| Forum / Gry komputerowe / far cry 2 |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Saiko Kila
|
Posted: 29 Paź 2008 05:47:22 Nie grzeje Ci się ta karta? Jakie masz przy tej grze temperatury CPU i
GPU jeśli sprawdzałeś? Grzeje :) Każda się grzeje :) podczas grania 2-3h wentylator wskakuje na najwyższe obroty gdzieś po ok. 1h gry... nie sprawdzałem jaka jest temperatura podczas grania w Far Cry 2... kiedyś sprawdzałem w innych grach i nie była za wysoka, ale nie pamiętam jaka, a czemu pytasz? Laptop to Dell Vostro 1500. Mam quadro FX570m, czyli 8600m GT/DDR3. U mnie grzeje się karta, ale procek (T7300) jeszcze bardziej - mają wspólny wiatrak i bebechy chłodzące, czyli zwykle grzeją się i chłodzą razem. Sprawdziłem że obroty wiatraka zależą od temperatury procka a nie karty. Ponieważ procek dochodzi często do 100°C to i karcie się obrywa... Do dziewięćdziesięciu dobija. No a ta karta (i wiele z tej rodziny) ponoć ma problemy wynikające z niewłaściwego materiału zastosowanego w produkcji - i źle znosi częste zmiany temperatury. Jestem ciekaw jak poważny to problem i czy komuś jednak nic nie zaszkodziło ;) Drugi powód to porównanie, który system chłodzi lepiej. Ubiegłoroczne MacBooki Pro mają taką kartę - tak mocno się grzały że inżyniery apple musieli ja underclockować. Z niektórymi lapkami PC może być podobnie. |
| Michał Gancarski
|
Posted: 7 Lut 2010 11:19:56 7,49 funta na Steamie. Ile kosztuje na kontynencie? |
| Goomich
|
Posted: 7 Lut 2010 11:31:56 You have one message from: Michał Gancarski 7,49 funta na Steamie.
Ciągle za drogo. |
| Mroziu
|
Posted: 7 Lut 2010 13:15:45 7,49 funta na Steamie. Ile kosztuje na kontynencie?
15 Ojro. |
| solar
|
Posted: 7 Lut 2010 15:38:24 7,49 funta na Steamie. Ile kosztuje na kontynencie?
MSZ nie warto. Oprócz ładnych afrykańskich widoczków nic nie ma - gra jest nudna jak flaki z olejem. W porównaniu z FC1 grywalność sięgnęła dna. Doszedłem do 60% i od roku nie mogę się zebrać, żeby ruszyć dalej... |
| piorun
|
Posted: 7 Lut 2010 16:57:28 użytkownik *solar* napisał: W porównaniu z FC1 grywalność sięgnęła
dna To może być gorzej? |
| Mroziu
|
Posted: 7 Lut 2010 17:55:17 użytkownik *solar* napisał: W porównaniu z FC1 grywalność sięgnęła
dna To może być gorzej? Oj w jedynkę grało się całkiem przyjemnie. Tylko niektóre etapy z mutantami wkurzały. Dzisiaj właśnie skończyłem tą grę 2gi raz :) |
| Cezar Matkowski
|
Posted: 7 Lut 2010 18:21:30 MSZ nie warto. Oprócz ładnych afrykańskich widoczków nic nie ma -
gra jest nudna jak flaki z olejem. eTam. Chyba kwestia gustu. Mnie podobała się zdecydowanie bardziej niż jedynka. Normalny realistyczny (chodzi o setting, nie o mechanikę) szóter, a nie jakieś megamutanty i bossy z rakietnicami. Szkoda, że nie wpletli wywiadów z Szakalem w samą fabułe, bo to jedna z mocniejszych rzeczy w grze, a zbieranie kaset rozrzuconych w głuszy jest... wątpliwie sensowne. Pozdrawiam |
| piorun
|
Posted: 7 Lut 2010 19:17:15 użytkownik *Mroziu* napisał: użytkownik *solar* napisał: W porównaniu z FC1 grywalność sięgnęła dna To może być gorzej? Oj w jedynkę grało się całkiem przyjemnie. Tylko niektóre etapy z mutantami wkurzały. Dzisiaj właśnie skończyłem tą grę 2gi raz :) Najpierw nuda przy bieganiu po plaży, potem bieganie po dżungli z mutantami... Jak to mawiają: booooooooooring ;p IMVHO |
| Ekop
|
Posted: 7 Lut 2010 20:29:19 Normalny realistyczny
Podobno broie rozpadaja sie jakby byly z plasteliny. Jezeli to prawda to gdzie tu realizm? |
| dziki
|
Posted: 7 Lut 2010 21:40:37 Podobno broie rozpadaja sie jakby byly z plasteliny. Jezeli to prawda to
gdzie tu realizm? mi sie nic nie rozpadalo, po jakims czasie zaczynaja sie zacinac, co w sumie i tak nie ma wiekszego znaczenia, bo bedac w dziupli za kazdym razem bierzesz nowa sztuke. A gra jest nudna; nie polecam. |
| solar
|
Posted: 7 Lut 2010 22:13:15 eTam. Chyba kwestia gustu. Mnie podobała się zdecydowanie bardziej niż
jedynka. Normalny realistyczny (chodzi o setting, nie o mechanikę) szóter, a nie jakieś megamutanty i bossy z rakietnicami. Szkoda, że nie wpletli wywiadów z Szakalem w samą fabułe, bo to jedna z mocniejszych rzeczy w grze, a zbieranie kaset rozrzuconych w głuszy jest... wątpliwie sensowne. Realistyczny szóter to np. OF. A tu? Jedzie się samochodem przez pół mapy, żeby załatwić paru gości. Potem się wraca. Potem znów jedzie samochodem przez pół mapy, żeby załatwić kolejnych. Potem wraca. Następnie, dla odmiany, płynie się łódką przez pół mapy, żeby załatwić jeszcze kilku. I tak w kółko... Na szczęście po 50% zmienia się mapa i można jeździć przez pół nowej mapy, żeby załatwić paru. I tak wygląda cała gra. A najgorsze to respawnowanie się czarnuchów na posterunkach. Jadąc w jedną stronę wybija się wszystkich, a wracając są znów. Misje poboczne, to jazda samochodem przez pół mapy, żeby załatwić paru gości... :) I trzeba je robić, żeby odblokować bronie lub dostać prochy. No i np. klawisz E do porzucenia działka. A jak się przypisze do niego inną czynność, to przy działku zostanie się na wieki... Na cholerę jest np. spanie w safe chatkach? Na cholerę jest tam save i load, skoro save i quicksave działa wszędzie? Te chatki są do niczego nie potrzebne. Wygląda, jakby zostały resztką z jakiegoś szerszego pomysłu. Z opisów przed wydaniem wszystko brzmiało nieźle, ale MSZ wyszła straszna kicha. |
| akanid
|
Posted: 7 Lut 2010 23:31:54 MSZ nie warto. Oprócz ładnych afrykańskich widoczków nic nie ma - gra
jest nudna jak flaki z olejem. W porównaniu z FC1 grywalność sięgnęła dna. Doszedłem do 60% i od roku nie mogę się zebrać, żeby ruszyć dalej... o kurde to daleko, ja zapłaciłem 50eurasów a doszedłem .... hmmm nawet nie wiem gdzie może 10%... NUDA NUDA NUDA !!! akanid |
| Heraklit
|
Posted: 8 Lut 2010 10:10:50 Był 7 luty (niedziela), gdy o godzinie 22:40 *dziki* w pocie czoła naskrobał(a): A gra jest nudna; nie polecam.
wręcz przeciwnie poleca; nie jest nudna. |
| Heraklit
|
Posted: 8 Lut 2010 10:16:31 Był 7 luty (niedziela), gdy o godzinie 23:13 *solar* w pocie czoła naskrobał(a): Realistyczny szóter to np. OF.
wybacz, ale tzw."realistyczność" gry jako atrybut jej jakości to oględnie mówiąc jest pomyłką. A tu? Jedzie się samochodem przez pół mapy, żeby załatwić paru gości.
Potem się wraca. Potem znów jedzie samochodem przez pół mapy, żeby załatwić kolejnych. Potem wraca. Następnie, dla odmiany, płynie się łódką przez pół mapy, żeby załatwić jeszcze kilku. I tak w kółko... Na szczęście po 50% zmienia się mapa i można jeździć przez pół nowej mapy, żeby załatwić paru. I tak wygląda cała gra. taka jest konwencja gry, więc nie rób z tego zarzutu: jednym to opowiada a innym nie. |
| Michał Gancarski
|
Posted: 8 Lut 2010 10:27:04 [...] A tu? Jedzie się samochodem przez pół mapy, żeby załatwić paru gości.
Potem się wraca. Potem znów jedzie samochodem przez pół mapy, żeby załatwić kolejnych. Potem wraca. Następnie, dla odmiany, płynie się łódką przez pół mapy, żeby załatwić jeszcze kilku. I tak w kółko... Na szczęście po 50% zmienia się mapa i można jeździć przez pół nowej mapy, żeby załatwić paru. I tak wygląda cała gra. taka jest konwencja gry, więc nie rób z tego zarzutu: jednym to opowiada a innym nie. Czasem coś nie jest konwencją, lecz po prostu wadą ale za tę cenę postanowiłem spróbować. Tzn. mam kolejną rzecz do zagrania w przyszłości, na liście zresztą od dawna. |
| Cezar Matkowski
|
Posted: 8 Lut 2010 10:50:19 Normalny realistyczny
Podobno broie rozpadaja sie jakby byly z plasteliny. Jezeli to prawda to gdzie tu realizm? W miejscu, którego nie doczytałeś :8] Pozdrawiam |
| Bart Ogryczak
|
Posted: 8 Lut 2010 10:54:33 On Feb 7, 12:19 pm, Michał Gancarski 7,49 funta na Steamie. Ile kosztuje na kontynencie?
14,99 euro; 19,99 euro z FC1. |
| Cezar Matkowski
|
Posted: 8 Lut 2010 11:04:27 Realistyczny szóter to np. OF.
"Przeczytaj, pomyśl, odpowiedz. Wybierz dwa z powyższych"? Przeca wyraźnie napisałem, że realizm dotyczy settingu (współczesna podzwrotnikowa Afryka bez żadnych elementów nadnaturalnych) a nie mechaniki, która jest z grubsza realistyczna, ale z pewnymi uproszczeniami (leczenie) i komplikacjami (stan broni, amunicja). A tu? Jedzie się samochodem przez pół mapy, żeby załatwić paru
gości. Potem się wraca. Potem znów jedzie samochodem przez pół mapy, żeby załatwić kolejnych. Potem wraca. Jak na tak nudną grę, opowiedziana historia jest całkiem do rzeczy. To, o czym piszesz nie przeszkadza graczom takim, jak ja, którzy w strzelanki (oraz wiele innych gier) grają nieregularnie i niezbyt długo. Misja-dwie (czasem trzy) i do następngo razu. Na cholerę jest np. spanie w safe chatkach? Na cholerę jest tam save
i load, skoro save i quicksave działa wszędzie? Ewidentny relikt konsolowy. W wersjach na konsole nie było swobodnego sejwa, a twórcy doszli do wniosku, że nie ma sensu usuwać tego elementu w wersji PC, skoro w niczym nie przeszkadza. Podejrzewam też, że struktura gry też ma związek z tym rozwiązaniem. Misje nie są za długie, żeby można było spokojnie wrócić do domu/baru, zasejwować i pojechać na następną. Z opisów przed wydaniem wszystko brzmiało nieźle, ale MSZ wyszła
straszna kicha. Ale to chyba nadal najlepsza realistyczna strzelanka (patrz wyżej!) wydany ostatnio na PC. Reszta to albo gry taktyczne (ArmAII, OF:DR), albo fantastyczne (Crysis, Wolfenstein). Pozdrawiam |
| Cezar Matkowski
|
Posted: 8 Lut 2010 12:25:46 taka jest konwencja gry, więc nie rób z tego zarzutu: jednym to
opowiada a innym nie. Jak pisałem wcześniej, gra jest skonstruowana tak, że w odbiorze ważne jest samo podejście do grania. W FC2 grałem, kiedy miałem mało czasu i grałem góra godzinę na raz, na pewno nie codziennie. No i jeszcze setting. Akurat byłem głodny realistycznego świata, więc fakt osadzenia w nim FC2 był dla mnie na tyle istotną zaletą, że subiektywnie wyeliminował dużą część wad. Podejrzewam jednak, że jeśli ktoś gra po parę godzin dziennie i to dzień w dzień, a na dodatek nie interesuje go strzelanie do Murzynów na sawannie, może się tą grą dość szybko znudzić. Pozdrawiam |
| Goomich
|
Posted: 8 Lut 2010 12:46:31 taka jest konwencja gry, więc nie rób z tego zarzutu: jednym to
opowiada a innym nie. Jak konwencja jest z dupy, to dlaczego nie robic z tego zarzutu? |
| Daniel Kowalski
|
Posted: 8 Lut 2010 20:15:18 Niestety, jakoś kompletnie nie mogę się do niej przekonać. Doszedłem do tych 50%, żeby zobaczyć nową mapę, bo tam podobno ciekawiej, ale dalej nie mam siły - nuda i agrywalność... Aczkolwiek, jeśli chodzi o Twoją definicję settingu i grafikę, muszę przyznać Ci rację - tylko dlatego nie wywaliłem jeszcze gry z HDD. Tyle, że jak wsiadam znów do samochodu i dojeżdżam do pierwszego posterunku, to się mi odechciewa... A historii już całkiem nie pamiętam. :) Miałem podobne odczucia. Skończyłem FC2 ale totalnie na siłę. Gniot w rewelacyjnej oprawie graficznej i dziejący się w pięknych lokacjach. Gdyby tak rozbudować fabułę i dodać opcje dialogowe - HMMM może coś w klimacie Mass Effect? ;-) Albo chociaż Borderlands ;-P a tak - zmarnowali pomysł oraz markę |
| Michał Gancarski
|
Posted: 9 Lut 2010 08:42:28 On Feb 7, 12:19 pm, Michał Gancarski
7,49 funta na Steamie. Ile kosztuje na kontynencie?
14,99 euro; 19,99 euro z FC1. Straszna drożyzna była :( |
| Bart Ogryczak
|
Posted: 9 Lut 2010 09:27:57 On Feb 9, 9:42 am, Michał Gancarski On Feb 7, 12:19 pm, Michał Gancarski 7,49 funta na Steamie. Ile kosztuje na kontynencie? 14,99 euro; 19,99 euro z FC1. Straszna drożyzna była :( Na szczęście jest Amazon.co.uk ;-) |
| Michał Gancarski
|
Posted: 9 Lut 2010 09:53:11 On Feb 9, 9:42 am, Michał Gancarski
On Feb 7, 12:19 pm, Michał Gancarski 7,49 funta na Steamie. Ile kosztuje na kontynencie? 14,99 euro; 19,99 euro z FC1. Straszna drożyzna była :( Na szczęście jest Amazon.co.uk ;-) Ano, znaczy różnica między Amazonem i Steam UK to tylko jeden funt. Ale że w strefie euro 2 razy więcej... :( |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 9 Lut 2010 11:37:39 Realistyczny szóter to np. OF.
wybacz, ale tzw."realistyczność" gry jako atrybut jej jakości to oględnie mówiąc jest pomyłką. Nie do końca. Jak mi ktoś daje grę, mówiąc o niej, że jest to - na przykład - realistyczny symulator lotu, to spodziewam się gry, ze szczegółowym uwzględnieniem fizyki, wpływu pierdyliarda czynników na lot, detalicznego odwzorowania reakcji samego samolotu czy jego otoczenia. Spodziewam się gry, na opanowania której poświęce od cholery czasu. A nie strzelanki z widokiem zza maszyny i opcją "health: 100" na wyświetlaczu. (ciach...) |
| Jader
|
Posted: 9 Lut 2010 11:54:36 Nie do końca. Jak mi ktoś daje grę, mówiąc o niej, że jest to - na przykład ... Ale krytykujesz w tym momencie nie grę tylko jej marketing... Jader |
| Bart Ogryczak
|
Posted: 9 Lut 2010 14:33:18 On Feb 9, 10:53 am, Michał Gancarski On Feb 9, 9:42 am, Michał Gancarski On Feb 7, 12:19 pm, Michał Gancarski 7,49 funta na Steamie. Ile kosztuje na kontynencie? 14,99 euro; 19,99 euro z FC1. Straszna drożyzna była :( Na szczęście jest Amazon.co.uk ;-) Ano, znaczy różnica między Amazonem i Steam UK to tylko jeden funt. Tyle, że to różnica między *weekendową promocją* w Steam, a normalną ceną w Amazonie. Ale że w strefie euro 2 razy więcej... :(
Ano, Steam nadal się upiera, że 1 USD = 1 EUR. |
| Michał Gancarski
|
Posted: 9 Lut 2010 14:41:58 On Feb 9, 10:53 am, Michał Gancarski
On Feb 9, 9:42 am, Michał Gancarski On Feb 7, 12:19 pm, Michał Gancarski 7,49 funta na Steamie. Ile kosztuje na kontynencie? 14,99 euro; 19,99 euro z FC1. Straszna drożyzna była :( Na szczęście jest Amazon.co.uk ;-) Ano, znaczy różnica między Amazonem i Steam UK to tylko jeden funt. Tyle, że to różnica między *weekendową promocją* w Steam, a normalną ceną w Amazonie. Jasne! NoLF czy trylogia pierwszych Broken Swordów też na A bajecznie tania. Ale że w strefie euro 2 razy więcej... :(
Ano, Steam nadal się upiera, że 1 USD = 1 EUR. A nie wydawcy? To chyba ich polityka cenowa ma tu więcej do gadania? |
| piorun
|
Posted: 9 Lut 2010 15:37:00 Dnia 2010-02-09 15:33:18 w wiadomoĹci uĹźytkownik *Bart Ogryczak* napisaĹ: Ano, Steam nadal siÄ upiera, Ĺźe 1 USD = 1 EUR.
Ale cena w USD jest podawana bez podatku a w EUR z podatkiem. Ale fakt, Ĺźe zwykle droĹźej wychodzi w âŹ, ale to wydawcy takie ceny ustalajÄ a nie Steam. |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.565 users miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatności e-giełdy + opisy gg + kumy fubi ° oko na maroko ° nimda °
|