giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Giełda samochodowa ° Numizmatyka - monety ° Poznań serwis Mercerdes ° Internetowa Auto giełda °

Opłacalność VoIP - jeszcze raz

Forum / VoIP / Opłacalność VoIP - jeszcze raz
Autor Wiadomość
Misiu

Posted: 2 Maj 2006 21:32:09



W tekście umieściłem obliczenia kosztów także dla Sieci T2 (eFON) i
umieściłem na stronie. Wyniki były dla mnie dość zaskakujące, dwukrotnie
wyznaczałem liczbę 30-sekundowych impulsów, ale niestety nie chce mi
wyjść inaczej. Zrobiłem też mały lifting tekstu. Ponownie zapraszam na
http://schumann.cbk.waw.pl/voip.hml

Pzdr
M_K




Misiu

Posted: 2 Maj 2006 21:33:12



W tekście umieściłem obliczenia kosztów także dla Sieci T2 (eFON) i
umieściłem na stronie. Wyniki były dla mnie dość zaskakujące, dwukrotnie
wyznaczałem liczbę 30-sekundowych impulsów, ale niestety nie chce mi
wyjść inaczej. Zrobiłem też mały lifting tekstu. Ponownie zapraszam na
http://schumann.cbk.waw.pl/voip.hml

Ups, powinno być:
http://schumann.cbk.waw.pl/voip.html


Pzdr
M_K




Olek

Posted: 3 Maj 2006 09:18:44



W tekście umieściłem obliczenia kosztów także dla Sieci T2 (eFON) i
umieściłem na stronie. Wyniki były dla mnie dość zaskakujące, dwukrotnie
wyznaczałem liczbę 30-sekundowych impulsów, ale niestety nie chce mi
wyjść inaczej. Zrobiłem też mały lifting tekstu. Ponownie zapraszam na
http://schumann.cbk.waw.pl/voip.hml

Pzdr
M_K

Dziękuję ci za pracę i informacje zawarte na tej stronie.

Pozdrawiam,
Olek




BUCKS

Posted: 3 Maj 2006 10:33:58




Dziękuję ci za pracę i informacje zawarte na tej stronie.


teraz zrób podobe wyliczzenie dla swojej sytuacji i będziesz wiedział ile i za
co płacisz i dlaczego tak drogo. Może wtedy większość będzie świadoma tego ile
tak naprawdę płaca za telefony.
Podobne wyliczenie przydałoby się dla telefonii komórkowej uwzględniając ile
ludzie tracą kasy na zakup nowego aparatu.
Osobiście wkurzają mnie ludzie narzekający na ceny, na ogólną drożyznę, na brak
kasy ale to nie zniechęca ich do zakupu aparatu za 500zł z bajerami do którego
wciskają kartę pre-paid. Za dwa lata kupują kolejny nowy aparat bo tamten
pierwszy stał się zabytkiem a nadal jęcza na brak kasy i drożyznę.




Mario ..

Posted: 3 Maj 2006 16:39:58



Podobne wyliczenie przydałoby się dla telefonii komórkowej uwzględniając ile
ludzie tracą kasy na zakup nowego aparatu.
Osobiście wkurzają mnie ludzie narzekający na ceny, na ogólną drożyznę, na brak
kasy ale to nie zniechęca ich do zakupu aparatu za 500zł z bajerami do którego
wciskają kartę pre-paid. Za dwa lata kupują kolejny nowy aparat bo tamten
pierwszy stał się zabytkiem a nadal jęcza na brak kasy i drożyznę.

co począć....taka Polska....

MZ





Bartek

Posted: 3 Maj 2006 17:18:48



W tekście umieściłem obliczenia kosztów także dla Sieci T2 (eFON) i
umieściłem na stronie. Wyniki były dla mnie dość zaskakujące, dwukrotnie
wyznaczałem liczbę 30-sekundowych impulsów, ale niestety nie chce mi
wyjść inaczej. Zrobiłem też mały lifting tekstu. Ponownie zapraszam na
http://schumann.cbk.waw.pl/voip.hml

Pzdr
M_K

Dziękuję ci za pracę i informacje zawarte na tej stronie.

Przyłączę sie do podziekowan, choc jak sam widze korzystam z makabrycznie
drogiego ipfona ;-)






Misiu

Posted: 3 Maj 2006 18:50:19




Dziękuję ci za pracę i informacje zawarte na tej stronie.

Miło, kiedy praca jest doceniana :) Dzięki !

Postaram się nie zapomnieć o swojej stronce i rozbudowywać ją w miarę
przybywania billingów i pomysłów na opracowanie statystyczne.

Pzdr
M_K




Misiu

Posted: 3 Maj 2006 18:54:58




Przyłączę sie do podziekowan, choc jak sam widze korzystam z makabrycznie
drogiego ipfona ;-)

Dzięki !
I jak, zmieniasz operatora ? :)

Pzdr
M_K




CookieMonster

Posted: 3 Maj 2006 20:04:16




Ups, powinno być:
http://schumann.cbk.waw.pl/voip.html

wyliczenia bardzo ciekawe, ale...
w ogole nie uwzgledniaja oplat za Internet, bez ktorego nie byloby VoIP.
wiele osob niestety skazanych jest na neostrade, czyli nalezaloby doliczyc
do kazdego rachunku ~50zł na abonament i np 150zł za neostrade (w moim przypadku),
chociaz oplaty za internet nie wiem jak traktowac, bo nawet jakbym nie korzystal z VoIP
to z internetu bym nie zrezygnowal.





Misiu

Posted: 4 Maj 2006 00:06:01




w ogole nie uwzgledniaja oplat za Internet, bez ktorego nie byloby VoIP.

Musiało to wypłynąć :) Ciężki temat.

Na swojej stronie chciałem pokazać 2 rzeczy: kolosalne imho różnice
kosztów pomiędzy poszczególnymi operatorami VoIP oraz wyraźne
oszczędności NAWET na połączeniach LOKALNYCH w stosunku do opłat za
połączenia w tradycyjnej telefonii. Oczywiście, abonament sprawia, że
tańsze połączenia nie oznaczają automatycznie niższego rachunku.

Aby ominąć jakoś problem abonamentu, w Tabeli 2 podałem dla TPSA także
koszty samych połączeń BEZ abonamentu.

Porównanie abonamentu i-netowego lub jego części z abo telefonicznym
wcale nie jest proste. Można sobie szacować ile GB miesięcznie pożerają
rozmowy VoIPowe, a ile idzie na ruch z komputerów. To akurat nie jest
trudne, ale nie jestem przekonany czy właściwe od strony koncepcyjnej. W
końcu abo internetowe płacę takie samo bez względu na ruch, a stosunek
danych wyVoIPowych do reszty zmieniałby się z miesiąca na miesiąc, co
oznaczałoby zmienną wartość VoIPowego abonamentu (części VoIPowej).
Tymczasem abonament jest opłatą stałą z definicji ...

IMHO najlepiej jest przyjąć zasadę, że VoIP jest po prostu jedną z usług
dostępnych w Internecie. Taką samą jak e-mail, WWW czy FTP, tylko, że
dodatkowo płatną (w przypadku połączeń z normalną siecią telefoniczną).
I tyle. Jej całkowity koszt w moim przypadku to ok 20-25 zł/m-c, a koszt
łącza internetowego to zupełnie inna para kaloszy. Za łącze płaciłbym
także wówczas, gdyby tej usługi nie było.

Człowiek, który nie ma Internetu i który chce go założyć tylko po to,
aby móc korzystać z tej jednej usługi (VoIP) musi sobie przekalkulować
czy mu się to opłaca.

wiele osob niestety skazanych jest na neostrade, czyli nalezaloby doliczyc
do kazdego rachunku ~50zł na abonament i np 150zł za neostrade (w moim przypadku),

Neostrada to w ogóle inna para kaloszy. Zakładanie naostrady tylko po to
aby oszczędzać na rachunkach w znakomitej większości przypadków nie ma
sensu. Akurat w tym temacie mam dobry przykład - mojej mamy. Zupełnie
nietypowo jak na emerytkę, korzysta z z telefonu bardzo intensywnie
płacąc miesięcznie po 140-180 zł. Zafundowałem mamie FBF. Pozwoliło to
nieznacznie obniżyć rachunki (uwzględniając abo telefoniczne, opłatę za
neostradę już z rabatem + opłaty dla operatorów VoIP + jakieś drobiazgi
dla TPSA, mama płaci teraz ok 120-130 zł/m-c), jednak głównym zyskiem
jest to, że neostrada pozwoliła mamie korzystać z telefonu bez żadnych
ograniczeń - gdyby połączenia były realizowane przez TPSA jej rachunek
za kwiecień sięgnąłby 240 zł.

Tak więc VoIP na neostradzie TAK jako możliwość zwiększenia liczby
połączeń bardzo tanim kosztem, ale raczej NIE jako forma zmniejszenia
dotychczasowych rachunków. Przynajmniej w przypadku osoby prywatnej.

Gdyby nie VoIP, moja mama pewnie by dość mocno ograniczała
telefonowanie, przez co rachunek na pewno nie sięgnąłby 240 zł, tylko
spadł do ok 170 powiedzmy. I to jest kolejny powód, dla którego trudno
porównać koszty VoIPa z tradycyjną telefonią :)

Pzdr
M_K




BUCKS

Posted: 4 Maj 2006 16:43:46




[...]Porównanie abonamentu i-netowego lub jego części z abo
telefonicznym wcale nie jest proste.

Moim zdaniem jest to bez sensu, ponieważ mozna przyjąć, że każdy ma
indywidualną sytuację.
Kupowanie netu dla samego voipa jest z reguły bez sensu z punktu widzenia
ekonomii, chyba,
że ktoś dużo gada to można wówczas mówić o opłacalności takiego
rozwiązania.
Inna sprawa gdy net zakładamy bo chcemy korzystać z netu a voip to jedna z
wielu zalet internetu

Neostrada to w ogóle inna para kaloszy. Zakładanie naostrady tylko po to
aby oszczędzać na rachunkach w znakomitej większości przypadków nie ma
sensu.

zwłaszcza jak ktoś ma SOCJALNY za 28zł to musiałby wybrać TP60 za 50zł
+ abonament za NEO
to trudno mówić o oszczędnościach. Chociaż wiem, że są ludzie, którzy w
SOCJALU płacą po 300zł
ale skoro już tyle płacą TP to nie interesują ich obniżki kosztów ;)

Akurat w tym temacie mam dobry przykład - mojej mamy. Zupełnie nietypowo
jak na emerytkę, korzysta z z telefonu bardzo intensywnie płacąc
miesięcznie po 140-180 zł. Zafundowałem mamie FBF. Pozwoliło to
nieznacznie obniżyć rachunki (uwzględniając abo telefoniczne, opłatę za
neostradę już z rabatem + opłaty dla operatorów VoIP + jakieś drobiazgi
dla TPSA, mama płaci teraz ok 120-130 zł/m-c), jednak głównym zyskiem
jest to, że neostrada pozwoliła mamie korzystać z telefonu bez żadnych
ograniczeń - gdyby połączenia były realizowane przez TPSA jej rachunek
za kwiecień sięgnąłby 240 zł.

piszesz, że mama płaciła 140-180 teraz płaci 120-130zł także oszczędza
10-60zł/mc a to już nie jest mało.
Poza tym mówisz, że więcej gada, a po staremu nie mogłaby tyle gadać,
chyba że za wyższą opłatą. Także zyski
są widoczne, a dodatkowo ma dużo wieksze możliwości.
Wcześniej mogła gadać tylko przez telefon, teraz może wysyłać maila, grać
w gry, surfować po necie :) Także same plusy ;)
Gdyby twoja mama miała wcześniej TP rachunku rzędu 70zł to zakup łącza
netowego tylko dla voipa byłby jak przejście z deszczu pod rynnę.




Misiu

Posted: 4 Maj 2006 22:02:29




[...]Porównanie abonamentu i-netowego lub jego części z abo
telefonicznym wcale nie jest proste.

Moim zdaniem jest to bez sensu, ponieważ mozna przyjąć, że każdy ma
indywidualną sytuację.

Przecież dokładnie to napisałem. Jedynie ująłem nieco delikatniej :)

piszesz, że mama płaciła 140-180 teraz płaci 120-130zł także oszczędza
10-60zł/mc a to już nie jest mało.

10 zł to raczej symboliczna oszczędność, 60 - nieco więcej.

Poza tym mówisz, że więcej gada, a po staremu nie mogłaby tyle gadać,
chyba że za wyższą opłatą. Także zyski
są widoczne, a dodatkowo ma dużo wieksze możliwości.

Zgadza się, VoIP nie pozwala na duże oszczędności - chyba, ze firmie.
Ale daje możliwość swobodnego dzwonienia bez konieczności oglądania się
na czas połączenia czy ich liczbę.

Wcześniej mogła gadać tylko przez telefon, teraz może wysyłać maila,
grać w gry, surfować po necie :) Także same plusy ;)

Emerytka ?????? Moja mama nawet boi się podejść (!!!!) do komputera, nie
wspominając o używaniu :) Jedyny plus poza VoIPem jest taki, że częściej
się teraz widujemy, a ja mam gdzie podłączyć notebooka :)

Gdyby twoja mama miała wcześniej TP rachunku rzędu 70zł to zakup łącza
netowego tylko dla voipa byłby jak przejście z deszczu pod rynnę.

TPSA robi chyba wszystko, aby sprzedając swoją kolejną usługę (ADSL) nie
tracić wpływów z połączeń. Cena usługi skonstruowana jest tak, że
zwykłemu człowiekowi, który wydaje nawet 120 zł/m-c na połączenia, VoIP
po prostu się nie opłaca. A jak do tego dodamy czas, w którym zakup FBF
się zwróci z oszczędności na połączeniach, to ... wieki miną :)

Oczywiście, o ile takiej Tepsie nie ma się co dziwić, że dbają o swoje
pensje, to co do k.... n.... robią w UKE, na których całkiem spore
pensje składamy się wszyscy razem co miesiąc ?

Pzdr
M_K




Misiu

Posted: 4 Maj 2006 22:23:48




Oczywiście, o ile takiej Tepsie nie ma się co dziwić, że dbają o swoje
pensje, to co do k.... n.... robią w UKE, na których całkiem spore
pensje składamy się wszyscy razem co miesiąc ?

No proszę, wszedłem sobie na stronę UKE i już wiem co tam robią: ścigają
jakiegoś faceta, który założył lokalną konkurencję Poczcie Polskiej i
konsultują przez MIESIĄC projekt jednej ze swoich decyzji, którą TPSA
pewnie będzie mieć w "głębokim poważaniu".

Z formalnego punktu widzenia nie ma się do czego przyczepić: ścigają
przestępcę (facet ewidentnie łamie obowiązuje prawo), a konsultacje
zgodnie z prawem muszą trwać 30 dni. Tylko do k.... nędzy tak się
zastanawiam co to ma wspólnego ze zdrowym rozsądkiem ? I dlaczego na
takich nieudaczników (jest w tym kraju bardziej nieskuteczna instytucja
?) musimy bulić tak kosmiczne pieniądze ...

Pzdr
M_K




Maciej Bebenek

Posted: 5 Maj 2006 00:08:02




Z formalnego punktu widzenia nie ma się do czego przyczepić: ścigają
przestępcę (facet ewidentnie łamie obowiązuje prawo), a konsultacje
zgodnie z prawem muszą trwać 30 dni. Tylko do k.... nędzy tak się
zastanawiam co to ma wspólnego ze zdrowym rozsądkiem ?

Bo tak nakazuje prawo, Misiu. I nie tylko to nasze, zgrzebne polskie,
ale też europejskie. I po to, żeby kiepsko opłacani prawnicy urzędów
państwowych nie przegrywali z wysokoopłacanymi prawnikami bogatych
spółek telekomunikacyjnych, trzeba zachować wszystkie wymogi
proceduralne. Między innymi po to, żeby pewną spółkę giełdową z ulicy
Twardej w Warszawie uznać za operatora dominującego na 18 rynkach,
trzeba przeprowadzić 18 postępowań. I w każdym może się od decyzji odwołać.

M.

PS. Z formalnego punktu widzenia UKE jeszcze nie zaczął działać, ciężko
więc nazwać go najmniej efektywnym urzędem ;-)




Tomek

Posted: 5 Maj 2006 09:10:21




wyliczenia bardzo ciekawe, ale...
w ogole nie uwzgledniaja oplat za Internet, bez ktorego nie byloby VoIP.
wiele osob niestety skazanych jest na neostrade, czyli nalezaloby doliczyc
do kazdego rachunku ~50zł na abonament i np 150zł za neostrade (w moim
przypadku),

chociaz oplaty za internet nie wiem jak traktowac, bo nawet jakbym nie
korzystal z VoIP

to z internetu bym nie zrezygnowal.

Tak ale trzeba wziąść pod uwagę równierz to że w abonamencie za internet
mamy nieograniczoną możliwość rozmawiania w sieci. Można równierz prowadzić
videorozmowy co jest dobrym atutem.Napewno przez internet jest więcej
możliwości kofigurowania takich rozmów etc.






BUCKS

Posted: 5 Maj 2006 17:06:14





10 zł to raczej symboliczna oszczędność, 60 - nieco więcej.


Dla mnie nawet 10zł to sporo bo za te 10zł w voipie ok 2-4h dodatkowych
rozmów krajowych bądź zagranicznych.
Gdyby brac koszt połączeń międzynarodowych przez TP to oszczędności są
znaczne

Poza tym mówisz, że więcej gada, a po staremu nie mogłaby tyle gadać,
chyba że za wyższą opłatą. Także zyski
są widoczne, a dodatkowo ma dużo wieksze możliwości.

Zgadza się, VoIP nie pozwala na duże oszczędności - chyba, ze firmie.
Ale daje możliwość swobodnego dzwonienia bez konieczności oglądania się
na czas połączenia czy ich liczbę.

w większości przypadków net jest kupowany dla netu nie dla voipa. Wtedy
kupując NEO256,
przy okazji mozna korzystać z voipa i można jednak sporo zaoszczędzić na
kosztach połączeń.


Wcześniej mogła gadać tylko przez telefon, teraz może wysyłać maila,
grać w gry, surfować po necie :) Także same plusy ;)

Emerytka ?????? Moja mama nawet boi się podejść (!!!!) do komputera, nie
wspominając o używaniu :) Jedyny plus poza VoIPem jest taki, że częściej
się teraz widujemy, a ja mam gdzie podłączyć notebooka :)

ja znam 70-latka aktywnego korzystającego z kompa, odbiera wysyła maile,
rozmawia przez
Skype (rozmowy video), rozmawia przez klony Voipbustera, instaluje sobie
gry które go interesują itp.
Kwestia charakteru danego człowieka i podejścia do nowinek technicznych.


Gdyby twoja mama miała wcześniej TP rachunku rzędu 70zł to zakup łącza
netowego tylko dla voipa byłby jak przejście z deszczu pod rynnę.

TPSA robi chyba wszystko, aby sprzedając swoją kolejną usługę (ADSL) nie
tracić wpływów z połączeń. Cena usługi skonstruowana jest tak, że
zwykłemu człowiekowi, który wydaje nawet 120 zł/m-c na połączenia, VoIP
po prostu się nie opłaca. A jak do tego dodamy czas, w którym zakup FBF
się zwróci z oszczędności na połączeniach, to ... wieki miną :)

jak ktoś chce oszczedzać to od tego ma plan oszczedny i może dzwonić do
50JT ;)


Oczywiście, o ile takiej Tepsie nie ma się co dziwić, że dbają o swoje
pensje, to co do k.... n.... robią w UKE, na których całkiem spore
pensje składamy się wszyscy razem co miesiąc ?


A kto powiedział, że w Polsce jest wolny rynek.
Na zachodzie jak chcę korzystać z innego opa to wybieram prefiks i dzwonię
bez łaski.
U nas połączenia sa zablokowane i jak chcę dzwonić to musze podpisywać
durnowate umowy i
otrzymywać od każdego z osobna fakturę. Przeciętnego użytkownika takie
postępowanie skutecznie
zniechęca aby zaoszczednić choćby parę złotych, bo więcej zachodu niż to
warte.
Ale cóż takie mamy prawo do d...
Mamy kilkadziesiat prefiksow ale tak naprawde realnej konkurencji nie ma,
bo w praktyce jezeli juz ktos korzysta z innego opa to tylko z jednego.
np. TP i Tele2, reszta jest na papierze.




Misiu

Posted: 6 Maj 2006 00:30:16




PS. Z formalnego punktu widzenia UKE jeszcze nie zaczął działać, ciężko
więc nazwać go najmniej efektywnym urzędem ;-)

Z tego co napisałeś wynika, że z formalnego punktu widzenia mamy do
czynienia z sytuacją, w której od pół roku urzędowi nie udało się
rozpocząć działań, ale nie przeszkadza mu to brać szmal z naszych podatków.

Ech, przypominają się złote czasy realnego socjalizmu :) Czy się stoi,
czy się leży ... i takie tam inne :)

Pzdr
M_K




Maciej Bebenek

Posted: 6 Maj 2006 12:12:42




Rozmawiamy o bułkach, gazetach, czy usługach telekomunikacyjnych.

Rozmawiamy o rynku

Kiedyś TP płaciłem za rozmowy ok. 30-40zł/mc
W tej chwili na rzecz voipa wydaję ok. 30zł/mc - oszczędność z pozoru
znikoma bo tylko 10zł lub wcale
Jednak w tej cenie wykonuję dużo połączeń międzynarodowych których
wcześniej ze względów finansowych
praktycznie nie wykonywałem z numeru TP.

Widzisz - i na tym polega cały dowcip. Nie chodzi o to, żebyś płacił
mniej - wszyscy chcą, żebyś płacił conajmniej tyle samo lub więcej ;-) A
że za te same pieniądze dostaniesz więcej? Koszty świadczenia usług
przez ostatnie 5-10 lat spadły tak znacznie, że w zasadzie można by je
świadczyć za darmo, pomijając konieczność comiesięcznego poboru
abonamentu :-) Koszty stałe są niższe, bo odchodzi konieczność tworzenia
billingu, reklamacji itp.

Tak więc przyszłość należy do stałego abonamentu i bezpłatnych :-)
usług. Takie długie wieczory i weekendy przez całą dobę na wszystkie
numery :-P

M.




BUCKS

Posted: 6 Maj 2006 13:27:06





Widzisz - i na tym polega cały dowcip. Nie chodzi o to, żebyś płacił
mniej - wszyscy chcą, żebyś płacił conajmniej tyle samo lub więcej ;-) A
że za te same pieniądze dostaniesz więcej? Koszty świadczenia usług
przez ostatnie 5-10 lat spadły tak znacznie, że w zasadzie można by je
świadczyć za darmo, pomijając konieczność comiesięcznego poboru
abonamentu :-) Koszty stałe są niższe, bo odchodzi konieczność tworzenia
billingu, reklamacji itp.


Gdybym wykonywał tyle samo połaczeń co w TP to teraz na voipe płaciłbym
mniej
ale ja miałem większe potrzeby a tylko ze względu na koszty w TP
ograniczałem się.
Teraz mając voipa nieograniczam się, dzwonię tyle ile potrzebuję.
Oczywiście były momenty gdzie był szał rozmów i w miesiącu wydzwonione
zostało 30h ale zwykle tyle nie jest mi potrzebne.
Poza tym voip daje mi takie możliwości o jakich w TP mogłem tylko pomarzyć
także trudno to w jakikolwiek sposób porównywać.
To są 2 rózne światy.

Tak więc przyszłość należy do stałego abonamentu i bezpłatnych :-)
usług. Takie długie wieczory i weekendy przez całą dobę na wszystkie
numery :-P

Przyszłość należy do abonamentów z wliczonym pakietem minut. Tak samo jak
jest teraz w sieciach GSM.
Jednak osobiście wolę płacić za tyle minut ile faktycznie wydzwonię w
danym miesiącu, jeżeli nic nie wydzwonię to nic nie zapłacę :)




Maciej Bebenek

Posted: 6 Maj 2006 13:41:49





Tak więc przyszłość należy do stałego abonamentu i bezpłatnych :-)
usług. Takie długie wieczory i weekendy przez całą dobę na wszystkie
numery :-P

Przyszłość należy do abonamentów z wliczonym pakietem minut. Tak samo
jak jest teraz w sieciach GSM.

Mylisz się- to juz jest historia :-) Teraźniejszość to pakiety kwotowe -
za XX zł możesz korzystać z wszelkich usług operatora do wysokości
wpłaconej kwoty, ale te XX zł *MUSISZ* miesięcznie zapłacić. Tak, jak w
prepaidach.

Jogurty wiedzą o tym doskonale, dlatego za wszelką cenę próbują
zwiększyć ARPU (przychód na użyszkodnika). A to jeden bajer za 2 złote
miesięcznie, a to inny za 5... 5 złotych miesięcznie razy kilkaset
tysięcy użytkowników da już zauważalny kawał grosza :-) A z reguły
świadczenie usług w większym wolumenie już nic nie kosztuje!

Jednak osobiście wolę płacić za tyle minut ile faktycznie wydzwonię w
danym miesiącu, jeżeli nic nie wydzwonię to nic nie zapłacę :)

A gdzie tak masz? :-) Nawet karty do automatów telefonicznych mają już
swój termin przydatności do spożycia :-P

M.




BUCKS

Posted: 6 Maj 2006 14:50:19






Tak więc przyszłość należy do stałego abonamentu i bezpłatnych :-)
usług. Takie długie wieczory i weekendy przez całą dobę na wszystkie
numery :-P
Przyszłość należy do abonamentów z wliczonym pakietem minut. Tak samo
jak jest teraz w sieciach GSM.

Mylisz się- to juz jest historia :-) Teraźniejszość to pakiety kwotowe -
za XX zł możesz korzystać z wszelkich usług operatora do wysokości
wpłaconej kwoty, ale te XX zł *MUSISZ* miesięcznie zapłacić. Tak, jak w
prepaidach.

Właśnie podobnie działają też abonamenty w GSM. Historią jest abonament
np. 30zł + opłata za każdą wydzwonioną minutę.
Teraz w abonamencie płacisz XX zł co miesiąc i co miesiąc masz XX minut w
tej cenie.
Czyli w praktyce płacisz z góry za okresloną ilośc minut bez względu czy
to wykorzystasz czy też nie.
W pre-paidzie zaletą jest to, że można kupić limit z ważnością na np. pół
roku i przez ten czas
zapominasz o doładowaniach (zakładając, że wcześniej nie zdążysz wydzwonić
całego limitu).

Pakiety dostępne u niektórych voipów mają charakter abonamentu, płacisz
np. 160zł/mc i w tej cenie masz parę tysięcy minut.
Tylko zamiast płacić 160zł/mc to wolę płacić np. 9 groszy/min za faktyczną
ilość minut jakie wydzwoniłem.


Jogurty wiedzą o tym doskonale, dlatego za wszelką cenę próbują
zwiększyć ARPU (przychód na użyszkodnika). A to jeden bajer za 2 złote
miesięcznie, a to inny za 5... 5 złotych miesięcznie razy kilkaset
tysięcy użytkowników da już zauważalny kawał grosza :-) A z reguły
świadczenie usług w większym wolumenie już nic nie kosztuje!

Jednak osobiście wolę płacić za tyle minut ile faktycznie wydzwonię w
danym miesiącu, jeżeli nic nie wydzwonię to nic nie zapłacę :)

A gdzie tak masz? :-) Nawet karty do automatów telefonicznych mają już
swój termin przydatności do spożycia :-P

Karta do automatu telefonicznego ma określoną ważnosć i jej niestety nie
przedłużysz co innego z kontem pre-paid.
np. Actio nie ma ważności limitu, Halonet ma 12 miesięcy także w zasadzie
też mogę to potraktować jako brak limitu,
bo wydzwonienie np. 5zł przez 12 miesięcy nie traktowałbym jako
nadzwyczajny wyczyn :P
Przy pre-paidzie oraz karcie do automatu nikt nie zmusza Ciebie do
płacenia comiesięcznego haraczu i jeżeli nic nie wydzwonisz w danym
miesiącu to nie ponosisz extra opłat z tego tytułu. Ważnośc podanych kont
jest na tyle długi, że nie ma problemu aby wykorzystać dostępny limit bez
pośpiechu :) Również karty do automatu mają zwykle wystarczający długą
ważność aby wydzwonić dostępne impulsy.

P.S. Ostatni raz kartę telefoniczną do automatu kupowałem coś ok. roku
2000 także prawie zapomniałem, że takie cudo jeszcze istnieje ;)




Maciej Bebenek

Posted: 6 Maj 2006 17:00:50




Właśnie podobnie działają też abonamenty w GSM. Historią jest abonament
np. 30zł + opłata za każdą wydzwonioną minutę.
Teraz w abonamencie płacisz XX zł co miesiąc i co miesiąc masz XX minut
w tej cenie.
Czyli w praktyce płacisz z góry za okresloną ilośc minut bez względu czy
to wykorzystasz czy też nie.

Mylisz się - to nie są pakiety *KWOTOWE*, a*MINUTOWE*. Pakiet kwotowy to
jest to, co występuje we wszystkich mixach czy np. w Plusie w taryfie
biznesklasa http://www.plusgsm.pl/biznes/oplaty/taryfy_biznesklasa/

A gdzie tak masz? :-) Nawet karty do automatów telefonicznych mają już
swój termin przydatności do spożycia :-P

Karta do automatu telefonicznego ma określoną ważnosć i jej niestety nie
przedłużysz co innego z kontem pre-paid.
np. Actio nie ma ważności limitu, Halonet ma 12 miesięcy także w
zasadzie też mogę to potraktować jako brak limitu,
bo wydzwonienie np. 5zł przez 12 miesięcy nie traktowałbym jako
nadzwyczajny wyczyn :P

Poczekaj, aż chłopaki zmądrzeją :-) Zrozumieją, że problem nie leży w
ilości (której i tak nie mają jak zebrać), tylko w stałym przychodzie "z
użytkownika". Z tym, że oni zaczęli i w niewłaściwym czasie i w
niewłaściwy sposób - dopóki traktują to jako hobby, działalność
dodatkową, dopóty będzie bez zmian. Jak będą musieli zarabiać, zmienią
front.

Przy pre-paidzie oraz karcie do automatu nikt nie zmusza Ciebie do
płacenia comiesięcznego haraczu i jeżeli nic nie wydzwonisz w danym
miesiącu to nie ponosisz extra opłat z tego tytułu. Ważnośc podanych
kont jest na tyle długi, że nie ma problemu aby wykorzystać dostępny
limit bez pośpiechu :) Również karty do automatu mają zwykle
wystarczający długą ważność aby wydzwonić dostępne impulsy.


No to zgadnij, jaki procent kart wygasa z dodatnim stanem konta :-) I
jaki to może być stan konta?

P.S. Ostatni raz kartę telefoniczną do automatu kupowałem coś ok. roku
2000 także prawie zapomniałem, że takie cudo jeszcze istnieje ;)

Niedawno - dal celów naukowo-testowych - próbowałem zmagań a automatem
netii na monety - łatwo nie było :-)

M.




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.654 users

miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności
e-giełdy + opisy gg + kumy fubi ° oko na maroko ° nimda °

Online: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 77 [6 Paź 2008 01:40:40]
Odwiedzający - 77 / + - 0
opony zimowe refluks drukarnia koperty z nadrukiem monitoring pojazdów
  || Tidy Start Menu en|| przedmioty|| oprogramowanie dla firm|| Pozycjonowanie w google|| wakacje

  • Cztery lata w wirtualnym świecie Azeroth już za nami
  • Dokładnie cztery lata temu Blizzard otworzył drzwi do Azeroth, czyli udostępnił graczom największą grą sieciową w historii: World of Warcraft.
  • Wolne oprogramowanie w niemal każdej firmie świata
  • 85% firm na świecie korzysta z oprogramowania open-source. Pozostałe 15% zamierza zacząć z niego korzystać.
  • Eee S101 w rękach Mobileblogera - końca świata nie będzie
  • Skoro świat nie skończył się po włączeniu Wielkiego Zderzacza Hadronów, to pewnie nie skończy się też, kiedy Konstanty Młynarczyk włączy Asusa Eee S101. Ale... czy na pewno?
  • Kup GTA IV, poprzednią część dostaniesz gratis
  • Jeśli ostrzysz swoje zęby na pecetową wersję gry Grand Theft Auto IV, polecamy zakup poprzez platformę Steam. Poprzednią część gry otrzymasz gratis.
  • Szykują się zwolnienia w Palmie
  • Palm Inc, na skutek ciągłego tracenia rynku na rzecz Apple'a i Research in Motion, zostało zmuszone do cięć personalnych.