| Forum / Macintosh / Bezczelne wykorzystanie logo Macintosh |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Kotaro
|
Posted: 10 Cze 2009 12:57:40 Juz mialem sie brac za te sprawe pare razy, ale zawsze cos stalo na przeszkodzie. Dzis wiec skladam "obywatelski donos" ;) Jest sobie portal: http://hostranking.pl I czy Was, koledzy macuserzy szlag nie trafia, ze ktos tak sobie kpi z ustalen prawnych. I dziwie sie tez, ze polskie firmy zwiazane biznesowo z wlascicielem legalnego logo nie reaguja. Wydawalo mi sie, ze wystarczy wyslac jednego maila z kancelarii adwokackiej i facet od Hostrankingu pokrywa sie zimnym potem. Czy w Polsce wszystko mozna? Tak BTW - pol Warszawy jest zasmiecona nielegalnymi reklamami wyborczymi posla Poncyliusza, ktorego partia jest zawsze ponad prawem. Pozdrawiam, Kotaro |
| iaforek
|
Posted: 10 Cze 2009 13:29:04 Juz mialem sie brac za te sprawe pare razy, ale zawsze cos stalo na przeszkodzi
e. Dzis wiec skladam "obywatelski donos" ;) Nie ma nic gorszego od anonimowych donosów. Szczególnie frustratów na grupach dyskusyjnych. IMHO Jest sobie portal: http://hostranking.pl
Kryptoreklama? I czy Was, koledzy macuserzy szlag nie trafia, ze ktos tak sobie kpi z ustalen
prawnych. I dziwie sie tez, ze polskie firmy zwiazane biznesowo z wlascicielem legalnego logo nie reaguja. Wydawalo mi sie, ze wystarczy wyslac jednego maila z kancelarii adwokackiej i facet od Hostrankingu pokrywa sie zimnym potem. Czy w Polsce wszystko mozna? Powiadomiłeś odpowiednie służby? Dzwoniłeś do Apple? Wysłałeś mejla z kancelarii adwokackiej. Napisałeś do właściciela tej strony internetowej? Czego się spodziewasz po grupie dyskusyjnej? Tak BTW - pol Warszawy jest zasmiecona nielegalnymi reklamami wyborczymi posla
Poncyliusza, ktorego partia jest zawsze ponad prawem. Nie to co zawsze "praworządna" Partia Obietnic (i cudów): http://www.rp.pl/artykul/2,315677_Nielegalne_plakaty_Slawomira_Nitrasa.html |
| Olgierd
|
Posted: 10 Cze 2009 13:35:35 Dnia Wed, 10 Jun 2009 12:57:40 +0000, Kotaro napisaĹ(a): Jest sobie portal: http://hostranking.pl I czy Was, koledzy macuserzy
szlag nie trafia, ze ktos tak sobie kpi z ustalen prawnych. Ech, a jakie to sÄ ustalenia prawne? Mam wraĹźenie, Ĺźe obrazek ten znalazĹ siÄ wĹrĂłd jakichĹ klipartĂłw. JuĹź scena WĹocĹawek teĹź z niego korzystaĹa: http://olgierd.bblog.pl/i/blog/users/156/files/Image/wloclawek.jpg |
| Kotaro
|
Posted: 10 Cze 2009 14:21:37 Nie ma nic gorszego od anonimowych donosów. Szczególnie frustratów na grupach d
yskusyjnych. IMHO Dziwie sie Twojej reakcji i to bardzo. Az mi glupio odpowiadac na te zarzuty. Jaki frustrat, anonimowosc, kryptoreklama? Najwyzej moge zgodzic sie w sprawie nielegalnych reklam politykow. Owszem: przeginaja dokladnie wszyscy. Ale to byl watek dodatkowy i szkoda na to w tym miejscu zdan. Moj post byl pierwsza reakcja na dziwne dla mnie zjawisko. Chcialem najpierw zasiegnac opinii ludzi, ktorym moze zalezec na sprawie. A Ty wyskakujesz z takimi pytaniami do mnie? Jestem zaskoczony i zdegustowany Twoim zachowaniem. K. |
| iaforek
|
Posted: 10 Cze 2009 14:49:56 Moj post byl pierwsza reakcja na dziwne dla mnie zjawisko. Chcialem najpierw za
siegnac opinii ludzi, ktorym moze zalezec na sprawie. A Ty wyskakujesz z takimi pytaniami do mnie? Ja chciałbym zrozumieć czym Ty się kierowałeś? Co chciałeś osiągnąć swoim "donosem"? Czego się spodziewałeś? Że ludzie tutaj zaczną rwać szaty w obronie jedynie słusznego komputera LMAO Jestem zaskoczony i zdegustowany Twoim zachowaniem.
Tym się różnimy. Ja nie donoszę i nie popieram tego typu zachowań. |
| Tomasz Muszyński
|
Posted: 10 Cze 2009 18:14:12 Jestem zaskoczony i zdegustowany Twoim zachowaniem.
Tym się różnimy. Ja nie donoszę i nie popieram tego typu zachowań. Autor wątku nie podpierdala kolegi z pracy tylko słusznie zauważa bezprawne korzystanie z loga/znaku towarowego. Anonimowość nie ma tu nic do tego. Może kolega po prostu nie do końca orientuje się jak powinna się takie rzeczy egzekwować. Swego czasu również widziałem bezprawne korzystanie z loga - wystarczyło przesłanie informacji do właściciela prawnego loga oraz delikatne wytłumaczenie użytkownikowi tego loga, że wykorzystuje je bezprawnie i wprowadza ludzi w błąd - logo zniknęło. Myślę, że tu podobna ścieżka eskalacji problemu wystarczy. Jeśli siedzisz cicho na widok popełnianego przestępstwa jesteś gorszy od tego, który zwraca na nie uwagę wykonując to anonimowo. Odrębną sprawa pozostaje fakt, czy ów logo jest w jakiś sposób w Polsce zastrzeżone. Niemniej korzystanie z czyjegoś loga jest po prostu obciachem. tm |
| iaforek
|
Posted: 10 Cze 2009 22:04:05 Autor wątku nie podpierdala kolegi z pracy tylko słusznie zauważa
bezprawne korzystanie z loga/znaku towarowego. Anonimowość nie ma tu nic Na razie nie podpierdala... a czy bezprawnie wykorzystane? Widzę, że sam masz wątpliwości. do tego. Może kolega po prostu nie do końca orientuje się jak powinna
się takie rzeczy egzekwować. Swego czasu również widziałem bezprawne korzystanie z loga - wystarczyło przesłanie informacji do właściciela prawnego loga oraz delikatne wytłumaczenie użytkownikowi tego loga, że wykorzystuje je bezprawnie i wprowadza ludzi w błąd - logo zniknęło. Myślę, że tu podobna ścieżka eskalacji problemu wystarczy. Jeśli Zgadzam się. Dlatego zadałem mu kilka pytań. Niech sobie przemyśli co i jak powinien zrobić gdy widzi, że jest łamane prawo. Może znajdzie "prawidłową ścieżke eskalacji problemu" :) siedzisz cicho na widok popełnianego przestępstwa jesteś gorszy od tego,
który zwraca na nie uwagę wykonując to anonimowo. Nie. Na widok przestępstwa idę się wyżalić na grupy dyskusyjne! LOL Trochę zdrowego rozsądku... Odrębną sprawa pozostaje fakt, czy ów logo jest w jakiś sposób w Polsce
zastrzeżone. Niemniej korzystanie z czyjegoś loga jest po prostu obciachem. Zgadzam się. Sam nie jestem pewien czy doszło tutaj do naruszenia własności intelektualnej. Nie mi to oceniać. Ale żeby od razu skandal i sensacje z tego robić ("bezczelne wykorzystanie", donosy etc.)!? "Dzieci neostrady" się mnożą... |
| Tomasz Muszyński
|
Posted: 10 Cze 2009 22:48:04 Autor wątku nie podpierdala kolegi z pracy tylko słusznie zauważa
bezprawne korzystanie z loga/znaku towarowego. Anonimowość nie ma tu nic Na razie nie podpierdala... a czy bezprawnie wykorzystane? Widzę, że sam masz wątpliwości. Nie przesadzaj. To z Twojej wypowiedzi wynikało, że anonimowo=podpierdala. siedzisz cicho na widok popełnianego przestępstwa jesteś gorszy od tego,
który zwraca na nie uwagę wykonując to anonimowo. Nie. Na widok przestępstwa idę się wyżalić na grupy dyskusyjne! LOL Trochę zdrowego rozsądku... Z tego co piszesz, to raczej nie robisz nic. Albo walisz tekstami, że ten drugi też zaśmiecił miasto. No i co z tego? I jeden i drugi robi źle, ale i żadnemu nic z tego nie będzie, bo każdy patrzy właśnie na to bierną postawą. Oczywiście to walka z wiatrakami, ale walczyć jakoś trzeba. I tu wracamy do nielegalnie wykorzystanego loga. Autorowi nie podoba się, że coś takiego się dzieje i o tym pisze. I słusznie, bo ktoś mu podpowie co z tym można zrobić. A może zagląda tu ktoś bliżej związany z Apple i sam się już zajmie problemem? Odrębną sprawa pozostaje fakt, czy ów logo jest w jakiś sposób w Polsce
zastrzeżone. Niemniej korzystanie z czyjegoś loga jest po prostu obciachem. Zgadzam się. Sam nie jestem pewien czy doszło tutaj do naruszenia własności intelektualnej. Nie mi to oceniać. Ale żeby od razu skandal i sensacje z tego robić ("bezczelne wykorzystanie", donosy etc.)!? "Dzieci neostrady" się mnożą... Chyba źle (zbyt dosłownie) zinterpretowałeś wypowiedź autora wątku. tm PS: Z mojej strony EOT. |
| iaforek
|
Posted: 11 Cze 2009 08:55:46 Nie przesadzaj. To z Twojej wypowiedzi wynikało, że anonimowo=podpierdala.
Podpierdala (to nie ja pierwszy użyłem tego słowa), donosi... możemy wziąć słownik języka polskiego i jeszcze długo dyskutować jak to nazwać. Z tego co piszesz, to raczej nie robisz nic. Albo walisz tekstami, że
ten drugi też zaśmiecił miasto. No i co z tego? I jeden i drugi robi Gdzie piszę, że nic nie robię!? Uwierz mi, nie stoję biernie i się przyglądam. źle, ale i żadnemu nic z tego nie będzie, bo każdy patrzy właśnie na to
bierną postawą. Oczywiście to walka z wiatrakami, ale walczyć jakoś trzeba. I tu wracamy do nielegalnie wykorzystanego loga. Autorowi nie podoba się, że coś takiego się dzieje i o tym pisze. I słusznie, bo ktoś mu podpowie co z tym można zrobić. A może zagląda tu ktoś bliżej związany z Apple i sam się już zajmie problemem? Dostał podpowiedź. Grupy dyskusyjne to nie miejsce na zgłaszanie "podejrzenia popełnienia przestępstwa". Są od tego odpowiednie instytucje. Chyba źle (zbyt dosłownie) zinterpretowałeś wypowiedź autora wątku.
Może i zbyt dosłownie. Ale lepiej działać teraz, niż jakby później, autor wątku miał powtarzać takie głupoty. Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. PS: Z mojej strony EOT.
Z mojej również. Pozdrawiam, |
| Krzysztof MĹynarsk
|
Posted: 14 Cze 2009 16:14:24 Dnia Wed, 10 Jun 2009 12:57:40 +0000, Kotaro napisaĹ(a):
Jest sobie portal: http://hostranking.pl I czy Was, koledzy macuserzy
szlag nie trafia, ze ktos tak sobie kpi z ustalen prawnych. Ech, a jakie to sÄ ustalenia prawne? Mam wraĹźenie, Ĺźe obrazek ten znalazĹ siÄ wĹrĂłd jakichĹ klipartĂłw. JuĹź scena WĹocĹawek teĹź z niego korzystaĹa: http://olgierd.bblog.pl/i/blog/users/156/files/Image/wloclawek.jpg JeĹli komuĹ zaleĹźy na nieodpĹatnej walce o interesu pokrzywdzonych koncernĂłw ;) to w przypadku Apple najlepiej udaÄ siÄ na stronÄ: <http://www.apple.com/legal/contacts.html I tutaj jest caĹa masa namiarĂłw na stosowne dziaĹy w Apple. Ja bym zwrĂłciĹ uwagÄ na: "Claims of Copyright Infringement" i podany tam adres e-mail. I oni siÄ tym zajmÄ , jeĹli bÄdÄ uwaĹźali to za stosowne. Niemniej wydaje mi siÄ, Ĺźe "poprawianie Ĺwiata" najlepiej zaczÄ Ä od kogoĹ, na kogo jedynie mamy wpĹyw - od siebie. :) Bo prywatnie co nas to obchodzi, Ĺźe ktoĹ tam uĹźywa czegoĹ tam, co naleĹźy do kogoĹ tam? Od tego sÄ : policja, prawnicy i inne sĹuĹźby/organa, ktĂłre z tego ĹźyjÄ i dostajÄ za to solidne wynagrodzenia... no chyba, Ĺźe Kolega, ktĂłry ten wÄ tek otworzyĹ, takie wynagrodzenie otrzymuje - to wtedy inna sprawa... :) -K. |
| Tomasz MuszyĹski
|
Posted: 14 Cze 2009 21:08:12 JeĹli komuĹ zaleĹźy na nieodpĹatnej walce o interesu pokrzywdzonych
koncernĂłw ;) to w przypadku Apple najlepiej udaÄ siÄ na stronÄ: DziĹ koncern, jutro Ty. <http://www.apple.com/legal/contacts.html
I tutaj jest caĹa masa namiarĂłw na stosowne dziaĹy w Apple. Ja bym zwrĂłciĹ uwagÄ na: "Claims of Copyright Infringement" i podany tam adres e-mail. To oczywiĹcie sĹuszna droga eskalacji. I oni siÄ tym zajmÄ
, jeĹli bÄdÄ
uwaĹźali to za stosowne.
Niemniej wydaje mi siÄ, Ĺźe "poprawianie Ĺwiata" najlepiej zaczÄ Ä od kogoĹ, na kogo jedynie mamy wpĹyw - od siebie. :) Bo prywatnie co nas to obchodzi, Ĺźe ktoĹ tam uĹźywa czegoĹ tam, co naleĹźy do kogoĹ tam? Od tego sÄ : policja, prawnicy i inne sĹuĹźby/organa, ktĂłre z tego ĹźyjÄ i dostajÄ za to solidne wynagrodzenia... no chyba, Ĺźe Kolega, ktĂłry ten wÄ tek otworzyĹ, takie wynagrodzenie otrzymuje - to wtedy inna sprawa... :) Poczekaj aĹź okradnÄ TwĂłj sklep, mieszjanie, ukradnÄ Ci samochĂłd, rower, czy co tam masz, a przypadkowy Ĺwiadek palcem nie kiwnie, aby temu zapobiec. SkÄ d siÄ bierze takie rozumowanie, Ĺźe jak okradajÄ kogoĹ (szczegĂłlnie jak to jakaĹ firma) to jest ok, a jak mnie to jestem wielkim pokrzywdzonym?! tm |
| Olgierd
|
Posted: 15 Cze 2009 06:26:31 Dnia Sun, 14 Jun 2009 23:08:12 +0200, Tomasz MuszyĹski napisaĹ(a): Poczekaj aĹź okradnÄ
TwĂłj sklep, mieszjanie, ukradnÄ
Ci samochĂłd, rower,
czy co tam masz, a przypadkowy Ĺwiadek palcem nie kiwnie, aby temu zapobiec. Ale gdzie tu masz kradzieĹź? |
| Tomasz MuszyĹski
|
Posted: 15 Cze 2009 20:14:31 Dnia Sun, 14 Jun 2009 23:08:12 +0200, Tomasz MuszyĹski napisaĹ(a):
Poczekaj aĹź okradnÄ
TwĂłj sklep, mieszjanie, ukradnÄ
Ci samochĂłd, rower,
czy co tam masz, a przypadkowy Ĺwiadek palcem nie kiwnie, aby temu zapobiec. Ale gdzie tu masz kradzieĹź? Nooo jak nie rozumiesz tego, Ĺźe korzystanie z czyjegoĹ loga to teĹź kradzieĹź, to ta dyskusja dalej nie ma sensu... tm |
| Kotaro
|
Posted: 15 Cze 2009 20:20:19 Je�li komu� zaleşy na nieodp�atnej walce o interesu pokrzywdzonych
koncernĂłw ;) to w przypadku Apple najlepiej udaÄ� siÄ� na stronÄ�: Czytając powyższe wypowiedzi powinienem prawdopodobnie przeprosić czytelników grupy za zamieszanie i wygłosić samokrytykę. Znam jednak żywioł usenetowy od ponad dziesięciu lat i na dobrą sprawę nic już nie jest mnie w stanie zdziwić. Zasłona anonimowości jest w stanie pobudzić rozmaite demony. A przy okazji ciekawe jest to, że to właśnie mi w kilku postach zarzucono pieniactwo. O ewidentnym naruszeniu dobra firmy jakoś nikomu nie chciało się pisać. Czyżby zdaniem osób mnie piętnujących można śmiało sięgać po inne znaki firmowe i towarowe? Pewien zakres prawa jest mi znany, więc było to pytanie retoryczne. Przy okazji projektowania logo zawsze uważam i robię dodatkową kwerendę, aby ewentualnie wyłapać autoplagiat. To się może każdemu z nas zdarzyć, że w pokłady podświadomości jakaś wcześniej dostrzeżona forma plastyczna wejdzie i zaowocuje nibynowym pomysłem. A do tego wszystko już było, prawda? Jednak są przypadki ewidentnej bezczelności, jak powód tego wątku. Tak, ręce opadają. Każdy z nas codziennie robi wielokrotnie jabłko-tab i przy okazji widzi starą i dobrą niebieską gębę. I co, dostrzeżenie jej w innym kontekście nie dziwi Was? Jeszcze nie wiem, co z tym przypadkiem zrobię. Może to gdzieś zgłoszę, a może nie. Najpierw muszę pokonać zdziwienie podwójne: bezczelnością plagiatu i dziwną obojętnością niektórych przedpiśców. Kotaro |
| Robert Kusmierz
|
Posted: 15 Cze 2009 20:49:10 Jeszcze nie wiem, co z tym przypadkiem zrobię. Może to gdzieś zgłoszę, a może
nie. Najpierw muszę pokonać zdziwienie podwójne: bezczelnością plagiatu i dziwną obojętnością niektórych przedpiśców. Jak Kali ukresc krowy - dobrze. Jak Kalemu ukraść krowy - zle. A mowi sie ze jesteśmy 100 lat za murzynami ;) A tu niespodzianka. |
| porneL
|
Posted: 15 Cze 2009 22:33:02 On Mon, 15 Jun 2009 21:14:31 +0100, Tomasz Muszyński Poczekaj aż okradną Twój sklep, mieszjanie, ukradną Ci samochód, rower,
czy co tam masz, a przypadkowy świadek palcem nie kiwnie, aby temu zapobiec. Ale gdzie tu masz kradzież? Nooo jak nie rozumiesz tego, że korzystanie z czyjegoś loga to też kradzież, to ta dyskusja dalej nie ma sensu... Nieautoryzowane użycie znaku handlowego to nie to samo, co kradzież. Logo nie jest fizycznym przedmiotem i użycie go na jakiejś byle stronie nie pozbawia Apple tego loga. Może co najwyżej czynić logo mniej wartościowym albo mylić potencjalnych klientów - to jest nielegalne, ale nie jest nazywane kradzieżą. A tak ogólnie co do wątku, to wydaje mi się żałosnym pilnowanie cudzego loga jak pies ogrodnika i donoszenie o tym usenetowi. |
| Marek
|
Posted: 16 Cze 2009 00:15:41 On Mon, 15 Jun 2009 21:14:31 +0100, Tomasz Muszyński
Poczekaj aż okradną Twój sklep, mieszjanie, ukradną Ci samochód, rower,
czy co tam masz, a przypadkowy świadek palcem nie kiwnie, aby temu zapobiec. Ale gdzie tu masz kradzież? Nooo jak nie rozumiesz tego, że korzystanie z czyjegoś loga to też kradzież, to ta dyskusja dalej nie ma sensu... Nieautoryzowane użycie znaku handlowego to nie to samo, co kradzież. Logo nie jest fizycznym przedmiotem i użycie go na jakiejś byle stronie nie pozbawia Apple tego loga. Może co najwyżej czynić logo mniej wartościowym albo mylić potencjalnych klientów - to jest nielegalne, ale nie jest nazywane kradzieżą. A tak ogólnie co do wątku, to wydaje mi się żałosnym pilnowanie cudzego loga jak pies ogrodnika i donoszenie o tym usenetowi. Popieram. Serwis jakiś taki niszowy... Nie wiadomo w ogóle czy używający tego znaku miał świadomość co ten znaczek znaczy i czyj jest. Może użył go jako ładne 2 buźki z jakiegoś darmowego, "szemranego" zbioru klipartów. Szkodliwość praktycznie żadna. Wątpię żeby Apple odniosło jakąś szkodę. A to, że naciskając jabłko+tab widzisz taką (podobną) buźkę i budzi w Tobie użytkowniku takie emocje, to jest chore. I trąca o nawiedzony akolityzm rodem z p.c.o.advocacy. Apple jest dużą, komercyjną firmą i potrafi dbać o swoje interesy. I niech dba. Nie ma co łamać krzeseł. Rosjanie mają cudne powiedzenie na taka okazję: "Oczywiście. Puszkin był wielkim poetą. Ale po co od razu łamać krzesła?!" :) Pozdrawiam. Marek eMac, 800 Mhz, 1Gb RAM, Mac OS X 10.3.9 iMac, 350 Mhz, 0,5Gb RAM, Mac OS 9.2.2 P.S. Zauważ, że 2 razy użyłem zastrzeżonej nazwy Apple. O jeny, znów użyłem Apple! :) |
| Olgierd
|
Posted: 16 Cze 2009 06:49:56 Dnia Mon, 15 Jun 2009 22:14:31 +0200, Tomasz MuszyĹski napisaĹ(a): Poczekaj aĹź okradnÄ
TwĂłj sklep, mieszjanie, ukradnÄ
Ci samochĂłd,
rower, czy co tam masz, a przypadkowy Ĺwiadek palcem nie kiwnie, aby temu zapobiec. Ale gdzie tu masz kradzieĹź? Nooo jak nie rozumiesz tego, Ĺźe korzystanie z czyjegoĹ loga to teĹź kradzieĹź, to ta dyskusja dalej nie ma sensu... No faktycznie, jeĹli nie rozróşniasz kradzieĹźy od nie-kradzieĹźy, to sensu taka dyskusja nie ma. Podpowiem Ci: to nie kradzieĹź. To wĹamanie albo gwaĹt. |
| Jacek Kauch
|
Posted: 16 Cze 2009 08:04:03 Nieautoryzowane użycie znaku handlowego to nie to samo, co kradzież.
tojest kradzież własności intelektualnej. Po prostu. Można rzeczy nazywać po imieniu, można udawać, że gówno nie śmierdzi. Ty piszez np. skrypty i z tego żyjesz, i z tych pieniędzy karmisz swoje dziecię, odkładasz na emeryturę. A ja sobie używam w niszowym serwisie za free bo przecież niszowy, i takich serwisow i używaczy są tysiące. Ale z tego że są Ty nie masz nic, bo są niszowe. I już nie jest tak różowo... Firma pracuje na markę latami, długimi latami. Wydaje na to miliony dolców. Opłaca agencje i projektantów, chroni swój znak, kształtuje swoją wiarygodność. Nie od dzisiaj wartość firmy leży w marce, znaku niż w linii produkcyjnej, hali czy biurkach. To że ktoś używa tak czy inaczej, świadomie czy nie, w dobrej wierze bądź złośliwie... wymaga zgody właściciela praw do znaku, symbolu, wizerunku... Po prostu dobre wychowanie, a nieraz zapisy prawne, wymagają zwykłego pytania. J. |
| iaforek
|
Posted: 16 Cze 2009 10:37:01 Poczekaj aĹź okradnÄ
TwĂłj sklep, mieszjanie, ukradnÄ
Ci samochĂłd, rower,
czy co tam masz, a przypadkowy Ĺwiadek palcem nie kiwnie, aby temu zapobiec. SkÄ d siÄ bierze takie rozumowanie, Ĺźe jak okradajÄ kogoĹ (szczegĂłlnie jak to jakaĹ firma) to jest ok, a jak mnie to jestem wielkim pokrzywdzonym?! Nie wiem czy jest to, aż tak trudne do zrozumienia. Nikt nie piszę, że masz stać i biernie się przyglądać kradzieży etc. Jak już bawisz się w analogie to: gdy widzisz, że okradany jest sklep, firma, mieszkanie sąsiada to: A) Łapiesz za telefon i dzwonisz na policje, B) Stoisz i nic nie robisz, C) Składasz "donos" na grupie dyskusyjnej! Rozumiesz? Czy mam Ci to jeszcze prościej wytłumaczyć!? Jeżeli autor tego wątku czuje się tak dotknięty wykorzystaniem logo niech napisze lub powiadomi odpowiednie instytucje. Proste? Niech nie czeka, aż ktoś to zrobi za niego. Jest takie określnie na tego typu zachowanie. I jeszcze ten obywatelski donos... wg mnie, homo sovieticus pasuje tutaj idealnie. Co zaś do rozstrzygania czy logo zostało wykorzystane bezprawnie czy nie. _Może_ ten serwis ma pozwolenie na wykorzystanie loga. Może. W sumie nie jest to wierna kopia IMHO. Nie jestem specjalistą w tej dziedzienie ale zdaję sobie sprawę, że jest dużo sposobów, różnych kruczków prawnych, które umożliwiają udowodnienie, że plagiat nie nastąpił. Dużo jest tego typu "podróbek". Wielkie koncerny z nimi walczą. I słusznie. Ale z drugiej strony nie popadajmy w paranoje! To, że coś jest podobne nie oznacza, że zostało od razu skopiowne (taka ogólna uwaga odnośnie plagiatów; w tym wypadku kopia jest oczywista IMHO). Należy zachować zdrowy rozsądek. Momentami odnoszę wrażenie, że część firm chciałaby opatentować i zastrzec wszystko. Co również jest niezdrowe. Pozdrawiam, |
| iaforek
|
Posted: 16 Cze 2009 10:56:46 O ewidentnym naruszeniu dobra firmy jakoś nikomu nie chciało się pisać.
Apple straciło miliardy $$$, reputacja firmy nigdy nie będzie taka sama. Akcje lecą na łeb, na szyje. Koniec świata. Czyżby zdaniem osób mnie piętnujących można śmiało sięgać po inne znaki
firmowe i towarowe? Nie, nie można. Jeszcze nie wiem, co z tym przypadkiem zrobię. Może to gdzieś zgłoszę, a może
nie. Proszę, dla dobra ludzkości, zgłoś to. |
| Olgierd
|
Posted: 16 Cze 2009 11:05:34 Dnia Tue, 16 Jun 2009 10:56:46 +0000, iaforek napisaĹ(a): Jeszcze nie wiem, co z tym przypadkiem zrobiÄ. MoĹźe to gdzieĹ zgĹoszÄ,
a moĹźe nie. ProszÄ, dla dobra ludzkoĹci, zgĹoĹ to. Ja bym nawet poleciĹ hasĹo "pozwy stowarzyszenia Lexus" w GĂłglu. |
| Tomasz Muszyński
|
Posted: 16 Cze 2009 18:08:33 Jak już bawisz się w analogie to: gdy widzisz, że okradany jest sklep, firma,
mieszkanie sąsiada to: A) Łapiesz za telefon i dzwonisz na policje, B) Stoisz i nic nie robisz, C) Składasz "donos" na grupie dyskusyjnej! Mieszkanie okrada się w ciągu paru sekund/minut, a kradzież loga (tak, będę się upierał przy kradzieży - a jak się nie podoba, to "kradzież" traktuję tu dość luźno, tak jak autor zastosował nieszczęsne słowo "donos") trwa w czasie bardzo długo i jest czas na poinformowanie osób zainteresowanych/pokrzywdzonych. O środkach adekwatnych do problemu słyszałeś? I ja się nie upieram, że p.c.s.macintosh to idealne miejsce na zgłaszanie problemu, ale do dyskusji, czemu nie. Autor dostał wyjaśnienie, co i gdzie powinien zgłosić, a jednocześnie przekonał się, że mocno generalizując, można okradać każdego, kto jest bogaty... A teraz definitywnie zakończmy już tą przepychankę, bo już i tak do niczego nie prowadzi. tm |
| porneL
|
Posted: 16 Cze 2009 21:17:26 Nieautoryzowane użycie znaku handlowego to nie to samo, co kradzież.
tojest kradzież własności intelektualnej. Po prostu. Można rzeczy nazywać po imieniu, można udawać, że gówno nie śmierdzi. Ty piszez np. skrypty i z tego żyjesz, i z tych pieniędzy karmisz swoje dziecię, odkładasz na emeryturę. A ja sobie używam w niszowym serwisie za free bo przecież niszowy, i takich serwisow i używaczy są tysiące. Ale z tego że są Ty nie masz nic, bo są niszowe. I już nie jest tak różowo... Piszesz, jakbyś nie rozumiał, że wyrządzenie straty może być nazywane inaczej, niż kradzież. Nazwanie czegoś inaczej niż "kradzież" nie czyni tego automatycznie pozytywną rzeczą. "Bezczelne wykorzystanie logo" to dokładnie nieautoryzowane użycie znaku handlowego. Tak samo jak kradzież może pozbawić kogoś pieniędzy na karmienie dzieci i emeryturę, ale to nie jest to samo. Kradzież pozbawia właściciela jego własności, a użycie loga bez zgody właściciela nie pozbawia go ani jednego loga - może najwyżej obniżyć jego wartość (jak postawię garbarnię obok twojego domu, to czy ukradnę ci dom?) Nie trzeba kradzieżą nazywać tego, co kradzieżą nie jest, tylko dlatego, żeby brzmiało bardziej "be". |
| iaforek
|
Posted: 17 Cze 2009 08:35:29 Jak już bawisz się w analogie to: gdy widzisz, że okradany jest sklep, firma, mieszkanie sąsiada to: A) Łapiesz za telefon i dzwonisz na policje, B) Stoisz i nic nie robisz, C) Składasz "donos" na grupie dyskusyjnej! Mieszkanie okrada się w ciągu paru sekund/minut Wydaję mi się, że może to trwać trochę dłużej. No ale ja praktyki w tym nie mam więc mogę się mylić :) zainteresowanych/pokrzywdzonych. O środkach adekwatnych do problemu
słyszałeś? O czytaniu ze zrozumieniem słyszałeś? Kto tutaj próbuje korzystać z "środków nieadekwatnych do problemu"? |
| Jacek Kauch
|
Posted: 17 Cze 2009 09:07:07 Piszesz, jakbyś nie rozumiał, że wyrządzenie straty może być nazywane
inaczej, niż kradzież. Nazwanie czegoś inaczej niż "kradzież" nie czyni tego automatycznie pozytywną rzeczą. Nie wiem jak dokładnie Kodeks Karny definiuje kradzież i jak wyglądają nowelizacje ale skoro prawnicy stosują formułę "kradzież własności intelektualnej" to musi być coś na rzeczy. O ile wiem, Ty również nie masz praktyki w prawie więc dalsza dysputa nie przyniesie jakiegoś sensownego rozwiązania. Pozdrawiam, J. |
| Olgierd
|
Posted: 17 Cze 2009 09:37:35 Dnia Wed, 17 Jun 2009 11:07:07 +0200, Jacek Kauch napisaĹ(a): Nie wiem jak dokĹadnie Kodeks Karny definiuje kradzieĹź i jak wyglÄ
dajÄ
nowelizacje ale skoro prawnicy stosujÄ formuĹÄ "kradzieĹź wĹasnoĹci intelektualnej" to musi byÄ coĹ na rzeczy. Nie, nie stosujÄ takiej formuĹy ;-) |
| Marek
|
Posted: 17 Cze 2009 10:05:39 Jak już bawisz się w analogie to: gdy widzisz, że okradany jest sklep, firma, mieszkanie sąsiada to: A) Łapiesz za telefon i dzwonisz na policje, B) Stoisz i nic nie robisz, C) Składasz "donos" na grupie dyskusyjnej! Mieszkanie okrada się w ciągu paru sekund/minut Wydaję mi się, że może to trwać trochę dłużej. No ale ja praktyki w tym nie mam więc mogę się mylić :) zainteresowanych/pokrzywdzonych. O środkach adekwatnych do problemu
słyszałeś? O czytaniu ze zrozumieniem słyszałeś? Kto tutaj próbuje korzystać z "środków nieadekwatnych do problemu"? Skończmy ten wątek, bo sami się kompromitujemy. Dajemy kolejny oręż do ręki dla prześmiewców z p.c.o.advocacy :) Pamiętajmy z jakiego punktu wyszła dyskusja: Jakiś gościu użył obrazka podobnego do logo Mac OS na swojej średnio popularnej stronce internetowej. Idź na http://images.google.com i wpisz frazę "logo apple" otrzymasz ok. 13 mln. obrazków z tego zapewne przytłaczająca większość użyta bez wiedzy właściciela. Chcesz to zgłaszać? Proszę! Ale zapewne szybciej w sieci zaczną pojawiać się nowe, niż ty zdążysz je zgłaszać, więc zapewne życia Ci nie starczy. Na twoim miejscu zacząłbym od tych owoców: http://technabob.com/blog/wp-content/uploads/2008/03/apple_logo_rainbow_fruit.jpg Bo pewnie wzrusza cię, że ten sam znaczek, który widzisz codziennie gdy uruchamiasz swojego Maka, będący własności twojej ukochanej firmy, posłużył się jakimś głupim owocom do złodziejskiego układania się! :) A tak na poważnie. Apple jest dużą firmą. Ma sporo pracowników i ma Google. Widzą co się dzieje. Nie trzeba im donosić o tym. To by obrażało ich inteligencję. Pozdrawiam. Marek |
| porneL
|
Posted: 17 Cze 2009 21:25:35 Piszesz, jakbyś nie rozumiał, że wyrządzenie straty może być nazywane
inaczej, niż kradzież. Nazwanie czegoś inaczej niż "kradzież" nie czyni tego automatycznie pozytywną rzeczą. Nie wiem jak dokładnie Kodeks Karny definiuje kradzież Kradzież (art. 278 kk) to zabór cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia.
Pod pojęciem zaboru rozumie się fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela. http://pl.wikipedia.org/wiki/Kradzież prawnicy stosują formułę "kradzież własności intelektualnej"
Raczej tylko prawnicy zatrudniani przez te same firmy, które na DVD dorzucają klip "Ukradł byś samochód? Zabił byś matkę? Ściąganie plików jest jeszcze gorsze!" (podrzucił bym linka do klipu z IT Crowd, ale tym też zajęli się ci prawnicy). "kradzież własności intelektualnej" pojawia się na stronach antypirackich i pisemkach IT, a "naruszenie własności intelektualnej" na stronach prawniczych i w cytatach z ustaw. Ty również nie masz praktyki w prawie więc dalsza dysputa nie przyniesie
jakiegoś sensownego rozwiązania. Ano prawnikiem nie jestem, ale ja mam Googla, Wikipedię i słownik :) |
| Jacek Kauch
|
Posted: 17 Cze 2009 21:45:45 Kradzież (art. 278 kk) to zabór cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia.
Pod pojęciem zaboru rozumie się fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela. http://pl.wikipedia.org/wiki/Kradzież w tej samej części, 4 akapit: " Przedmiotem kradzieży może być również, obok rzeczy ruchomej, karta bankomatowa, program komputerowy, a także energia poprzez nielegalne podłączenie do sieci ciepłowniczej lub elektrycznej. W przypadku programu komputerowego kradzież polega na bezprawnym uzyskaniu go w jakikolwiek sposób, niekoniecznie połączony z zaborem nośnika." Program komputerowy o ile się nie mylę leży w zakresie własności intelektualnej. Choć tę treść z Wikipedi nie traktowałbym jako wykładni... "kradzież własności intelektualnej" pojawia się na stronach antypirackich
i pisemkach IT, a "naruszenie własności intelektualnej" na stronach prawniczych i w cytatach z ustaw. całkiem możliwe, musiałbym się spiknąć z moim prawnikiem firmowym. Ano prawnikiem nie jestem, ale ja mam Googla, Wikipedię i słownik :)
Co nie czyni Cię prawnikiem ani wiarygodnym w temacie prawa. Możesz podpierać się linkami ale nie jesteś w stanie wobec posiadanej wiedzy i doświadczenia zweryfikować ich od strony prawnej. Bez urazy. :-) Pozdrawiam, J. |
| . 1 . 2 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.568 users miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatności e-giełdy + opisy gg + kumy fubi ° oko na maroko ° nimda °
|