| Forum / VoIP / telefon internetowy |
| Autor | Wiadomość |
| ludi11
|
Posted: 2 Lip 2009 21:47:55 Chciałęm zapytrac czy ktoś ma i przy łaczach z jaka szybkoscia tak naprawde działa?? Nei wiem tez jaka oferte wybrac,ie chce abonamentu. Znalazłem coś takiego http://www.easycall.pl/ ktoś moze korzystał z ich usług?? |
| Piotr M
|
Posted: 2 Lip 2009 21:53:17 Chciałęm zapytrac czy ktoś ma i przy łaczach z jaka szybkoscia tak
naprawde działa?? Czy ktoś na tej grupie ma telefon internetowy? :) Na pół megabita powinien już pójść. |
| zlotowinfo
|
Posted: 3 Lip 2009 05:37:12 Chciałęm zapytrac czy ktoś ma i przy łaczach z jaka szybkoscia tak
naprawde działa?? Nei wiem tez jaka oferte wybrac,ie chce abonamentu. Znalazłem coś takiego http://www.easycall.pl/ ktoś moze korzystał z ich usług?? to raczej najgorszy wybór spróbuj: alekontakt, actio, halonet, tlenofon |
| Marcin J. Kowalczyk
|
Posted: 3 Lip 2009 06:25:43 Chciałęm zapytrac czy ktoś ma i przy łaczach z jaka szybkoscia tak
naprawde działa?? Czy ktoś na tej grupie ma telefon internetowy? :) Na pół megabita powinien już pójść. Na 1/4 tego powinen pojsc w G711... |
| Jacobobo
|
Posted: 3 Lip 2009 22:18:45 Ja używam już od ponad roku i w moim przypadku jest ok. Oczywiście chodzi o Easycall. Choć zdarza się jak ktoś dzwoni to czasami nic nie słychać losowo albo mnie albo drugiej strony. Ale 90 do 95 % połączeń telefonicznych "chodzi" jak burza. Dostawcą internetu jest Aster W-wa. |
| jesuss
|
Posted: 5 Lip 2009 17:36:34 Chciałęm zapytrac czy ktoś ma i przy łaczach z jaka szybkoscia tak naprawde działa?? Nei wiem tez jaka oferte wybrac,ie chce abonamentu. Znalazłem coś takiego http://www.easycall.pl/ ktoś moze korzystał z ich usług?? Ktoś powiedział, że powinien pójśc na 1/4 połowy megabita i ma rację, ale... ta 1/4 musi dotyczyć uploadu, a nie downloadu, no chyba że łacze jest symetryczne (download = upload). Z mojego doświadczenia wiem, że łącze 256k/77k było mało wystarczające, bo nie zawsze jakość głosu wysyłanego, a więc mego, była wystarczająca (jąkania, opóźnienia itp.). Gdy zmieniłem łacze na 2,5 Mb/128kilo było o niebo lepiej, ale musiałem uważać np.z wysyłaniem poczty, zrzutami czegoś na rapida itp. Dzisiaj nie mam problemów bo mam łącze ok5,5 mb/400k. Najlepiej jest sprawdzić jakość łącza na np. stronie http://test.vline.pl/test.php. Jesli drugi parametr będzie ok. 128 nie powinno być z łacznościa znaczących problemów. Moja bramka to Fritz 7170, a korzystam z usług IPfon (przychodzące, bo mam od nich nr tel. i wykorzystuję wpłacane pieniązki na rozmowy na komórki i gdy kończy mi się konto w Voipdiscount) i wpomnianego Voipdiscounta, ale niemieckiego, bo wychodzi taniej, płacąc przez PayPal 12,5 EUR nawet na pół roku (teoretycznie na 4 miesiące). Z Voipdiscount korzystam, bo rozmowy wychodzące do Europy i USA są za darmo do 5 godz. tygodniowo, a to mi starcza. Ogólnie koszty samego dzwonienia niewiele przekraczają 20 zł miesięcznie. A więc reasumując by dość wygodnie rozmawiać trzeba mieć upload powyżej 100kilo, a download jest zazwyczaj większy nawet w łączach symetrycznych. Pozdrawiam |
| Piotr M
|
Posted: 5 Lip 2009 18:03:11 Z mojego doświadczenia wiem, że
łącze 256k/77k było mało wystarczające, bo nie zawsze jakość głosu wysyłanego, a więc mego, była wystarczająca (jąkania, opóźnienia itp.). A ja pamiętam, chyba w połowie lat 90 kiedy Internet wyglądał zupełnie inaczej i dopiero raczkował w Polsce ;) kupiłem za krocie najnowszy najlepszy modem telefoniczny 56K specjalnie z dodatkiem Voice, nie udało mi się wykonać rozmowy głosowej pewnie z powodu małej wiedzy, ale co, przy takiej prędkości jednak się dało. Ktoś kiedyś się bawił? |
| Jarosław Sokołowski
|
Posted: 5 Lip 2009 18:20:14 Pan Piotr M napisał: A ja pamiętam, chyba w połowie lat 90 kiedy Internet
wyglądał zupełnie inaczej i dopiero raczkował w Polsce ;) kupiłem za krocie najnowszy najlepszy modem telefoniczny 56K specjalnie z dodatkiem Voice, nie udało mi się wykonać rozmowy głosowej pewnie z powodu małej wiedzy, ale co, przy takiej prędkości jednak się dało. Ktoś kiedyś się bawił? Przecież "modem 56K z dodatkiem Voice" to oznaczało wtedy dokładnie tyle, że urządzenie miało funkcję automatycznej sekretarki. Czyli modem miał przetworniki DAC/ADC i potrafił zapisać dźwięk *z linii telefonicznej* na dysku, a również odtwarzyć wcześniej zarejestrowany plik w drugą stronę. Tak, miałem taki modem i nagrywałem pliki WAV z podłączonego do niego aparatu telefonicznego. |
| Marcin J. Kowalczyk
|
Posted: 5 Lip 2009 18:20:47 Z mojego doświadczenia wiem, że
łącze 256k/77k było mało wystarczające, bo nie zawsze jakość głosu wysyłanego, a więc mego, była wystarczająca (jąkania, opóźnienia itp.). A ja pamiętam, chyba w połowie lat 90 kiedy Internet wyglądał zupełnie inaczej i dopiero raczkował w Polsce ;) kupiłem za krocie najnowszy najlepszy modem telefoniczny 56K specjalnie z dodatkiem Voice, nie udało mi się wykonać rozmowy głosowej pewnie z powodu małej wiedzy, ale co, przy takiej prędkości jednak się dało. Ktoś kiedyś się bawił? A przypadkiem ten dopisek Voice nie byl po to, zeby zadzownic sobie modemem np. do babci i pogadc przez sluchawki :] |
| Jarosław Sokołowski
|
Posted: 5 Lip 2009 18:30:48 Pan Marcin J. Kowalczyk napisał: A ja pamiętam, chyba w połowie lat 90 kiedy Internet wyglądał zupełnie
inaczej i dopiero raczkował w Polsce ;) kupiłem za krocie najnowszy najlepszy modem telefoniczny 56K specjalnie z dodatkiem Voice, nie udało mi się wykonać rozmowy głosowej pewnie z powodu małej wiedzy, ale co, przy takiej prędkości jednak się dało. Ktoś kiedyś się bawił? A przypadkiem ten dopisek Voice nie byl po to, zeby zadzownic sobie modemem np. do babci i pogadc przez sluchawki :] Też, ale to w jakichś modemach z łże-voice. Były i takie, które z funkcji głosowych miały jedynie tyle, że zamontowano w nich gniazdo na słuchawki i mikrofon, więc komputer mógł robić za telefon. Normalny rozwój modemów wyglądał tak, że najpierw pojawiła się funkcja "Fax" (wysyłanie i odbieranie kaksów), a następnie "Voice" (obsługa połączeń głosowych PSTN z poziomu komputera). |
| Piotr C.
|
Posted: 5 Lip 2009 18:38:11 Też, ale to w jakichś modemach z łże-voice. Były i takie, które
z funkcji głosowych miały jedynie tyle, że zamontowano w nich gniazdo na słuchawki i mikrofon, więc komputer mógł robić za telefon. Normalny rozwój modemów wyglądał tak, że najpierw pojawiła się funkcja "Fax" (wysyłanie i odbieranie kaksów), a następnie "Voice" (obsługa połączeń głosowych PSTN z poziomu komputera). Było coś takiego jak pisał Piotr M - też miałem. Już nie pamiętam. Chyba jakiś Zoltrix to miał - "w czasie połączenia modemowego, można zadzwonić z tej samej linii" -- tak, tylko że wyłącznie na taki sam modem po drugiej stronie połączenia, po jakimś gównianym kodeku. Było to zatem hasło marketingowe, a nie praktyczna funkcja. Z kolei dość drogi modem US Robotics Voice (też miałem) to również gówno było... potrafił realizować pocztę głosową w oparciu o włączony (!) komputer z odpowiednim softem. Jakość kodeka można też sobie wyobrazić, biorąc pod uwagę że modem spięty był po RS232. Jakie szczęście że te czasy już minęły... P. |
| Marcin J. Kowalczyk
|
Posted: 5 Lip 2009 18:41:02 Z kolei dość drogi modem US Robotics Voice (też miałem) to również gówno
było... potrafił realizować pocztę głosową w oparciu o włączony (!) komputer z odpowiednim softem. Jakość kodeka można też sobie wyobrazić, biorąc pod uwagę że modem spięty był po RS232. RS da Ci 115200 wiec w G711 daloby rade przepchanc rozmowe |
| Jarosław Sokołowski
|
Posted: 5 Lip 2009 19:05:04 Pan Piotr C. napisał: Też, ale to w jakichś modemach z łże-voice. Były i takie, które
z funkcji głosowych miały jedynie tyle, że zamontowano w nich gniazdo na słuchawki i mikrofon, więc komputer mógł robić za telefon. Normalny rozwój modemów wyglądał tak, że najpierw pojawiła się funkcja "Fax" (wysyłanie i odbieranie kaksów), a następnie "Voice" (obsługa połączeń głosowych PSTN z poziomu komputera). Było coś takiego jak pisał Piotr M - też miałem. Już nie pamiętam. Chyba jakiś Zoltrix to miał - "w czasie połączenia modemowego, można zadzwonić z tej samej linii" -- tak, tylko że wyłącznie na taki sam modem po drugiej stronie połączenia, po jakimś gównianym kodeku. Było to zatem hasło marketingowe, a nie praktyczna funkcja. Faktycznie, chyba było też takie cudactwo. Kto by jednak dzwonił modemem między dwoma pecetami. W dodatku, za przeproszeniem, windzianymi. Z kolei dość drogi modem US Robotics Voice (też miałem) to również gówno
było... potrafił realizować pocztę głosową w oparciu o włączony (!) Co w tym takiego zaskakującego, że włączony? komputer z odpowiednim softem. Jakość kodeka można też sobie wyobrazić,
biorąc pod uwagę że modem spięty był po RS232. A po co sobie wyobrażać? Nawet dzisiaj wielu ludzi używa takich modemów na przykład do nagrywania rozmów. Jakość zupełnie normalna, prędkość RS232 to więcej niż potrzeba. |
| Piotr C.
|
Posted: 5 Lip 2009 19:08:37 A po co sobie wyobrażać? Nawet dzisiaj wielu ludzi używa takich modemów
na przykład do nagrywania rozmów. Jakość zupełnie normalna, prędkość RS232 to więcej niż potrzeba. ale w USR była fatalna... Pozatym, ile ludzi w tamtych czasach (brak stałego dostępu do netu) miało stale włączone kompy pod nieobecność? Użyteczność tej funkcji była więc IMO wątpliwa... P. |
| Piotr M
|
Posted: 5 Lip 2009 19:11:58 Jakie szczęście że te czasy już minęły...
Właściwie to teraz sobie o tym modemie przypomniałem (chociaż będę go pamiętać do końca życia ze względu na koszt) i myślę sobie, wtedy kurcze już był sprzęt i możliwości, a był to pewnie 92/93 rok. Ale tak jak piszecie, nie do końca pewnie. A wtedy to ja fascynowałem się samym internetem, BBSami etc :) Piszesz, że mimo iż rozmówcy musieli mieć ten sam sprzęt to można było wykonac normalną rozmowę voip. No to rewelacja. Ciekawe czy komuś sie udało. |
| Jarosław Sokołowski
|
Posted: 5 Lip 2009 19:19:48 Pan Piotr C. korzystając z włączonych serwerów napisał nie marnując papieru: A po co sobie wyobrażać? Nawet dzisiaj wielu ludzi używa takich modemów
na przykład do nagrywania rozmów. Jakość zupełnie normalna, prędkość RS232 to więcej niż potrzeba. ale w USR była fatalna... Pozatym, ile ludzi w tamtych czasach (brak stałego dostępu do netu) miało stale włączone kompy pod nieobecność? Użyteczność tej funkcji była więc IMO wątpliwa... Nawet do samego odbierania faksów zostawiali włączone. To była bardzo powszechna praktyka, jak ktoś używał łączności faksowej, zwłaszcza intensywnej. Papieru się nie marnowało i nigdy się on nie kończył. Bardzo to użyteczne było. |
| Piotr M
|
Posted: 5 Lip 2009 19:19:55 Faktycznie, chyba było też takie cudactwo. Kto by jednak dzwonił
modemem między dwoma pecetami. W dodatku, za przeproszeniem, windzianymi. No jak. Przy numerze dostępowym w TPSA i co impuls był liczony co 6min, a wtedy rozmowy zamiejscowe były drooogie i co minutę. Już nie mówiąc o rozmowach międzynarodowych. Przecież to się opłacało. A nie Windzianymi to jakimi? Na innych systemach były bardziej mozliwe? Np na UNIXach? Eee. |
| Jarosław Sokołowski
|
Posted: 5 Lip 2009 19:21:13 Pan Piotr M napisał: Piszesz, że mimo iż rozmówcy musieli mieć ten sam sprzęt to można było
wykonac normalną rozmowę voip. No to rewelacja. Ciekawe czy komuś sie udało. To nie była rozmowa VoIP, tam żadnego połączenia IP nie było. Zwykła transmisja szeregowa, jak to w modemie. |
| ludi11
|
Posted: 26 Lip 2009 09:26:48 Chciałęm zapytrac czy ktoś ma i przy łaczach z jaka szybkoscia tak
naprawde działa?? Nei wiem tez jaka oferte wybrac,ie chce abonamentu. Znalazłem coś takiegohttp://www.easycall.pl/ ktoś moze korzystał z ich usług?? w takim razie chyba zdecyduje sie na easycall.pl bo zalezy mi na szybkim kontakcie tel. Skoro opinie sa pozytywne to spróbuje,abonamentu przeciez nie place. Napisze potem jakie sa moje wrazenia. |
| zlotowinfo
|
Posted: 26 Lip 2009 09:53:17 w takim razie chyba zdecyduje sie na easycall.pl bo zalezy mi na
szybkim kontakcie tel. Skoro opinie sa pozytywne to spróbuje,abonamentu przeciez nie place. Napisze potem jakie sa moje wrazenia. automatem, nie myśli czegokolwiek wytłumaczyć i naprawiać, bardzo chełpi się że niby jest największym operatorem w Polsce |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.597 users miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatności e-giełdy + opisy gg + kumy fubi ° oko na maroko ° nimda °
|