| Forum / Gry komputerowe / Jak kogoś interesuje SF4... |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 3 Lip 2009 07:14:45 To na Impulse jest dziś promocja i kosztuje 36USD (110 zł) zamiast 40. Dla porównania w Stimie 34 EUR (150). |
| Rais
|
Posted: 3 Lip 2009 07:23:50 To na Impulse jest dziś promocja i kosztuje 36USD (110 zł) zamiast 40. Dla
porównania w Stimie 34 EUR (150). Podejrzewam, że ci których to interesuje od przedwczoraj męczą pady. ;) Ja za cholerę nie zrozumiem co jest takiego kultowego w tej serii... Gdyby na PC zawitał Soul Calibur... o... to by było fajnie! |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 3 Lip 2009 07:56:42 Rzecze Rais: To na Impulse jest dziś promocja i kosztuje 36USD (110 zł) zamiast 40. Dla
porównania w Stimie 34 EUR (150). Podejrzewam, że ci których to interesuje od przedwczoraj męczą pady. ;) Premeira dopiero we wtorek, a pewnie mało kto ma zainstalowanego Impulse. Ja za cholerę nie zrozumiem co jest takiego kultowego w tej serii...
Gdyby na PC zawitał Soul Calibur... o... to by było fajnie! Musisz zrozumieć fundamentalną różnicę między mordobiciami 3D i 2D. Te pierwsze są do nadupczania w przyciski, te drugie do grania. Nawet VF nie dorasta do pięt takiemu SF3 albo MK2, choć to najlepsze mordobicie 3D. |
| Rais
|
Posted: 3 Lip 2009 08:08:31 Rzecze Rais:
To na Impulse jest dziś promocja i kosztuje 36USD (110 zł) zamiast 40. Dla
porównania w Stimie 34 EUR (150). Podejrzewam, że ci których to interesuje od przedwczoraj męczą pady. ;) Premeira dopiero we wtorek, a pewnie mało kto ma zainstalowanego Impulse. Poważnie dopiero we wtorek? Szybcy są... Ja za cholerę nie zrozumiem co jest takiego kultowego w tej serii...
Gdyby na PC zawitał Soul Calibur... o... to by było fajnie! Musisz zrozumieć fundamentalną różnicę między mordobiciami 3D i 2D. Te pierwsze są do nadupczania w przyciski, te drugie do grania. Nawet VF nie dorasta do pięt takiemu SF3 albo MK2, choć to najlepsze mordobicie 3D. Dobra... To ja chcę coś do nadupczania w przyciski na PC! |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 3 Lip 2009 08:40:56 Musisz zrozumieć fundamentalną różnicę między mordobiciami 3D i 2D. Te
pierwsze są do nadupczania w przyciski, te drugie do grania. Nawet VF nie dorasta do pięt takiemu SF3 albo MK2, choć to najlepsze mordobicie 3D. Dobra... To ja chcę coś do nadupczania w przyciski na PC! Emulator PSX. Ponoć na emulatorze PS2 da się też pograć w VF. A najlepiej to konsola. |
| Rais
|
Posted: 3 Lip 2009 08:51:56 Musisz zrozumieć fundamentalną różnicę między mordobiciami 3D i 2D. Te
pierwsze są do nadupczania w przyciski, te drugie do grania. Nawet VF nie dorasta do pięt takiemu SF3 albo MK2, choć to najlepsze mordobicie 3D. Dobra... To ja chcę coś do nadupczania w przyciski na PC! Emulator PSX. Ponoć na emulatorze PS2 da się też pograć w VF. Da się nawet w któryś Soul Calibur (ten przedostatni) Tylko trzeba mieć mocnego kompa. A konsola to za dwa lata. |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 3 Lip 2009 08:57:50 Musisz zrozumieć fundamentalną różnicę między mordobiciami 3D i 2D. Te
pierwsze są do nadupczania w przyciski, te drugie do grania. Nawet VF nie dorasta do pięt takiemu SF3 albo MK2, choć to najlepsze mordobicie 3D. Dobra... To ja chcę coś do nadupczania w przyciski na PC! Emulator PSX. Ponoć na emulatorze PS2 da się też pograć w VF. Da się nawet w któryś Soul Calibur (ten przedostatni) Tylko trzeba mieć mocnego kompa. A konsola to za dwa lata. No to emulator PSX i Tekken 3. |
| Bartłomiej Kowal
|
Posted: 3 Lip 2009 09:09:53 A konsola to za dwa lata.
A czemu akurat za dwa lata? Bartek |
| Rais
|
Posted: 3 Lip 2009 09:32:18 A konsola to za dwa lata.
A czemu akurat za dwa lata? A czemu nie? |
| Bartłomiej Kowal
|
Posted: 3 Lip 2009 09:49:30 A czemu akurat za dwa lata?
A czemu nie? W moim mniemaniu właśnie teraz (od jakiegoś roku i jeszcze przez najbliższy rok) wypada okres, kiedy najkorzystniej kupić konsolę: a) ceny spadły (i wzrosły w Polsce); b) i szybko nie będzie dużej obniżki (na pewno xboksa 360; PS3 jest nieprzewidywalne); c) baza gier jest już solidna; d) można kupić używki w przyzwoitej cenie (np. zanim staną się rarytasem dla kolekcjonerów); e) poprawiono w sprzętach większość usterek; f) grafika w grach konsolowych jeszcze nie jest drastycznie gorsza od gier komputerowych; g) jeszcze najczęściej robi się porty z konsol na PC, a nie odwrotnie (czyli teraz traci PC, za 2 lata mogą tracić konsole). h) telewizory HD są względnie tanie i wystarczają "do wszystkiego", za 2 lata może pojawić się jakaś nowa technologia (np. Super HD) i będziesz się gryzł, czy nie lepiej kupić TV na zapas (IMVHO nie lepiej). i) po co czekać 2 lata? :) Za 2 lata to ja pewnie zrobię sobie upgrade kompa (no, chyba że Zew Prypeci przerośnie możliwości mojego obecnego sprzętu), bo na razie do wszystkiego mi starcza (Athlon X2 4800, GF 9600 512 MB, 2 GB RAM). No, może wcześniej RAMu dorzucę. Bartek |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 3 Lip 2009 13:23:36 Ja za cholerę nie zrozumiem co jest takiego kultowego w tej serii...
A jeszcze co jest wspaniałego w SF4? Multi!!! |
| dziki
|
Posted: 3 Lip 2009 15:27:26 Musisz zrozumieć fundamentalną różnicę między mordobiciami 3D i 2D. Te
pierwsze są do nadupczania w przyciski, te drugie do grania. Nawet VF nie dorasta do pięt takiemu SF3 albo MK2, choć to najlepsze mordobicie 3D. ROTFL; jak sie jest lama to mozna stukac w jedno i drugie. Jak nie umiesz grac w 3D to nie dorabiaj do tego jakiejs potluczonej ideologii. pozdrawiam, dziki. |
| dziki
|
Posted: 3 Lip 2009 15:30:17 Emulator PSX.
Ponoć na emulatorze PS2 da się też pograć w VF. A najlepiej to konsola. prawda; te konsole sa tak tanie i ogolnie dostepne, ze IMO nie ma sensu sie ograniczac i bawic w polsrodki typu emu. pozdrawiam, dziki. |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 3 Lip 2009 15:48:10 Emulator PSX.
Ponoć na emulatorze PS2 da się też pograć w VF. A najlepiej to konsola. prawda; te konsole sa tak tanie i ogolnie dostepne, ze IMO nie ma sensu sie ograniczac i bawic w polsrodki typu emu. W przypadku PS1 jak najbardziej ma. Emulowany Tekken wygląda najładniej i można pograć przez sieć. |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 3 Lip 2009 15:50:45 Musisz zrozumieć fundamentalną różnicę między mordobiciami 3D i 2D. Te
pierwsze są do nadupczania w przyciski, te drugie do grania. Nawet VF nie dorasta do pięt takiemu SF3 albo MK2, choć to najlepsze mordobicie 3D. ROTFL; jak sie jest lama to mozna stukac w jedno i drugie. Jak nie umiesz grac w 3D to nie dorabiaj do tego jakiejs potluczonej ideologii. Gry 3D są po prostu prymitywne. Cała walka sprowadza się do odpowiednich combosów i rzutów, nie ma tam praktycznie skakania, nie ma zmiany dystansu. Przyjemnie jest pograć w Tekkena tydzień, dwa, ale potem się nudzi. W Mortala można było grać z kolegami przez parę lat. |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 3 Lip 2009 19:32:57 Gry 3D są po prostu prymitywne. Cała walka sprowadza się do odpowiednich
combosów i rzutów, nie ma tam praktycznie skakania, nie ma zmiany dystansu. Przyjemnie jest pograć w Tekkena tydzień, dwa, ale potem się nudzi. W Mortala można było grać z kolegami przez parę lat. Szczególnie na Amidze. Czasu faktycznie schodziło od cholery... na wachlowanie się dyskietkami. ;) |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 3 Lip 2009 19:42:10 Rzecze Przemysław Ryk: Gry 3D są po prostu prymitywne. Cała walka sprowadza się do odpowiednich
combosów i rzutów, nie ma tam praktycznie skakania, nie ma zmiany dystansu. Przyjemnie jest pograć w Tekkena tydzień, dwa, ale potem się nudzi. W Mortala można było grać z kolegami przez parę lat. Szczególnie na Amidze. Czasu faktycznie schodziło od cholery... na wachlowanie się dyskietkami. ;) A mimo to graliśmy. Ciekawe, nie? |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 3 Lip 2009 20:12:57 Szczególnie na Amidze. Czasu faktycznie schodziło od cholery... na
wachlowanie się dyskietkami. ;) A mimo to graliśmy. Ciekawe, nie? Wtedy kiedy w drugiego Mortala tłukłem z kumplem, to PCtowej wersji nie było. Jak wyszła, to okazało się, że klawiatura potrafi mieć dosyć, jak dwie osoby na raz po przynajmniej trzy-cztery przyciski tłukły. Swoją drogą - zakłopotanej miny kumpla i tekstu "weź nie zmieniaj postaci może, bo znowu będzie pięć razy trzeba dyskietkę wymienić" nie zapomnę chyba do końca życia. ;D |
| .Twigg
|
Posted: 3 Lip 2009 20:39:44 Swoją drogą - zakłopotanej miny kumpla i tekstu "weź nie zmieniaj postaci
może, bo znowu będzie pięć razy trzeba dyskietkę wymienić" nie zapomnę chyba do końca życia. ;D Eeetam. jak się nie wybierało Jaxa ani shang tsunga to tylko 2 razy sie dyskietke zmienialo. |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 3 Lip 2009 21:22:57 Swoją drogą - zakłopotanej miny kumpla i tekstu "weź nie zmieniaj postaci
może, bo znowu będzie pięć razy trzeba dyskietkę wymienić" nie zapomnę chyba do końca życia. ;D Eeetam. jak się nie wybierało Jaxa ani shang tsunga to tylko 2 razy sie dyskietke zmienialo. Mnie się zdaje, że częściej. Ale było to już tak dawno temu, że kłócić się nie będę. |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 3 Lip 2009 23:03:23 Rzecze Przemysław Ryk: Swoją drogą - zakłopotanej miny kumpla i tekstu "weź nie zmieniaj postaci
może, bo znowu będzie pięć razy trzeba dyskietkę wymienić" nie zapomnę chyba do końca życia. ;D Ja i tak zawsze grałem kejdżem :D Wymiatałem :DDD |
| Goomich
|
Posted: 4 Lip 2009 02:21:44 Szczególnie na Amidze. Czasu faktycznie schodziło od cholery... na
wachlowanie się dyskietkami. ;) Na wachlowaniu dyskietkami czas schodził? Przeca w porównaniu do magnetofonu w moim C64, to błyskawiczne było. Ha, frajerzy, którzy narzekają na czasy ladowania w Wiedźminie, czy Empire: TW powinni w Kolony zagrać. :P |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 4 Lip 2009 14:52:55 Szczególnie na Amidze. Czasu faktycznie schodziło od cholery... na
wachlowanie się dyskietkami. ;) Na wachlowaniu dyskietkami czas schodził? W sporej części... Przeca w porównaniu do magnetofonu w moim C64, to błyskawiczne było.
A to z kolei było znacznie szybsze od własnoręcznego przeklepania kodu z Bajtka - wiem. :D Ha, frajerzy, którzy narzekają na czasy ladowania w Wiedźminie, czy
Empire: TW powinni w Kolony zagrać. :P Możliwe, że by z tego niezła lekcja poglądowa była. :D |
| Goomich
|
Posted: 4 Lip 2009 18:07:01 Na wachlowaniu dyskietkami czas schodził?
W sporej części... Dobra, dobra. Już w czasach 386 poszedłem do znajomego z A600 i ten mi Civkę pokazał. OMFG. A to z kolei było znacznie szybsze od własnoręcznego przeklepania
kodu z Bajtka - wiem. :D To mnie na szczęście ominęło. :-) Ha, frajerzy, którzy narzekają na czasy ladowania w Wiedźminie, czy
Empire: TW powinni w Kolony zagrać. :P Możliwe, że by z tego niezła lekcja poglądowa była. :D A teraz... nikt się nie rusza i nie oddycha. Przez 2 strony kasety. :-P |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 5 Lip 2009 04:04:31 Na wachlowaniu dyskietkami czas schodził?
W sporej części... Dobra, dobra. Już w czasach 386 poszedłem do znajomego z A600 i ten mi Civkę pokazał. OMFG. OMFG what? A to z kolei było znacznie szybsze od własnoręcznego przeklepania
kodu z Bajtka - wiem. :D To mnie na szczęście ominęło. :-) Ja kiedyś próbowałem... Ale wiesz - ten teges - ja to już wapniak... ;D Ha, frajerzy, którzy narzekają na czasy ladowania w Wiedźminie, czy
Empire: TW powinni w Kolony zagrać. :P Możliwe, że by z tego niezła lekcja poglądowa była. :D A teraz... nikt się nie rusza i nie oddycha. Przez 2 strony kasety. :-P Ty się zastanów lepiej, skąd najpierw magnetofon wytrzasnąć... :) |
| Goomich
|
Posted: 5 Lip 2009 14:19:16 Dobra, dobra. Już w czasach 386 poszedłem do znajomego z A600 i ten
mi Civkę pokazał. OMFG. OMFG what? OMFG właczyłem wszystkie efekty, a tam gazeta się pojawiła (wachlowanie), byl jakiś bunt (wachlowanie), a może jakieś "we love goomich" (wachlowanie), jakieś miasto złozyłem (więcej wachlowania). A teraz... nikt się nie rusza i nie oddycha. Przez 2 strony kasety.
:-P Ty się zastanów lepiej, skąd najpierw magnetofon wytrzasnąć... :) http://allegro.pl/search.php?sg=0&string=commodore+64 |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 5 Lip 2009 15:10:00 Rzecze Goomich: Dobra, dobra. Już w czasach 386 poszedłem do znajomego z A600 i ten
mi Civkę pokazał. OMFG. OMFG what? OMFG właczyłem wszystkie efekty, a tam gazeta się pojawiła (wachlowanie), byl jakiś bunt (wachlowanie), a może jakieś "we love goomich" (wachlowanie), jakieś miasto złozyłem (więcej wachlowania). A czemu na PC nie było wachlowania? |
| Goomich
|
Posted: 5 Lip 2009 15:49:57 Nie miał w standardzie HDD. Po prostu wszyscy kupowali HDD
Widzisz - w standardzie. bo z
samych dyskietek nie dało się tam korzystać. Tylko co broniło twojemu znajomemy też kupić HDD? Nie wiem, musiałbyś się jego spytać. |
| Goomich
|
Posted: 5 Lip 2009 20:50:16 pamięci) i dźwiękowo tak różowo nie było (miałem tylko PC Speakera).
A ja miałem już GUSa. :)) Wypas dźwiekówka była. |
| Goomich
|
Posted: 5 Lip 2009 20:51:07 Bo na Amidze zwykle dało sie obyć bez dysku. Dla jednej czy dwóch
gier mało komu się opłacało. Ano dało: "gazeta się pojawiła (wachlowanie), byl jakiś bunt (wachlowanie), a może jakieś "we love goomich" (wachlowanie), jakieś miasto złozyłem (więcej wachlowania)." :P |
| . 1 . 2 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.579 users miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatności e-giełdy + opisy gg + kumy fubi ° oko na maroko ° nimda °
|