| Forum / Gry komputerowe / ANNO 1404 - DRM |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Rais
|
Posted: 1 Lip 2009 08:18:56 Taka moja prośba... Jeśli ktoś kupi polską wersję (premiera w piątek więc w jakichś Saturnach i innych Empikach może się już pokazać) niech napisze czy zabezpieczenia są takie jak w wersji angielskiej. Dla tych co nie wiedzą... Limit trzech instalacji bez możliwości ich odzyskania. Co fajniejsze pięciokrotna nieudana próba aktywacji powoduje blokadę i uniemożliwia instalację gry. To samo dotyczy wersji ze steama. |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 1 Lip 2009 09:50:26 Dla tych co nie wiedzą...
Limit trzech instalacji bez możliwości ich odzyskania. Co fajniejsze pięciokrotna nieudana próba aktywacji powoduje blokadę i uniemożliwia instalację gry. To samo dotyczy wersji ze steama. Złodzieje. |
| Mroziu
|
Posted: 1 Lip 2009 10:35:38 Taka moja prośba...
Jeśli ktoś kupi polską wersję (premiera w piątek więc w jakichś Saturnach i innych Empikach może się już pokazać) niech napisze czy zabezpieczenia są takie jak w wersji angielskiej. Dla tych co nie wiedzą... Limit trzech instalacji bez możliwości ich odzyskania. Co fajniejsze pięciokrotna nieudana próba aktywacji powoduje blokadę i uniemożliwia instalację gry. To samo dotyczy wersji ze steama. A jak pisałem, że ma być wydana / została wydana gra z limitem 3 instalacji bez możliwości odzyskania aktywacji po odinstalowaniu to wszyscy na mnie psy wieszali. A ja tylko tytułu nie pamiętałem ... |
| Neo[EZN]
|
Posted: 1 Lip 2009 13:11:56 Dla tych co nie wiedzą...
Limit trzech instalacji bez możliwości ich odzyskania. Co fajniejsze pięciokrotna nieudana próba aktywacji powoduje blokadę i uniemożliwia instalację gry. To samo dotyczy wersji ze steama. Kolejny raz okazuje się, że lepiej jest mieć piracką wersję. Nie dość, że nie trzeba martwić się o limit instalacji to jeszcze chcąc grać nie trzeba szukać płyty i wkładać do napędu. Żeby się na tym nie przejechali. |
| Jakub Mateja
|
Posted: 1 Lip 2009 13:33:51 Dla tych co nie wiedzą...
Limit trzech instalacji bez możliwości ich odzyskania. Co fajniejsze pięciokrotna nieudana próba aktywacji powoduje blokadę i uniemożliwia instalację gry. To samo dotyczy wersji ze steama. Kolejny raz okazuje się, że lepiej jest mieć piracką wersję. Nie dość, że nie trzeba martwić się o limit instalacji to jeszcze chcąc grać nie trzeba szukać płyty i wkładać do napędu. Żeby się na tym nie przejechali. Nie jestem przeciwnikiem zabezpieczen i DRM-ow. Tylko zeby bylo z sensem i nie utrudnialo za bardzo zycia. Taki Far Cry 2 na przyklad. Limit: piec instalacji, acz z odzyskiem. Prosze bardzo. Moge nawet wkladac plyte przy kazdym uruchomieniu. Nie ma sprawy. Moge ta plyte nawet trzymac w napedzie podczas grania. Luzik. Nie przeszkadza mi to. Ale cos takiego jak w Anno 1404 to jest po prostu skur.....stwo. Jakub |
| Wojciech Bancer
|
Posted: 1 Lip 2009 15:47:02 [...] A jak pisałem, że ma być wydana / została wydana gra z limitem 3
instalacji bez możliwości odzyskania aktywacji po odinstalowaniu to wszyscy na mnie psy wieszali. A ja tylko tytułu nie pamiętałem ... Pisałeś w liczbie mnogiej (o grach) i czasie przeszłym (wydanych). |
| stab
|
Posted: 1 Lip 2009 20:03:40 Dla tych co nie wiedzą... Limit trzech instalacji bez możliwości ich odzyskania. Co fajniejsze pięciokrotna nieudana próba aktywacji powoduje blokadę i uniemożliwia instalację gry. To samo dotyczy wersji ze steama. Kolejny raz okazuje się, że lepiej jest mieć piracką wersję. Nie dość, że nie trzeba martwić się o limit instalacji to jeszcze chcąc grać nie trzeba szukać płyty i wkładać do napędu. Żeby się na tym nie przejechali. Nie jestem przeciwnikiem zabezpieczen i DRM-ow. Tylko zeby bylo z sensem i nie utrudnialo za bardzo zycia. Taki Far Cry 2 na przyklad. Limit: piec instalacji, acz z odzyskiem. Prosze bardzo. Moge nawet wkladac plyte przy kazdym uruchomieniu. Nie ma sprawy. Moge ta plyte nawet trzymac w napedzie podczas grania. Luzik. Nie przeszkadza mi to. Ale cos takiego jak w Anno 1404 to jest po prostu skur.....stwo. ale i tak ktos sie odezwie ze to prawa autorskie, jeszcze roczek i grac bedzie mozna do pierwszego killa, a piraty beda kosztowac tyle samo co oryginaly, tylko bez DRM welcome to the real world Jakub
pozdrawiam |
| Neo[EZN]
|
Posted: 1 Lip 2009 21:25:44 ale i tak ktos sie odezwie ze to prawa autorskie, jeszcze roczek
i grac bedzie mozna do pierwszego killa, a piraty beda kosztowac tyle samo co oryginaly, tylko bez DRM welcome to the real world Miałem kupić tę grę ale jak zainstaluję na dwóch Windowsach których używam w zależności od tego co robię (a specjalnie do grania nie chce mi się za każdym razem robić restartu) to zostanie mi tylko jedna instalka - lol. Poczekam na jakąś złotą edycję za 30zł i bez tych durnych zabezpieczeń. Czy oni nie mogą zrobić jakiegoś mechanizmu jak w Windowsie gdzie sprawdza co jakiś czas on-line czy w tę grę nie gra jednocześnie zbyt wiele osób? |
| gacek
|
Posted: 1 Lip 2009 23:48:49 Taka moja prośba...
Jeśli ktoś kupi polską wersję (premiera w piątek więc w jakichś Saturnach i innych Empikach może się już pokazać) niech napisze czy zabezpieczenia są takie jak w wersji angielskiej. Dla tych co nie wiedzą... Limit trzech instalacji bez możliwości ich odzyskania. Co fajniejsze pięciokrotna nieudana próba aktywacji powoduje blokadę i uniemożliwia instalację gry. To samo dotyczy wersji ze steama. http://xkcd.com/546/ gacek |
| Rais
|
Posted: 2 Lip 2009 10:40:46 ale i tak ktos sie odezwie ze to prawa autorskie, jeszcze roczek
i grac bedzie mozna do pierwszego killa, a piraty beda kosztowac tyle samo co oryginaly, tylko bez DRM welcome to the real world Miałem kupić tę grę ale jak zainstaluję na dwóch Windowsach których używam w zależności od tego co robię (a specjalnie do grania nie chce mi się za każdym razem robić restartu) to zostanie mi tylko jedna instalka - lol. Poczekam na jakąś złotą edycję za 30zł i bez tych durnych zabezpieczeń. Czy oni nie mogą zrobić jakiegoś mechanizmu jak w Windowsie gdzie sprawdza co jakiś czas on-line czy w tę grę nie gra jednocześnie zbyt wiele osób? No właśnie. |
| gangrel
|
Posted: 2 Lip 2009 11:16:58 Dnia Wed, 1 Jul 2009 23:25:44 +0200, w wiadomości użyszkodnik *Neo[EZN]* zmajstrował następującą wypowiedź: Czy oni nie mogą zrobić jakiegoś mechanizmu jak w Windowsie gdzie sprawdza
co jakiś czas on-line czy w tę grę nie gra jednocześnie zbyt wiele osób? To byłby dopiero bezsens... |
| Corwin
|
Posted: 2 Lip 2009 11:26:38 Dla tych co nie wiedzą...
Limit trzech instalacji bez możliwości ich odzyskania. Co fajniejsze pięciokrotna nieudana próba aktywacji powoduje blokadę i uniemożliwia instalację gry. To samo dotyczy wersji ze steama. Kolejny raz okazuje się, że lepiej jest mieć piracką wersję. Nie dość, że nie trzeba martwić się o limit instalacji to jeszcze chcąc grać nie trzeba szukać płyty i wkładać do napędu. Żeby się na tym nie przejechali. Wręcz przeciwnie - oby się przejechali. Może następcom odechce się głupich pomysłów. greetz Corwin. |
| gacek
|
Posted: 2 Lip 2009 12:22:08 ale i tak ktos sie odezwie ze to prawa autorskie, jeszcze roczek
i grac bedzie mozna do pierwszego killa, a piraty beda kosztowac tyle samo co oryginaly, tylko bez DRM welcome to the real world Miałem kupić tę grę ale jak zainstaluję na dwóch Windowsach których używam w zależności od tego co robię (a specjalnie do grania nie chce mi się za każdym razem robić restartu) to zostanie mi tylko jedna instalka - lol. Poczekam na jakąś złotą edycję za 30zł i bez tych durnych zabezpieczeń. Czy oni nie mogą zrobić jakiegoś mechanizmu jak w Windowsie gdzie sprawdza co jakiś czas on-line czy w tę grę nie gra jednocześnie zbyt wiele osób? nie. przeciez chodzi o ograniczenie odsprzedazy gier (i "niszczenie" rynku gier polrocznych), "oni" wiedza, ze z ludzmi sciagajacymi nie wygraja - zawsze tacy beda. inna sprawa, ze znakomita wiekszosc swiecie oburzonych nigdy nie miala zamiaru kupic gry. gacek |
| stab
|
Posted: 2 Lip 2009 16:29:40 ale i tak ktos sie odezwie ze to prawa autorskie, jeszcze roczek i grac bedzie mozna do pierwszego killa, a piraty beda kosztowac tyle samo co oryginaly, tylko bez DRM welcome to the real world Miałem kupić tę grę ale jak zainstaluję na dwóch Windowsach których używam w zależności od tego co robię (a specjalnie do grania nie chce mi się za każdym razem robić restartu) to zostanie mi tylko jedna instalka - lol. Poczekam na jakąś złotą edycję za 30zł i bez tych durnych zabezpieczeń. Czy oni nie mogą zrobić jakiegoś mechanizmu jak w Windowsie gdzie sprawdza co jakiś czas on-line czy w tę grę nie gra jednocześnie zbyt wiele osób? nie. przeciez chodzi o ograniczenie odsprzedazy gier (i "niszczenie" rynku gier polrocznych), "oni" wiedza, ze z ludzmi sciagajacymi nie wygraja - zawsze tacy beda. inna sprawa, ze znakomita wiekszosc swiecie oburzonych nigdy nie miala zamiaru kupic gry. wszystko ladnie, pieknie ale jezeli gra ktora moge instalowac 3 razy bedzie za 5 euro/$ to moge kupic, mowie o nowosciach oczywiscie ale, za 30-50 euro/$ to moga mnie w d**pe pocalowac, wujek torrent moim przyjacielem pozdrawiam |
| Wojciech Bancer
|
Posted: 2 Lip 2009 17:07:19 [...] bedzie za 5 euro/$ to moge kupic, mowie o nowosciach oczywiscie
ale, za 30-50 euro/$ to moga mnie w d**pe pocalowac, wujek torrent moim przyjacielem Może po prostu zarabiaj więcej? |
| stab
|
Posted: 2 Lip 2009 17:39:57 [...] bedzie za 5 euro/$ to moge kupic, mowie o nowosciach oczywiscie
ale, za 30-50 euro/$ to moga mnie w d**pe pocalowac, wujek torrent moim przyjacielem Może po prostu zarabiaj więcej? a co to ma do rzeczy? samochod tez kupisz jak po przejechaniu 1000 km wybuchnie? albo dom do ktorego mozesz wejsz tylko 100 razy? albo film dvd ktory mozesz obejrzec 10 razy? jak pisalem, jeszcze rok i w kupiona gre bedzie mozna grac do pierwszej smierci ale widac taki postep... pozdrawiam |
| ...::QRT::...
|
Posted: 3 Lip 2009 06:46:37 [...] bedzie za 5 euro/$ to moge kupic, mowie o nowosciach oczywiscie
ale, za 30-50 euro/$ to moga mnie w d**pe pocalowac, wujek torrent moim przyjacielem Może po prostu zarabiaj więcej? Tekst chamski i bez zwiazku. Wyższe zarobki nie sa wcale lekarstwem na bezczelne ruchanie w dupe. |
| Wojciech Bancer
|
Posted: 3 Lip 2009 08:22:44 [...] bedzie za 5 euro/$ to moge kupic, mowie o nowosciach oczywiscie
ale, za 30-50 euro/$ to moga mnie w d**pe pocalowac, wujek torrent moim przyjacielem Może po prostu zarabiaj więcej? Tekst chamski i bez zwiazku. Ma związek, chyba że się czyta tylko dwa ostatnie słowa dowolnego zdania. Wyższe zarobki nie sa wcale lekarstwem na bezczelne ruchanie w dupe.
Kolejny co nie umie czytać ze zrozumieniem. On napisał, że _może kupić_ jak obniżą cenę. Też Ci podkreślić? Chamsko to Ty potraktowałeś kolegę teraz, bo wychodzi na to, że on się na ruchanie w dupę zgadza, pod warunkiem odpowiedniej ceny. To tak jak w tym dowcipie: - Prześpi się pani ze mną za milion zł? - Tak! - A za 150 zł? - No co pan! Za dziwkę mnie masz!? - To już ustaliliśmy, teraz negocjujemy cenę |
| Bartłomiej Kowal
|
Posted: 3 Lip 2009 08:38:49 On napisał, że _może kupić_ jak obniżą cenę. Też Ci podkreślić?
Chamsko to Ty potraktowałeś kolegę teraz, bo wychodzi na to, że on się na ruchanie w dupę zgadza, pod warunkiem odpowiedniej ceny. To tak jak w tym dowcipie:
- Prześpi się pani ze mną za milion zł? - Tak! - A za 150 zł? - No co pan! Za dziwkę mnie masz!? - To już ustaliliśmy, teraz negocjujemy cenę Nieźle, tyle, że relacje są odwrócone: gra jest od początku "dziewką sprzedajną", która sama się na sprzedaż wystawia, a negocjacje dotyczą tego, za ile klient chce (może) ją kupić. Żart w sumie bardziej pasuje do twórców gier - towar mogą łaskawie sprzedać, ale za 100 kapsli, bo za 10 kapli to gry sprzedają patałachy. Mhm... City Interactive? Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że to oni w Polsce najwięcej na grach zarabiają. ;) Bartek |
| gacek
|
Posted: 3 Lip 2009 08:40:16 wszystko ladnie, pieknie ale jezeli gra ktora moge instalowac 3 razy
bedzie za 5 euro/$ to moge kupic, mowie o nowosciach oczywiscie ale, za 30-50 euro/$ to moga mnie w d**pe pocalowac, wujek torrent moim przyjacielem robicie wielkie halo, za pol roku gra wyjdzie w jakiejstam serii bez tego drm. chodzi wlasnie o to, zeby ten drugi rzut tez sie sprzedal. poza tym tam nie ma limitu liczby instalacji, tylko limit zmian sprzetu. troche roznica. gacek |
| Rais
|
Posted: 3 Lip 2009 08:49:12 wszystko ladnie, pieknie ale jezeli gra ktora moge instalowac 3 razy
bedzie za 5 euro/$ to moge kupic, mowie o nowosciach oczywiscie ale, za 30-50 euro/$ to moga mnie w d**pe pocalowac, wujek torrent moim przyjacielem robicie wielkie halo, za pol roku gra wyjdzie w jakiejstam serii bez tego drm. chodzi wlasnie o to, zeby ten drugi rzut tez sie sprzedal. poza tym tam nie ma limitu liczby instalacji, tylko limit zmian sprzetu. troche roznica. Jest też obietnica, że jeśli kiedyś wyłączą serwery do autoryzacji to wypuszczą patcha zdejmującego DRM. No i ponoć bez problemu można uzyskać nowe aktywacje. Oj... ale mam parcie na to Anno... :) |
| ...::QRT::...
|
Posted: 3 Lip 2009 08:48:25 [...] bedzie za 5 euro/$ to moge kupic, mowie o nowosciach oczywiscie
ale, za 30-50 euro/$ to moga mnie w d**pe pocalowac, wujek torrent moim przyjacielem Może po prostu zarabiaj więcej? Tekst chamski i bez zwiazku. Ma związek, chyba że się czyta tylko dwa ostatnie słowa dowolnego zdania. Mie tam stać na gry. Kupuje nowe. Zasadniczo nie odsprzedaje chyba ze sa to jakieś pomyłki. Steam? może być. Ale Steam + limit instalacji to chyba jakieś przegięcie. Nie uważasz? I to konkretnie jest ruchanie w dupę. Niezależnie czy kogoś stać czy nie stać. Niezależnie od tego ile zarabia. Wyższe zarobki nie sa wcale lekarstwem na bezczelne ruchanie w dupe.
Kolejny co nie umie czytać ze zrozumieniem. On napisał, że _może kupić_ jak obniżą cenę. Też Ci podkreślić? Chamsko to Ty potraktowałeś kolegę teraz, bo wychodzi na to, że on się na ruchanie w dupę zgadza, pod warunkiem odpowiedniej ceny. nie mój drogi. Cena winna być uzależniona od funkcjonalności i "trwałości" produktu. Jak kupuje chiński hebel za 100 zeta to wiem za co płacę. Wyhebluje kilka desek i jak padnie po 15 h pracy nie bede miał do nikogo pretensji. Zapłaciełem niewiele, zrobił co miał zrobić. ok. Gorzej gdybym za niego zapłacił jak za pełnowartościowy produkt. A gry z bardzo restrykcyjnym DRM własnie nie sa pełnowartościowym produktem. Produkt wymagający steam ma ograniczoną "funkcjonalność rynkową" nie da sie go odsprzedać - ok mi to zasadniczo nie przeszkadza. Dawanie przy okazji limitu instalacji ogranicza już niestety "trwałość" produktu. |
| Jader
|
Posted: 3 Lip 2009 09:22:39 nie mój drogi. Cena winna być uzależniona od funkcjonalności i "trwałości"
Niestety, ale w gospodarce kapitalistycznej cena jest uzależniona tylko i wyłącznie od popytu. Taki jeden Marks proponował inaczej, ale go zakrzyczeli. produktu. Jak kupuje chiński hebel za 100 zeta to wiem za co płacę.
Tu tez wiesz za co płacisz. Gorzej gdybym za niego zapłacił jak za pełnowartościowy produkt.
Twoja sprawa, widocznie nie mogłeś się powstrzymać przed kupnem tego hebla (może pasował do koloru Twoich oczu, czy cholera wie co). A gry z bardzo restrykcyjnym DRM własnie nie sa pełnowartościowym
... Kupujesz to co widzisz, nigdzie nie napisali, że dostajesz za tą cenę "pełnowartościową" grę. I to według własnej definicji. Dawanie przy okazji limitu instalacji ogranicza już niestety "trwałość"
produktu. Podobnie jak niedodawanie konserwantów do artykułów spożywczych, a jakoś nikt nie protestuje i jeszcze więcej ludzie za to płaca ;) Na koniec, żeby nie było wątpliwości, to osobiście też uważam, że takie zabezpieczenia są przegięciem i na pewno tego w tej formie nie kupię. Ale ja z wiekiem staję się anarchistą i nie potrzebuje do tego argumentów :) Jader |
| ...::QRT::...
|
Posted: 3 Lip 2009 09:37:31 nie mój drogi. Cena winna być uzależniona od funkcjonalności i "trwałości"
Niestety, ale w gospodarce kapitalistycznej cena jest uzależniona tylko i wyłącznie od popytu. Taki jeden Marks proponował inaczej, ale go zakrzyczeli. Nie jest. Cena w czasie premiery jest zasadniczo sztywna niezależnie od tego czy tytuł bedzie klapą czy hitem. Tak samo jest z Cd-audio. To nie jest żaden wolny rynek - słaba sprzedaż nie powoduje obniżania cen do czasu gdy i tak zostanie ona obniżona i tak z powodu nasycenia rynku (wyprzedaże, tanie serie). Gorzej gdybym za niego zapłacił jak za pełnowartościowy produkt.
Twoja sprawa, widocznie nie mogłeś się powstrzymać przed kupnem tego hebla (może pasował do koloru Twoich oczu, czy cholera wie co). Godze sie na to ze kupuje mało wartościowy produkt za niską ceną w wypadku jego sporadycznego używania. Jego niska cena nie narusza zasadniczo walorów fukcjonalnych tylko jego trwałość. Po wuja mi extra hebel za 5xwiecej skoro używam go raz na rok? A gry z bardzo restrykcyjnym DRM własnie nie sa pełnowartościowym
... Kupujesz to co widzisz, nigdzie nie napisali, że dostajesz za tą cenę "pełnowartościową" grę. I to według własnej definicji. spoko Dawanie przy okazji limitu instalacji ogranicza już niestety "trwałość"
produktu. Podobnie jak niedodawanie konserwantów do artykułów spożywczych, a jakoś nikt nie protestuje i jeszcze więcej ludzie za to płaca ;) eeeeeeee do bani analogia :) Zrowe jedzenie - znacznie komplikuje proces dystrybucji, magazynowania i sprzedaży. Ale ja z wiekiem staję się anarchistą i nie potrzebuje do tego argumentów :)
no popatrz a ja mam odwrotnie :) |
| Wojciech Bancer
|
Posted: 3 Lip 2009 09:41:40 jakieĹ pomyĹki. Steam? moĹźe byÄ. Ale Steam + limit instalacji to chyba
jakieĹ przegiÄcie. Nie uwaĹźasz? I to konkretnie jest ruchanie w dupÄ. NiezaleĹźnie czy kogoĹ staÄ czy nie staÄ. NiezaleĹźnie od tego ile zarabia. Skoro coĹ jest "ruchaniem" (wg Ciebie) to siÄ tego nie kupuje niezaleĹźnie od ceny. Tak czy nie? A kolega napisaĹ, Ĺźe siÄ zgadza na ruchanie za 5$/âŹ. Skoro to tylko kwestia ceny, to odpowiedĹş jest prosta: niech zarabia wiÄcej, bo na mnie kwota np. 50⏠wraĹźenia nie robi. Tylko do tego pijÄ. A gry z bardzo restrykcyjnym DRM wĹasnie nie sa peĹnowartoĹciowym
produktem. No to siÄ zdecyduj. Albo ruchanie w dupÄ == nie akceptowane pod Ĺźadnym pozorem i cenÄ , albo "niepeĹnowartoĹciowy produkt" ktĂłry siÄ zgodzisz kupiÄ za nieco mniej. Nie ma opcji "ruchnÄ Ä w dupciÄ tylko troszkÄ". Nie ta bajka. |
| ...::QRT::...
|
Posted: 3 Lip 2009 10:07:56 jakieś pomyłki. Steam? może być. Ale Steam + limit instalacji to chyba
jakieś przegięcie. Nie uważasz? I to konkretnie jest ruchanie w dupę. Niezależnie czy kogoś stać czy nie stać. Niezależnie od tego ile zarabia. Skoro coś jest "ruchaniem" (wg Ciebie) to się tego nie kupuje niezależnie od ceny. Tak czy nie? Nie. Ruchanie w dupę nie jest ruchaniem w dupe sensu stricte. To pewna metafora z czego sobie oczywiscie zdajesz sprawe ale sie przyczepiasz ot tak zeby było miło i aby uprawić na tym polu sofistykę. A kolega napisał, że się zgadza na ruchanie za 5$/?.
Skoro to tylko kwestia ceny, to odpowiedź jest prosta: niech zarabia więcej, bo na mnie kwota np. 50? wrażenia nie robi. Tylko do tego piję. 50? robi wrażenie albo nie robi. Zależne jest to od oceny wartosci towaru jaki za tą kwotę przyszło nam kupić. A gry z bardzo restrykcyjnym DRM własnie nie sa pełnowartościowym
produktem. No to się zdecyduj. Albo ruchanie w dupę == nie akceptowane pod żadnym pozorem i ceną, albo "niepełnowartościowy produkt" który się zgodzisz kupić za nieco mniej. czesciowo wyjśniłem to powyżej a tutaj dokończę. Ruchanie w dupę tudzież zwykłe ruchanie moze oznaczać oszustwo. A oszustwo/próba oszustawa miedzy innymi zachodzi wtedy gdy sie sprzedaje/usiłuje sprzedać niepełnowartościowy towar za cenę towaru pełnowartościowego. |
| Jader
|
Posted: 3 Lip 2009 10:22:56 Nie jest. Cena w czasie premiery jest zasadniczo sztywna niezależnie od tego czy tytuł bedzie klapą czy hitem. Tak samo jest z Cd-audio. To nie jest żaden wolny rynek - słaba sprzedaż nie powoduje obniżania cen do czasu Niby ktoś ustala te ceny odgórnie? Pamiętam takie etykietki na metkach: cena rządowa, regulowana i umowna, ale przyznam, że od jakiegoś czasu ich nie widzę... Po wuja mi extra hebel za 5xwiecej skoro używam go raz na rok?
A czy ja wiem? Twoja sprawa. I tak będzie bardziej przydatny, niż np. hebel za 1/5 ceny, którego nie użyjesz w ogóle. eeeeeeee do bani analogia :)
Baa, nie stać mnie chwilowo na lepszą :) Zrowe jedzenie - znacznie komplikuje proces dystrybucji, magazynowania i
sprzedaży. Problem w tym, że tak do końca nie wiadomo, które jest bardziej zdrowe ;) Jader |
| ...::QRT::...
|
Posted: 3 Lip 2009 10:34:05 Nie jest. Cena w czasie premiery jest zasadniczo sztywna niezależnie od tego czy tytuł bedzie klapą czy hitem. Tak samo jest z Cd-audio. To nie jest żaden wolny rynek - słaba sprzedaż nie powoduje obniżania cen do czasu Niby ktoś ustala te ceny odgórnie? Pamiętam takie etykietki na metkach: cena rządowa, regulowana i umowna, ale przyznam, że od jakiegoś czasu ich nie widzę... zmowa, monopol. Jakoś tak to szło. A to ze mamy coś takiego jak urząd antymonopolowy oznacza ze nie są to tylko książkowe teorie. :) Po wuja mi extra hebel za 5xwiecej skoro używam go raz na rok?
A czy ja wiem? Twoja sprawa. I tak będzie bardziej przydatny, niż np. hebel za 1/5 ceny, którego nie użyjesz w ogóle. bez przesady to przykład z życia. Użyłem do tego co miałem i na szczescie sie rozpadł już po wykonaniu planowanej pracy. Co z resztą mnie nie zdiwiło. Choć faktem jest ze w miedzyczasie okazało sie iż może być przydatny do wielu innych prac i ze zastosowań jestwiecej niż pierwotnie przewidziałem wiec może następny może kupie lepszy :) |
| Jader
|
Posted: 3 Lip 2009 11:04:03 zmowa, monopol. Jakoś tak to szło. A to ze mamy coś takiego jak urząd antymonopolowy oznacza ze nie są to tylko książkowe teorie. :) Albo zmowa albo monopol. Monopol to raczej nie jest, chociaż osobiście bym się spierał, bo dany tytuł robi tylko jedna firma ;) Zmowa pewnie tak, ale taka zmowa też działa tylko dopóki ludzie kupują. O ile to nie są oczywiście artykuły, które kupować muszą, a gier nie muszą. przydatny do wielu innych prac i ze zastosowań jestwiecej niż pierwotnie
przewidziałem wiec może następny może kupie lepszy :) I może ten lepszy będzie w rezultacie gorszy bo nie rozpadnie się na takie przydatne małe kawałki :) Jader |
| Wojciech Bancer
|
Posted: 3 Lip 2009 12:09:54 [...] wszystko ladnie, pieknie ale jezeli gra ktora moge instalowac 3 razy
bedzie za 5 euro/$ to moge kupic, mowie o nowosciach oczywiscie ale, za 30-50 euro/$ to moga mnie w d**pe pocalowac, wujek torrent moim przyjacielem robicie wielkie halo, za pol roku gra wyjdzie w jakiejstam serii bez tego drm. chodzi wlasnie o to, zeby ten drugi rzut tez sie sprzedal. Przecież 90% drących szaty o te zabezpieczenia nie ma i nigdy nie miało zamiaru kupować tej gry. :) |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.836 users miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatności e-giełdy + opisy gg + kumy fubi ° oko na maroko ° nimda °
|