giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Numizmatyka - monety ° Internetowa Auto giełda °

nędza przygodówek

Forum / Gry komputerowe / nędza przygodówek
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Cezar Matkowski

Posted: 3 Lut 2010 22:35:56




a ponadto niewiele ma ze statycznym, klasycznym p&c. W
Fahrenheicie nawet nie trzeba bylo specjalnie wysilac
szarych komorek.

Pytanie, czy w przygodówkach chodzi o wysilanie szarych komórek.
Wstawianie na siłę zagadek logicznych czy wprowadzanie dziwacznych
zalezności między przedmiotami do realistycznej gry nie jest
najmądrzejszym pomysłem. Na moje oko w przygodówkach powinna się
liczyć przede wszystkim fabuła i dialogi, a łamanie głowy zostawmy
grom logicznym i strategicznym.

Pozdrawiam





Barłomiej Kowal

Posted: 4 Lut 2010 09:15:37



Pytanie, czy w przygodówkach chodzi o wysilanie szarych komórek.
Wstawianie na siłę zagadek logicznych czy wprowadzanie dziwacznych
zalezności między przedmiotami do realistycznej gry nie jest
najmądrzejszym pomysłem. Na moje oko w przygodówkach powinna się liczyć
przede wszystkim fabuła i dialogi, a łamanie głowy zostawmy grom
logicznym i strategicznym.

Cezar, to teraz tak dla osoby, która przygodówki kojarzyła _wyłącznie_
jako gry z zagadkami logicznymi i dziwacznymi zależnościami: w których
grach z tego gatunku liczy się przede wszystkim fabuła i dialogi?
To ciut inne warunki, niż te postawione przez diukę.

Dla wyjaśnienia - ja z tych, co jak chcą rozwiązywać zagadki i
ciekawostki logiczne, siadają do wypełniania PITów albo czytają ustawy.
Bartek




Jader

Posted: 4 Lut 2010 09:38:47



jako gry z zagadkami logicznymi i dziwacznymi zależnościami: w których
grach z tego gatunku liczy się przede wszystkim fabuła i dialogi?

Dla mnie te "łamigłówki" są właśnie przyczyną, dla której nie trawię
przygodówek. W życiu zagrałem od początku do końca tylko w jedną,
właśnie taką, gdzie była fabuła, wędrówki i rozmowy. Niestety nie
pamiętam tytułu, może ktoś pomoże. Pamiętam tylko, że było tam coś o
cywilizacji dinozaurów, wędrowało się po kilku krainach, zawierało
sojusze i zbierało armię. Tak na oko to było chyba z 15 lat temu...

Jader




Ekop

Posted: 4 Lut 2010 10:13:23




liczyć przede wszystkim fabuła i dialogi,

To sie nazywa cRPG.



kamil

Posted: 4 Lut 2010 11:16:39






liczyć przede wszystkim fabuła i dialogi,

To sie nazywa cRPG.

Tyle, ze w wiekszosci dialogi ograniczaja sie do wypywania o questy i
poogladania sciskajacych serce scenek milosnych miedzy bohaterami, a
wiekszosc gry opiera sie na szukaniu miecza +4 po calej okolicy. Chlubne
wyjatki oczywiscie sa, chocby Fallouty czy Planescape Torment, ale wiekszosc
cRPG kladzie znacznie wiekszy nacisk na tluczenie potworow, niz
rozwiazywanie zagadek fabularnych..



Pozdrawwam
Kamil





Ekop

Posted: 4 Lut 2010 12:31:58




Tyle, ze w wiekszosci dialogi ograniczaja sie do wypywania o questy i
poogladania sciskajacych serce scenek milosnych miedzy bohaterami, a
wiekszosc gry opiera sie na szukaniu miecza +4 po calej okolicy.

A to juz nie moja wina. Na marginesie: Dreamfall jest czyms pomiedzy,
sadze ze Heavy Rain bedzie podobny, ale takich gier jest b. malo.




Cezar Matkowski

Posted: 4 Lut 2010 14:37:44




liczyć przede wszystkim fabuła i dialogi,
To sie nazywa cRPG.


To dlaczego w cRPG chodzi przede wszystkim o walkę? :8]

Pozdrawiam






Bartłomiej Kowal

Posted: 4 Lut 2010 15:22:10




liczyć przede wszystkim fabuła i dialogi,
To sie nazywa cRPG.

To dlaczego w cRPG chodzi przede wszystkim o walkę? :8]

Pozdrawiam


Zaraz przyjdzie Mateusz i wszystkim wyjaśni, że Diablo to nie cRPG. :D


Bartek




kamil

Posted: 4 Lut 2010 16:04:26






liczyć przede wszystkim fabuła i dialogi,
To sie nazywa cRPG.

To dlaczego w cRPG chodzi przede wszystkim o walkę? :8]

E tam, jest jeszcze ujedzanie czokobosow i wloczenie sie po lasach w
poszukiwaniu Straszliwego Krysztalu Zaglady dodajacego +5 do many. ;)



Pozdrawiam
Kamil





dziki

Posted: 4 Lut 2010 20:52:38




E tam, jest jeszcze ujedzanie czokobosow i wloczenie sie po lasach w
poszukiwaniu Straszliwego Krysztalu Zaglady dodajacego +5 do many. ;)

hehe, dobre. Albo gra w karty, pilke, skakanie na skakance, lowienie
rybek i czego tam jeszcze Japonce nie wymysla. Krysztalu +5 do many
nie pamietam; ktora to byla czesc? ;)

pozdrawiam,
dziki.




dziki

Posted: 4 Lut 2010 21:12:45




To dlaczego w cRPG chodzi przede wszystkim o walkę? :8]

no wlasnie nie zawsze. Ja odnosze wrazenie, ze japonskie rpg skupia
sie przede wszystkim na historii (np.: pol godzinne sesje dialogowe).
Poza tym sa chlubne wyjatki - np fallouta 1 czy 2 mozna bylo przejsc
kilkuletnim dzieckiem i przekonac koncowego bossa, zeby sam sie
wykonczyl

pozdrawiam,
dziki.




Cezar Matkowski

Posted: 4 Lut 2010 21:39:15




To dlaczego w cRPG chodzi przede wszystkim o walkę? :8]
no wlasnie nie zawsze.

Dlatego napisałem "przede wszystkim". Bo chlube wyjątki są. Te jRPG, w
które grałem trochę za bardzo przypominały mi rozbudowane przygodówki
z wstawkami taktycznymi (chociaż, między bogiem a prawdą, podobne
wrażenie miałem przy zachodnich grach). Ale w jRPG grałem mało, więc
mogę się mylić.

Poza tym sa chlubne wyjatki - np fallouta 1 czy 2 mozna
bylo przejsc kilkuletnim dzieckiem i przekonac koncowego
bossa, zeby sam sie wykonczyl

A tak. Fallouty to właśnie taki wyjątek :8P Bardziej piłem do
wszystkich gier osadzonych w "Forgotten Realms", KotORów i innych
takich.
Swoją drogą, ostatnio grałem w moda "Fate of a City" do NWN2. Zacny,
muszę przyznać.

Pozdrawiam





dziki

Posted: 5 Lut 2010 01:36:16




Dlatego napisałem "przede wszystkim". Bo chlube wyjątki są. Te jRPG, w
które grałem trochę za bardzo przypominały mi rozbudowane przygodówki
z wstawkami taktycznymi (chociaż, między bogiem a prawdą, podobne
wrażenie miałem przy zachodnich grach). Ale w jRPG grałem mało, więc
mogę się mylić.

ja mam wrazenie, ze na PieCu 80% rpgow powstaje w jakims swiecie
orkow, elfow, krasnoludow itp itd. I tak gralem kiedys w Baldura,
potem w NWN, widzialem sporo materialow odnosnie DA i odnosze takie
deja vu, ze ktos mi w kolo macieju opowiada ta sama historie, tylko w
coraz to ladniejszej oprawie.

pozdrawiam,
dziki




Cezar Matkowski

Posted: 5 Lut 2010 03:44:36





ja mam wrazenie, ze na PieCu 80% rpgow powstaje w jakims
swiecie orkow, elfow, krasnoludow itp itd.

Bardzo duża część gier powstała w bardzo konkretnym świecie, czyli
"Forgotten Realms". Ale jak się dobrze przyjrzeć, to tych gier nie
jest znowu tak wiele. Bo obok FR masz naprawdę dużo wyjątków. Z samego
fantasy są przecież Ultimy (z dwoma częściami "World of Ultima"),
Torment, Darksuny, Gothiki, The Elder Scrolle, Final Fantasy, Jade
Empire... A jak do tego doliczyć Fallouty, KotORy i Mass Effecty to
już w ogóle dobrze się robi. Szkoda tylko, że o świeżą fabułę trudniej
chyba niż nowy świat.

I tak gralem kiedys w Baldura, potem w NWN, widzialem sporo
materialow
odnosnie DA i odnosze takie deja vu, ze ktos mi w kolo macieju
opowiada ta
sama historie, tylko w coraz to ladniejszej oprawie.

Nie jesteś odosobniony w tym mniemaniu :8]

Pozdrawiam




Konrad Kołak

Posted: 5 Lut 2010 09:11:30




Ekop napisał:


liczyć przede wszystkim fabuła i dialogi,

To sie nazywa cRPG.

Mogę się zgodzić, że Quest for Glory to RPG, ale Space Quest czy Police
Quest czy na przykład Larry? No co pan? :-)





kamil

Posted: 5 Lut 2010 10:12:04




To dlaczego w cRPG chodzi przede wszystkim o walkę? :8]

no wlasnie nie zawsze. Ja odnosze wrazenie, ze japonskie rpg skupia
sie przede wszystkim na historii (np.: pol godzinne sesje dialogowe).
Poza tym sa chlubne wyjatki - np fallouta 1 czy 2 mozna bylo przejsc
kilkuletnim dzieckiem i przekonac koncowego bossa, zeby sam sie
wykonczyl

Tu tez jest problem wtornosci, po N-tym jRPG ckliwe historyjki o Wielkiej
Milosci, Skrywanej Tajemnicy Straszliwego Wladcy Zlych Potworuf oraz
Ratowaniu Matki Ziemi robia sie przynudnawe.. Swego czasu pochlonalem kilka
japonskich tytulow po zobaczeniu FF7, ale Last Odyssey zostawilem w polowie,
bo "to wszystko juz bylo".



Pozdrawiam
Kamil





dziki

Posted: 5 Lut 2010 10:52:03




Bardzo du a cz gier powsta a w bardzo konkretnym wiecie, czyli
"Forgotten Realms".

czesc z tych gier, ktore dalej wymieniles to jesli odrzucic
technikalia, czyli FR, AD&D, czy co tam jeszcze zostalo wymyslone to
jak sie popatrzy na screen to sie widzi orki, elfy i... krasnoludy ;)
Wyglada to jakby klimatycznie spadly moze z roznych galezi, ale to
wciaz ta sama jablonka. No i obowiazkowo zawsze musi byc mrocznie i
powaznie. Robienie sobie jaj w rpgu nie uchodzi.

Final Fantasy,

Ostatnie dobre FF jakie gralem to byla IX czesc bedaca niejako holdem
dla tych sprzed VII. Niestety, 8, 10, 12 probuje byc "powaznym" rpg.
No ale jak to ma byc powazne jak grupa nastolatkow ma uratowac swiat,
a do calej historii wrzucono ich emocjonalne rozterki. Duzo bardziej
podobaly mi sie te wczesniejsze jajcarskie czesci, bajkowe, basniowe,
no i 7ka, ktora choc osadzona w cyberpunku to tez miala swoj
niezaprzeczalny klimat. Dla mnie seria stoczyla sie na dno i o ile
konwencje jpopu jestem w stanie lyknac w bayonetcie to w FF pasuje mi
ona jak piesc do nosa. I tak po przejsciu wszystkich wczesniejszych FF
po XIII nie siegne, bo mam juz dosc.

Jade
Empire... A jak do tego doliczy Fallouty, KotORy i Mass Effecty to
ju w og le dobrze si robi. Szkoda tylko, e o wie fabu trudniej
chyba ni nowy wiat.

bo fabula z marketingowego punktu widzenia sie nie sprzedaje. Zreszta
jak tu zachwalac potencjalnym kupujacym fabule nie ocierajac sie o
spoilery. No to jada wszyscy, ze w nowej czesci zamiast 100km2 bedzie
ich 1000 do zwiedzenia, ze beda cudowne nowe krainy, ze zamiast 5klas
postaci 10, pierdyliard broni (najlepiej jakby mozna bylo tworzyc
swoje w jakims edytorku to juz jest szal) itd, itp Jedyna seria, ktora
daje coraz rozlegjeszy swiat, a fabularnie stoi na wysokim poziomie to
jest GTA tylko... to nie rpg.
U mnie grajac w "powazne" rpg pojawia sie taki dysonans, pomiedzy
swietna grafika, czy rozbudowanym realnym systemem, a plytka fabula
czy questami typu "wez skocz mi przynies jakies 3 ziela do mojej
miksturki". No bez jaj; kto o zdrowych zmyslach puscilby taki tekst do
2m pudziana-barbarzyncy? A pozniej idzie sie na ta lake, a tam
oczywiscie oprocz ziolek cala banda orkow biega, ktore trzeba przy
okazji wytluc. Dla mnie wyjatek to Fallout 1, 2 - udalo im sie
stworzyc spojny i realny obraz swiata.
ME dam szanse; jest w kolejce - licze na ciekawy glowny watek
fabularny, sensownosc przynajmniej glownych questow i brak
"drewnianych" dialogow. Zobaczymy, czy sie nie przelicze ;)

pozdrawiam,
dziki.

p.s.
wie ktos czy mozna cos ustawic w google groups tak zebym widzial pl
ogonki w innych postach?




diuka

Posted: 5 Lut 2010 11:28:12



Am Thu, 4 Feb 2010 15:37:44 +0100 schrieb Cezar Matkowski:

liczyć przede wszystkim fabuła i dialogi,
To sie nazywa cRPG.

To dlaczego w cRPG chodzi przede wszystkim o walkę? :8]

No bo są smoki. Jejku, co za pytanie zadajesz. :P




Cezar Matkowski

Posted: 5 Lut 2010 14:07:30




To dlaczego w cRPG chodzi przede wszystkim o walkę? :8]
No bo są smoki. Jejku, co za pytanie zadajesz. :P


Pomroczność jasna mię chyciła :8P

Pozdrawiam





Robson

Posted: 5 Lut 2010 19:13:21




Dzięki. :) Zakładam, że polecasz te, które się Tobie podobały i mogą
spodobać się komuś, kto nie jest zaciekłym fanem przygodówek.

O, przy okazji: może wybitna nie jest, ale nasza, w przeglądarce działa
i Tajemnica Statuetki się przypomina :)

http://www.misjabielany.pl/




Cezar Matkowski

Posted: 6 Lut 2010 01:04:15





O ja głupi! Zapomniałem napisać o mojej ulubionej przygodówce! Mam tu
na myśli grę "KGB", w której właściwie nie ma żadnych skomplikowanego
manipulowania przedmiotami, nie ma zwykłych zagadek logicznych,
większość problemów (sporych) polega na podejmowaniu właściwych
decyzji (śmierć tudzież zsyłka czai się wszędzie) i właściwym wyczuciu
czasu. Nie ma niej miejsca na zachodni połysk, gra jest brudna,
brzydka i zielo... wróć, czerwona. Fakt, końcówka pod koniec fabuła z
lekka się sypie, ale gra i tak daje radę. No i do tego niesamowita
muzyka.

Oczywiście należy brać pod uwagę, że jest to moja prywatna opinia, a
pogłoski o moim spaczonym guście nie są, niestety, przesadzone.




Cezar Matkowski

Posted: 6 Lut 2010 01:07:18




Wetnę się - co prawda grałem w nią bardzo dawno temu, ale o ile
pamiętam
gra zdecydowanie dziecinna nie jest.

No kamon! Toż to Pratchett. Moim zdaniem najlepsza z Discworldowych
przygodówek i chyba najlepiej nadająca się dla początkującego. Miażdży
system i tyle.

Pozdrawiam





Konrad Kołak

Posted: 6 Lut 2010 14:13:38





Z humorem różnie bywa, ale muszę przyznać rację Michałowi, jeśli mnie
będzie śmieszyć, to przymknę oko na (ewentualne) denerwujące elementy.

A może takie rzeczy jak Under a Killing Moon:
http://www.youtube.com/watch?v=TxP97N0tZe8
( w połowie zaczyna się trailer, humor jest przereklamowany, ale gra się
sympatycznie )

czy klasyka Sierry w stylu Quest for Glory:
http://www.youtube.com/watch?v=Ok0CLupx_Xg
http://www.youtube.com/watch?v=o31kfmrT4z0




piorun

Posted: 6 Lut 2010 19:24:19



użytkownik *Artur Jachacy* napisał:

Ale to pewnie po niemiecku... ;p
A bardziej na temat: próbowałem kiedyś właśnie w tą Steamową wersję tego
odcinka zagrać, ale jakoś mi zupełnie nie podeszło...

Ostatnio cała pierwsza seria była za pięć dolców na stronie producenta.

Ale jak mnie jedna część nie zachęciła to po co mam kupować (choćby za $5)
coś co mi się nie spodoba. Tzn. nie przesądzam, że nie spodoba się, ale
skoro jeden z epizodów mi się nie podobał to mogę chyba uważać, że reszta
jest w podobnym stylu i też mi się nie spodoba. Oczywiście rozumiem, że to
może być najgorsza część serii, ale w takim razie po co jest dawana za
darmo jako reklama?



Jader

Posted: 8 Lut 2010 12:37:44




Pobredzasz, nie żyjemy w średniowieczu. Romanse w cRPG są od dawna,
popularne i od jakiegoś czasu nawet damsko - damskie, a skąpo odziane
wojowniczki występują częściej niż smoki.

Ale twierdzisz, że romanse damsko-damskie i skąpo odziane wojowniczki
zostały wprowadzone ku uciesze grających kobiet? ^^

Jader




diuka

Posted: 8 Lut 2010 12:50:05



Am Mon, 08 Feb 2010 13:37:44 +0100 schrieb Jader:

Pobredzasz, nie żyjemy w średniowieczu. Romanse w cRPG są od dawna,
popularne i od jakiegoś czasu nawet damsko - damskie, a skąpo odziane
wojowniczki występują częściej niż smoki.

Ale twierdzisz, że romanse damsko-damskie i skąpo odziane wojowniczki
zostały wprowadzone ku uciesze grających kobiet? ^^

Oczywiście. Chcesz powiedzieć, że faceci po walce z hordą zływrogów
mają jeszcze jakieś podstawowe funkcjonalności? Pah! Cieniasy...




Goomich

Posted: 8 Lut 2010 12:55:03




Oczywiście. Chcesz powiedzieć, że faceci po walce z hordą zływrogów
mają jeszcze jakieś podstawowe funkcjonalności? Pah! Cieniasy...

[foch] Podstawowe funcjonalności faceci mają zawsze i wszędzie. [/foch]




Jader

Posted: 8 Lut 2010 13:40:05




[foch] Podstawowe funcjonalności faceci mają zawsze i wszędzie. [/foch]

Właśnie!

Jader




diuka

Posted: 8 Lut 2010 13:56:50



Am Mon, 08 Feb 2010 14:40:05 +0100 schrieb Jader:

[foch] Podstawowe funcjonalności faceci mają zawsze i wszędzie. [/foch]

Właśnie!

...powiedzieli faceci.

;P




Jader

Posted: 8 Lut 2010 14:16:38



[foch] Podstawowe funcjonalności faceci mają zawsze i wszędzie. [/foch]

Właśnie!

...powiedzieli faceci.

Oczywiście jako podstawową funkcjonalność miałem na myśli drzemkę ;P

Jader




<< . 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.690 users

miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatności
e-giełdy + opisy gg + kumy fubi ° oko na maroko ° nimda °

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 68 [1 Sty 2010 19:23:09]
Odwiedzający - 68 / + - 0
praca Free Personal Finance Software jednoręki bandyta sklep z bielizną erotyczną mieszkania w Kielcach
  || monitor lcd lg w1934s|| wynajem autokarów|| antena Kraków|| domy|| kabaret moralnego niepokoju

  • Internetowi giganci przeciwko odcinaniu piratów od Sieci
  • Największe korporacje oferujące swoje usługi przez Internet wysłali list otwarty do rządu Wielkiej Brytanii, w którym to krytykują pomysł odcinania piratów od Sieci.
  • Wielu nowych bohaterów w drugiej części Arkham Asylum
  • Batman: Arkham Asylum doczeka się kontynuacji. W drugiej części znakomitej produkcji o człowieku-nietoperzu spotkamy nowe postacie z komiksowego uniwersum.
  • Nvidia jest gotowa na sądową wojnę z Intelem
  • Dyrektor generalny Nvidii nie boi się elektronicznego giganta z Santa Clara. W przeprowadzonym wywiadzie przyznaje się, że czeka z niecierpliwością na sądową batalię.
  • Gra muzyczna z prawdziwą gitarą elektryczną
  • Power Gig: Rise of the Sixtring nie jest typowym klonem Guitar Hero. Gra bowiem jest obsługiwana przez prawdziwą gitarę zamiast plastikowego kontrolera.
  • Talibowie lubią iPhone'a?
  • iPhone jest nie tylko ulubionym gadżetem wrednej, imperialistycznej i pogańskiej Ameryki. Jak się okazuje, palmofon Apple'a jest lubiany również przez Talibów.