| Forum / Gry komputerowe / Co za poj...eb to wymyślił - Wiedźmin, aktualizacja |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 11 . 12 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| slawek
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:23:25 termin "zorganizowana grupa przestępcza" kolega szanowny zna? Na ich
Nie jestem twoim kolegą. A samochód wyraźnie należał do szefa takiej grupy. Więc mógł spokojnie zostawić auto. |
| slawek
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:40:57 Tereny gdzie nie ma ani telefonu kablowego, ani zasięgu sieci komórkowych. W górach są takie. Jasny gwint, to sobie niedźwiedzie nie pograją :/ Jasna gwintownica - a jakim cudem mam podłączyć do gniazdka telefonicznego komputer w którym nie mam modemu? To że każde młode emo ma teraz neostradę - to jeszcze nie oznacza że ja mam neostradę. Paniała Andrea? s,lawek |
| Andrea
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:55:45 Rik TIki rzecze:
A czemu taka dedukcja, że gra piracka itd? Bo jeśli stać cię na kupowanie gier to na internet również (wbrew pozorom, nie jest już w cale taki drogi) Nie wszędzie jest możliwość podłączenia dostępu do internetu, ćwoku. Naprawde? Biorac pod uwage tpsa, kablowki, jakies 0202122 i telefonie komorkowe? Podaj przyklad. Tereny gdzie nie ma ani telefonu kablowego, ani zasięgu sieci komórkowych. W górach są takie. to chyba nie oto chodzi. Są ludzie którzy mają internet w pracy, w domu niekoniecznie. Ja ostatnio sprawdzałęm jakie to fajne "internety" oferuja dostawcy. Ceny na reklamach fajne (powiedzmy ok50zł) ale trzeba doliczyć abonament telefoniczny, albo kablówke... wtedy dobijamy do 100zł. Na całe 3 lata.... Moja kablówka oferuje dostęp za 27zł razem z abonamentem telewizyjnym. Umowa na 2 lata. Tolerancja, to również niedyskryminowanie tych bez netu...
Nie przedadzaj - do zainstalowania patcha wystarczy dostęp na 3 minuty, który sobie możesz załatwić za pomocą byle komórki z prepaidem i kabelkiem z zestawu. Koszt kilka złotych maksymalnie. A jeśli kogoś na taki wydatek nie stać, to kupowanie gier komputerowych zwykle i tak jest ostatnią rzeczą o której się myśli. |
| slawek
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:57:09 Źródło!
PRGK, bynajmniej nie cytowałem sam siebie. |
| slawek
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:29:16 Wydanie premierowe działało poprawie (po raz który to mówię?). I gość
pograć może tylko się zacietrzewił i na złość mamie sobie uszy odmraża. Wydanie premierowe nie działało i nie działa poprawnie. W czasie poprzedzającym jego zakup CDP zadeklarował patche jako remedium na problemy. Na złość to może powinienem wysłać pudełko do CDP i zarządać zwrotu kasy. Ale to prezent i dlatego nadal będzie się kurzył na półce. Ja twojej matki nie ruszam - więc może lepiej ty też nie pozwalaj sobie na zbyt wiele. |
| Andrea
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:44:47 Update jest za darmo w internecie. Wiem, że o tym wiesz i wiem, że
będziesz się upierał, że nie możesz go sobie zainstalować bo wymaga połączenia. Wyżej już się na ten temat wypowiedziałem Wiesz, wyobraź sobie człowieka czekającego na przeszczep nerki. W zasadzie nerka jest - tyle że niezgodna tkankowo. Więc nerka jest, a tylko lekarz coś marudzi bez sensu?! Na narzekanie na CDP straciłeś lekko dwudziestokrotnie więcej czasu, niż na podciągnięcie na 2 minuty netu do problematycznego komputera, w celu rozpoczęcia instalacji patcha. Oczywiście odrzucamy takie rozwiązanie, jako najprostsze i najmniej problematyczne - w końcu wtedy nie miałbyś na co narzekać, prawda? No ale sam pisałeś o polactwie - uważam, że mógłbym spokojnie podać Cię jako przykład tego, o czym pisałeś. |
| kiszony
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:30:19 Ale z drugiej strony trudno mi teraz ugryźć taką ponoć wspaniałą grę jak Deus Ex - grafika odrzuca. Ponoć? No wiesz...<mina pełna oburzenia w stylu wyznawców rydzyka gdy reporter TVN-u pcha im się na konwent ;) |
| ToMasz
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:31:20 Rik TIki rzecze:
A czemu taka dedukcja, że gra piracka itd? Bo jeśli stać cię na kupowanie
gier to na internet również (wbrew pozorom, nie jest już w cale taki drogi) Nie wszędzie jest możliwość podłączenia dostępu do internetu, ćwoku. Naprawde? Biorac pod uwage tpsa, kablowki, jakies 0202122 i telefonie komorkowe? Podaj przyklad. Tereny gdzie nie ma ani telefonu kablowego, ani zasięgu sieci komórkowych. W górach są takie. to chyba nie oto chodzi. Są ludzie którzy mają internet w pracy, w domu niekoniecznie. Ja ostatnio sprawdzałęm jakie to fajne "internety" oferuja dostawcy. Ceny na reklamach fajne (powiedzmy ok50zł) ale trzeba doliczyć abonament telefoniczny, albo kablówke... wtedy dobijamy do 100zł. Na całe 3 lata.... Tolerancja, to również niedyskryminowanie tych bez netu... ToMasz |
| Bartłomiej Kowal
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:32:13 Dodatkowo zadziałał fakt, że przez parę miesięcy czekał na to by pograć w
Wiedźmina, bo nie chciał psuć sobie zabawy przez przechodzenie beta-version sprzedawanej jako wydanie premierowe. A tu okazuje się że kupa. Nie pogra. Współczuję Ci, tak jak współczułem Marianowi z powodu jego kłopotu z padem. Serio. Sam jeszcze nie grałem w Wiedźmaka z podobnych pobudek. I tak jak w przypadku marianowego pada nie widzę tu powodu do wylewania żali na tej grupie - od tego mamy pręgierza. Rozumiem, można zaznaczyć, że jest to nie halo, że olewają klientów, którzy nie mają dostępu do netu, albo celowo nie chcą kompa growego podłączać do sieci. Ale powinno być to bardziej stwierdzenie smutnego znaku czasów, a nie robienie krucjaty a la fanboj. Ktoś Ci już żartem wypomniał dyskietki, sam się dziwiłem kilka lat temu, że się przestaje sprzedawać laptopy bez FDD - teraz podobnie jest z dostępem do sieci. Takie czasy nadchodzą - nie jesteś on-line, jesteś off-life. Po prostu piszę po to, aby CDP nie myślało że robi wszystkim dobrze. Albo się jakiś cymbał z CDP opamięta - albo przestanę kupować gry inne niż te z CDA - a i to bardziej dla Smugglera. Na ile zdołałem się zorientować przez kilka miesięcy lektury CD/A i prgk, smuggler woli, aby ludzie kupowali CD/A dla treści pisma, a nie pełniaków na krążku. Pozdrawiam, Bartek |
| Cezar Matkowski
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:37:00 Tereny gdzie nie ma ani telefonu kablowego, ani zasięgu sieci
komórkowych. W górach są takie. Jasny gwint, to sobie niedźwiedzie nie pograją :/ Jasne. "Po co wprowadzać możliwość płacenia kartą? Przecież w tym mieście jest kilkadziesiąt bankomatów!" Pozdrawiam |
| Cezar Matkowski
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:42:37 Znasz kogoś, kto w życiu głupoty nie zrobił?
Ja znam wielu, którym wytknięcie głupoty (ale konstruktywne, rzecz jasna) ułatwiło uchronienie przed kolejnymi głupotami :8] Pytanie (nie prowokacja, serio nie wiem): czy są jakieś współczesne
gry, które są aktualizowane _nie_ przez internet? Większość gier, do których instalowałem ostatnio patche nie wymagały połaczenia z siecią. Nie liczę ściągnięcia samej łatki, bo, jak sam piszesz, takowe dostępne są na np.: płytkach w róznych czasopismach. Sam proces instalacji połaczenia nie wymagał. Ale żebyod razu skandal, pryszczersi, rewstwa i inne (c)HWDP?
Ciśmienie widać niektórym skacze. Może to wina nadmiaru soli w diecie? :8] Pozdrawiam |
| Jacek Wesołowski
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:48:47 co następuje: przegrywasz-.tlen.pl W trzy godziny bym nie zdążył?
Trzy godziny, to ten patch łyka bez popitki. :) Mój się uwinął w półtorej. Pozdr. |
| Cezar Matkowski
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:54:41 A gdyby tu było przedszkole w przyszłości? A w ogóle rozprowadzanie
gier na płytach DVD ja uważam za SKANDAL. Na opakowaniu jest zaznaczone, na jakim nośniku jest gra. Na pudełku "Bioshocka" jest wyraźnie napisane "Do aktywacji gry potrzebne jest połaczenie z internetem". Gdyby taki zapis znalazł się na pudełku "Wiedźmina" to na post sławka dałoby się odpowiedzieć najwyżej "Widziały gały, co brały". A tak można mówić o błędzie CDP. Pozdrawiam |
| Andrea
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:57:38 w 2x mniejszej i tez ze swojego pokoju kilka sieci lapie. Jego
wypowiedz sugerowala bezproblemowy dostep do internetu mieszkancow a Sieć bezprzewodowa to nie to samo co połączenie z Internetem, lamerze. Na pewno, w domkach ktoś sobie postawił korporacyjny intranet. MSPANC |
| Quong
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:36:43 termin "zorganizowana grupa przestępcza" kolega szanowny zna? Na ich
Nie jestem twoim kolegą. No i? Skoro wyzywasz CDP od pojebów i tępych chuji to dlaczego ja nie mogę Cię nazwać szanownym kolegą? A samochód wyraźnie należał do szefa takiej
grupy. Więc mógł spokojnie zostawić auto. ... ? No i? "Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie" albo "kto pod kim dołki kopie ten sam w nie w pada". Znasz to? |
| slawek
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:36:57 Taa... przedstawienie twojej specyfikacji sprzętowej wyjaśniło nam bardzo
wiele. Jak bym pracował w CDP i ktoś kto szuka rozwiązania A co ty mój ksiądz spowiednik jesteś? Jeżeli jesteś z CDP to zajmij się idiotyzmem z instalacją patcha - ma się instalować niezależnie od Inetu - może być ewentualnie system klucza taki jaki ma BIAS - czyli odpala się program, program generuje raport, raport idzie przez sieć (z jakiegokolwiek komputera), odpowiedź to wygenerowany klucz aktywujący. Upierdliwe i w zasadzie to kres moich ustępstw w stosunku do cyrku z zabezpieczeniami. I tak byłoby prościej dać hasp w kształcie medalionu - ale CDP przesrało okazję - że tak nieładnie to określę. slawek |
| Andrea
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:33:02 termin "zorganizowana grupa przestępcza" kolega szanowny zna? Na ich
Nie jestem twoim kolegą. A samochód wyraźnie należał do szefa takiej grupy. Więc mógł spokojnie zostawić auto. Idź się lecz. |
| slawek
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:56:25 wiadomości Cóż, też jestem zadowolony, że mi Fallout chodzi bez problemów
(doinstalowywanych patchy itp.) XPku. Ale z drugiej strony trudno mi teraz ugryźć taką ponoć wspaniałą grę jak Deus Ex - grafika odrzuca. DeusEx - spróbuj ustawic tekstury na mniej bitów - u mnie pomogło. W życiu zwykle łatwiej jest tym, którzy kradną, oszukują, kłamią czy
biją. Łatwiej jest być łajdakiem, tylko czy dlatego mam nim być? To trochę inny problem - ktoś robi sieć w którą ma łowić małe rybki z Bałtyku. Ale ta ma duże oka, rybki się nie łową - natomiast morświny zaplątują. To miała być sieć na rybki - lecz łowi morświny. Podobnie pomysły CDP mają niby utrudnić życie piratom - a gdzie tam, nie utrudniają. Za to skutecznie blokują możliwość patchowania legalnym użytkownikom. Nie te oka, nie taki sposób ochrony. Cieszę się Twoją pewnością i życzę Ci, abyś czerpał z tej gry i innych
CD Projektu równie wielką radość, jak gracze, którzy zagrają w nie niedługo po premierze. Serio. Zagrać to zagrałem. Ulepszyłem ze dwa razy miecz (za każdym razem dzięki ulepszeniu mając dwa miecze w miejsce jednego, jak to psuje klimat!) Ale na razie czekam z dokończeniem. Aż będę mógł pograć w coś innego niż sprzedawana jako super wydanie - zwykła beta. Bo jeżeli to nie była beta - to skąd (nierewolucyjna, ja sugerowałem - sprawdz archiwa - większe rysunki, coś w rodzaju BG) - zmiana w interfejsie? slawek |
| kiszony
|
Posted: 22 Wrz 2008 19:00:53 Jeszcze raz, źle działa czy Tobie źle działa, bo mi działa dobrze. Geeez, oczywiście że na moim komputerze do grania. Nie jestem jasnowidzem (no dobrze jestem, ale udaję że nie jestem) i nie wiem dlaczego miałbym opisywać jak działa jakaś gra nie na moim - ale na twoim komputerze. Powiedz szczerze, udajesz czy na prawdę nie wiesz o co chodzi. Oczywistym jest, że nie możesz wiedzieć jak gra działa u mnie. Musisz mi uwierzyć na słowo, że działa. Idzie o to, żeby sprawdzić grę na innym komputerze, u kolegi/sąsiada/kogokolwiek aby mieć jako taki pogląd na to czy "niedziałanie" gdy jest powodem samego programu czy danej konfiguracji Widziałeś to nowe? Też może być uciążliwe.
Widziałem jakiś niewyraźny zrzut ekranu. Aby widzieć - musiabym zainstalowac patch. A tego właśnie nie mogę zrobić. Bo nie mam Inetu dopiętego do komputera do grania. Ale z góry zakładasz, że jest lepsze i na nie czekasz i bez niego grać nie możesz. Tylko że to rozwiązanie jest dla Ciebie dostępne bo internet masz
Tyle że przy instalacji potrzebny jest internet nie gdzieśtam, lecz połączenie z siecią w danym komputerze. A tego akurat nie ma w tablicach ARPA. Czyli kupa. Można zainstalować Wiedźmina na innym komputerze (u sąsiada/kumpla itd) i będzie wiadomo czy to konfiguracja winna czy gra. Nie mogę. Bo EULA tego nie przewiduje. Mógłbym - ale musiałbym pozbyć się go z tego, na którym chcę go mieć. I przepiąć kabla na te 3 sekundy nie możesz? Jesteś lepszy bo masz więcej kasy (czego tak na marginesie nie wiesz).
Buractwo. Napisałem że może wpaść w kompleksy - a nie że musi. Nie, nie. To była bucowata odzywka w stylu "więcej zarabiam - spadaj dziadu" Buractwem z twojej strony jest nieuważna lektura.
się pod czyjąś sieć bazując na stwierdzeniu, że ten łapie zasięg kilu (nastu) pod swoją klatką)? A obraźliwe było wmawianie że problem redukuje się do braku kasy na internet i piracenia. Ergo nieuprawiony
wniosek że ja miałbym być niby biedny i z biednej rodziny a do tego piratem. To już jest próba poniżania. Do tego właśnie bardzo buracka - próba wmawiania komuś że ma problemy bo jest nie dość zamożny. Jeśli chodzi o tamto stwierdzenie już pisałem, że tyczyło się ogółu a nie Ciebie. Nieuważna lektura tak? Nie udawaj, że nie wiesz, że chodziło mi o prowincjonalny sposób myślenia a nie o prowincjonalne pochodzenie. Ale ja zupełnie serio słucham radia. Dziwne? No cóż, więc jestem dziwakiem. Ja raczej piłem do tych rodziców mieszkających na wsi. Prowincjonalne pochodzenie jak stoi w mojej (nawet zacytowanej powyżej) wypowiedzi. Rings a bell? Ale też masz wyraźne pobudki do besztania innych myśląc, że zarabiasz
więcej. Nie wiem. Po prostu 19.99 zł to taniej niż kosztuje mój czas (na ściągnięcie patcha). Ale rozumiem że są ludzie zbierający puszki po piwie ze śmietników - czasem ich widuję. Więc nie wmawiam że CDP za próbę - chyba pierwszą w Polsce - sprzedawania patcha bierze za mało. Po prostu te dwie dychy to nie jest problem. Dla mnie. To wszystko. Z jednej strony chcesz żeby był darmowy (patch znaczy się) a z drugiej walisz tekst, że Cię stać i wolisz kupić niż ściągać. "dablju-ti-ef"? Ja tam może ściągnę, może kupię (zwłaszcza jaki mi się gdzieś rzuci z półki w sklepie) ale póki co musze odzyskać porzycznego Wiedźmaka. Update jest za darmo w internecie. Wiem, że o tym wiesz i wiem, że
będziesz się upierał, że nie możesz go sobie zainstalować bo wymaga połączenia. Wyżej już się na ten temat wypowiedziałem Wiesz, wyobraź sobie człowieka czekającego na przeszczep nerki. W zasadzie nerka jest - tyle że niezgodna tkankowo. Więc nerka jest, a tylko lekarz coś marudzi bez sensu?! W tym przypadku pacjent coś marudzi. Dla mnie update to taki który się zainstaluje - taki który tego nie zrobi to
tak jakby w ogóle nie istniał. Ja mam, jak to mówił pewien dres, visa vi. Jakbym czytał ten wątek o padzie i GoW. |
| Quong
|
Posted: 22 Wrz 2008 19:01:07 Na pudełku nie jest napisane, że do gry konieczne jest posiadanie sieci. Dlatego nie jest to żadne "zabezpieczenie", tylko sprzedaż programu niezgodnego z umową. Za chwilę mi nerwy puszczą bo ile można tłumaczyć? Do gry nie jest jest konieczne posiadanie połączenia z internetem tylko do łatki, dlatego mówienie, że sprzedaż gry jest niezgodny z umową to całkowita bzdura. A łatka też jest darmowa więc zarzucać jej winę niezgodnej sprzedaży (no bo jeśli coś jest darmowe to nie jest sprzedawane tylko udostępniane - a to jest znacząca różnica) też jest nie na miejscu. |
| gangrel
|
Posted: 22 Wrz 2008 19:01:52 Dnia Mon, 22 Sep 2008 20:57:09 +0200, w wiadomości użyszkodnik *slawek* zmajstrował następującą wypowiedź: Źródło!
PRGK, bynajmniej nie cytowałem sam siebie. msgid |
| yamma
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:49:18 On 22.09.2008, citizen slawek testified:
ROTFL. No i pewnie ujawniał też co wylądowało w Roswell ;-) Pozwalał zaprogramować dla wielu różnych samolotów startujących z wielu różnych miejsc na kuli ziemskiej (mapy satelitarne) trasy przelotu tak aby jednocześnie znalazły się nad celem, uwzględniając realistyczne trasy przelotu, wiatry itp. Już Harpoon 2 był niezły, ale 4-ka była wprost niesamowita! I praktycznie gotowa. A tu bum! Bez jaj, czwórkę męczyli od 1997 r. firma była chyba ze dwa razy przejmowana, a projekt traktowany jak śmierdzące jajo. 9/11 to jeden z najdebilniejszych rzekomych powodów updaku tego projektu, jakie można wymyślić. UbiSoft to firma francuska. Oberwało się nawet Microsoftowi za niewinny symulator lotu.
Się oberwało? Niby MSFS X nie wyszedł? Co z tego, że wyszedł skoro demo nie chce działać na mojej Viście. Generalnie kaszani się grafika. Być może potraktowano mnie jak jakiegoś Araba...:-) yamma |
| slawek
|
Posted: 22 Wrz 2008 19:14:14 wiadomości nie poddaje w wątpliwość. Ale fakt faktem, że Deus Exa nabyłem jakiś
miesiąc temu wraz z innymi grami i tymczasem wolę pogrywać w te "inne". A że zaraz dojdą mi następne, to możliwe, że przez tę grafikę nigdy się do niego nie zabiorę. Szkoda. DeusEx jest wielki, grafikę traktuj jak komiks - nie fotorealistycznie. Spróbuj mniej bitów w teksturach - mi przy chyba 32 ekran jakiś taki ciemny się robił - a chyba przy 16 było ok. |
| slawek
|
Posted: 22 Wrz 2008 19:03:39 wiadomości Ktoś Ci już żartem wypomniał dyskietki, sam się dziwiłem kilka lat
temu, że się przestaje sprzedawać laptopy bez FDD - teraz podobnie jest z dostępem do sieci. Takie czasy nadchodzą - nie jesteś on-line, jesteś off-life. I przewijaki półcalowej taśmy. I dyskietki 8-mio calowe. Ale pamiętaj że kiedy podłaczasz się do Internetu to Internet podłącza się do ciebie. I dlatego ja nie chcę mieć Internetu wszędzie. Dlatego właśnie nie możesz włamać się do mojego komputera. Po prostu nie ma jak. I tak ma być. Wiesz jak fajnie żyć bez programów antywirusowych, spamu, pop-upów i tego chłamu? Nie wiesz. Na ile zdołałem się zorientować przez kilka miesięcy lektury CD/A i
prgk, smuggler woli, aby ludzie kupowali CD/A dla treści pisma, a nie pełniaków na krążku. No dobrze, ale płacone ma bo ludzie kupują. Dlaczego? Czy ja sam wiem dlaczego kupuję? Może lubię Klarę? A może dlatego że papier mi odpowiada - dość mięki jest? Nie zgadniesz... slawek |
| Mateusz Ludwin
|
Posted: 22 Wrz 2008 19:03:58 Bart Ogryczak rzecze: co zauważyli chrześcijańscy eksperci z Zachodu (konsultanci
Episkopatu francuskiego), którzy nie wiedzieli, że chodzi o grę utworzoną na podstawie polskiego autora (prezentowali to na zjeździe egzorcystów). Ekstremalne :D |
| Quong
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:41:58 w 2x mniejszej i tez ze swojego pokoju kilka sieci lapie. Jego
wypowiedz sugerowala bezproblemowy dostep do internetu mieszkancow a Sieć bezprzewodowa to nie to samo co połączenie z Internetem, lamerze. :D |
| kiszony
|
Posted: 22 Wrz 2008 19:04:34 Wydanie premierowe działało poprawie (po raz który to mówię?). I gość
pograć może tylko się zacietrzewił i na złość mamie sobie uszy odmraża. Ja twojej matki nie ruszam - więc może lepiej ty też nie pozwalaj sobie na
zbyt wiele. Problem w tym, że ten fragment nijak nie dotyka Twojej matki. Hinty lubisz dawać, jeden dla Ciebie: czytaj między wierszami. |
| Bartłomiej Kowal
|
Posted: 22 Wrz 2008 19:04:58 Ale z drugiej strony trudno mi teraz ugryźć taką ponoć wspaniałą grę jak Deus Ex - grafika odrzuca. Ponoć? No wiesz...<mina pełna oburzenia w stylu wyznawców rydzyka gdy reporter TVN-u pcha im się na konwent ;) No wiesz, to miała być taka figura stylistyczna. Wiem, że doskonałości Deus Ex i Fallouta (a w obecności diuki też Gothica) na tej grupie się nie poddaje w wątpliwość. Ale fakt faktem, że Deus Exa nabyłem jakiś miesiąc temu wraz z innymi grami i tymczasem wolę pogrywać w te "inne". A że zaraz dojdą mi następne, to możliwe, że przez tę grafikę nigdy się do niego nie zabiorę. Szkoda. Tak żeby pociągnąć OT, to mam wrażenie, że gdzieś tak koło 2004 roku grafika przyspieszyła na tyle, że do tej pory się - dla mnie - nie zestarzała. Widzę różnice, oczywiście, ale nie przeszkadza mi to w graniu. Pozdrawiam, Bartek |
| Jacek Wesołowski
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:50:57 to chyba nie oto chodzi. Są ludzie którzy mają internet w pracy, w domu
niekoniecznie. Ja ostatnio sprawdzałęm jakie to fajne "internety" oferuja dostawcy. Ceny na reklamach fajne (powiedzmy ok50zł) ale trzeba doliczyć abonament telefoniczny, albo kablówke... wtedy dobijamy do 100zł. Na całe 3 lata.... Tolerancja, to również niedyskryminowanie tych bez netu... A już największa dyskryminacja tych bez netu to to, że wystawili te półtora giga do ściągnięcia, zamiast rozesłać każdemu płytę kurierem. Pozdr. |
| Andrea
|
Posted: 22 Wrz 2008 18:50:21 Tereny gdzie nie ma ani telefonu kablowego, ani zasięgu sieci komórkowych. W górach są takie. Jasny gwint, to sobie niedźwiedzie nie pograją :/ Jasna gwintownica - a jakim cudem mam podłączyć do gniazdka telefonicznego komputer w którym nie mam modemu? To że każde młode emo ma teraz neostradę - to jeszcze nie oznacza że ja mam neostradę. Paniała Andrea? No jakoś brak możliwości nie przeszkadza ci w narzekaniu na usenecie. Więc internet masz - daruję sobie opisywanie, jak udostępnić z jednego komputera na drugi, bo i tak nie o rozwiązania ci chodzi, tylko o narzekanie. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 11 . 12 . >> |