÄ nogÄ nie przyszedĹ do dzisiaj. No proszÄ, mafia chciaĹa pogadaÄ na temat obniĹźenia stawki haraczu, a wstrÄtne Apple siÄ wypiÄĹo. Pozdrawiam - Flup |
| Jester
|
Posted: 10 Lut 2010 19:40:00 A ile osĂłb teraz decyduje siÄ nosiÄ ze sobÄ
ksiÄ
ĹźkÄ? KtĂłra nb. na ogĂłĹ
jest wiÄksza i ciÄĹźsza od czytnika ebookĂłw. DopĂłki nocujesz w domu - problem jest wydumany na maksa. Ile ksiÄ Ĺźek przeczytam dziennie? MuszÄ mieÄ przy sobie wiÄcej niĹź JEDNÄ? I czy faktycznie jakiĹ czytnik jest wygodniejszy od papierowej ksiÄ Ĺźki, ktĂłrÄ mogÄ czytaÄ na wietrze, deszczu i w tramwaju bez ryzyka, Ĺźe mi upadnie, zmoknie, albo Ĺźe na nastÄpnym przystanku dostanÄ w ryj i bÄdÄ lĹźejszy o 1000 zĹ wzwyĹź? KupiÄ sobie iPada i bÄdÄ siedziaĹ z nim w domu - takie sÄ polskie realia :) J |
| iaforek
|
Posted: 10 Lut 2010 22:43:29 Przyczyna jest taka sama: bieda, bieda i jeszcze raz bieda. To nie jest prawda. Przyczyną powstrzymującą Apple przed wejściem z iTunes na polski rynek jest istnienie żywego reliktu komuny o nazwie ZAiKS. To prawda. A porównanie naszej kondycji finansowej do Ukrainy, tylko dlatego, że jesteśmy współorganizatorem Mistrzostw Europy jet po prostu śmieszne. Nasze PKB jest 8-9 krotnie większe niż na Ukrainie. Przynajmniej tak twierdzi podręcznik do geografii mojego syna. Naprawdę??? Niesamowite :) To teraz idź i poproś syna aby Ci porównał PKB na osobę w Polsce do PKB na osobę w Niemczech, Francji czy nawet Grecji. Ba, niech Ci syn sprawdzi ile może kupić człowiek w Polsce z płacą __minimalną__ i nawet średnią, a ile można kupić za płacę __minimalną__ w którymkolwiek z krajów Europy Zachodniej... |
| Maciej Bojko
|
Posted: 11 Lut 2010 01:47:06 On Wed, 10 Feb 2010 22:43:29 +0000 (UTC), "iaforek" Przyczyna jest taka sama: bieda, bieda i jeszcze raz bieda.
To nie jest prawda. Przyczyną powstrzymującą Apple przed wejściem z iTunes na polski rynek jest istnienie żywego reliktu komuny o nazwie ZAiKS. To prawda. A porównanie naszej kondycji finansowej do Ukrainy, tylko dlatego, że jesteśmy współorganizatorem Mistrzostw Europy jet po prostu śmieszne. Nasze PKB jest 8-9 krotnie większe niż na Ukrainie. Przynajmniej tak twierdzi podręcznik do geografii mojego syna. Naprawdę??? Niesamowite :) To teraz idź i poproś syna aby Ci porównał PKB na osobę w Polsce do PKB na osobę w Niemczech, Francji czy nawet Grecji. Ba, niech Ci syn sprawdzi ile może kupić człowiek w Polsce z płacą __minimalną__ i nawet średnią, a ile można kupić za płacę __minimalną__ w którymkolwiek z krajów Europy Zachodniej... A co, Apple celuje w tę właśnie demografię? Wypuszcza na rynek produkty z myślą o szczęśliwcach zarabiających płacę minimalną? |
| iaforek
|
Posted: 11 Lut 2010 09:02:31 A co, Apple celuje w tę właśnie demografię? Wypuszcza na rynek
produkty z myślą o szczęśliwcach zarabiających płacę minimalną? Na Zachodzie? Uważam, że tak. Tylko w Polsce i chyba wszystkich innych bananowych republikach uchodzi za produkt dla "elyty". W jednej ręcę kubek z Starbucksa, w drugiej iPod czy MacBook i już jesteś szczęśliwcem z "wyższej" sfery LMAO: http://dziennik.pl/wydarzenia/spoleczenstwo/article365059/Z_kubkiem_od_Starbucksa_do_elity.html Uwierz mi, iPod, Macbook czy w/w Starbucks to produkty dla ludzi. Nawet biednych. |
| Marek
|
Posted: 11 Lut 2010 12:40:10 Przyczyna jest taka sama: bieda, bieda i jeszcze raz bieda. To nie jest prawda. Przyczyną powstrzymującą Apple przed wejściem z iTunes na polski rynek jest istnienie żywego reliktu komuny o nazwie ZAiKS. To prawda. A porównanie naszej kondycji finansowej do Ukrainy, tylko dlatego, że jesteśmy współorganizatorem Mistrzostw Europy jet po prostu śmieszne. Nasze PKB jest 8-9 krotnie większe niż na Ukrainie. Przynajmniej tak twierdzi podręcznik do geografii mojego syna. To teraz idź i poproś syna aby Ci porównał PKB na osobę w Polsce do PKB na osobę w Niemczech, Francji czy nawet Grecji. Ratujesz się zmianą tematu. Jak mój syn :) |
| Marek
|
Posted: 11 Lut 2010 12:46:47 Uwierz mi, iPod, Macbook czy w/w Starbucks to produkty dla ludzi. Nawet biednych.
Wierzymy, a nawet wiemy. Ale co? Chcesz o tym porozmawiać czy jak..? :) |
| iaforek
|
Posted: 11 Lut 2010 14:33:50 Uwierz mi, iPod, Macbook czy w/w Starbucks to produkty dla ludzi. Nawet biedn ych. Wierzymy, a nawet wiemy. Ale co? Chcesz o tym porozmawiać czy jak..? :) Najwidoczniej nie było (nie jest??) to oczywiste dla wszystkich ale cieszę się, że doszliśmy do porozumienia :) EOT |
| . 1 . 2 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.734 users miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatności e-giełdy + opisy gg + kumy fubi ° oko na maroko ° nimda °
|