| Forum / Gry komputerowe / Recenzja Bioshock w CDA |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 08:40:50 Po pierwsze jak widze pojecia typu "parabola", "metafora", czy "przenosnia" sa ci raczej obce. No nie do końca, parabola to krzywa, której punkty są równo odległe od zadanego punktu i prostej. A Dostojewski to ten snajper z 3 kompanii, kazdy to wie (vide "Akwarium" Suworowa). Po drugie co ci poradze, ze szybko czytasz, nie wymysle 100 gier na miesiac, zeby zapelnic jeszcze z 200 stron pisma. A kiedyś wymyślano? Nie, po prostu PISANO. BO BYLO O CZYM. Kiedys w CDA co miesiac byly recenzje ponad 30 gier. Obecnie jak 17 nazbieramy, to uwazamy ze to byl dobry miesiac. Aha, no tak, a przecież 150 stron trzeba zapełnić, żeby nadal być najsilniejszym z całej wsi. Ale olać to. Mniej gier teraz wychodzi? |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 08:59:50 Nie, ja mówę o wicskaniu kitu. Lawiruj jak chcesz, ale z twojego tekstu "obszerna, 6 stronicowa recenzja" nie wynika absolutnie nic. Może być równie dobrze 70 stronicowa, z czego 69 to będa zdjęcia.
No i dobrze, ja np w recenzjach oglądam tylko zdjęcia, jak się chcę czegoś o grze dowiedzieć to czytam opinie na prgk :P OK (czego smug ciągle nie może zrozumieć, że nie tego się czepiam). Tylko że to nie jest wtedy "obszerna" recenzja. No to zdefiniuj mi pojecie "obszernosci". Bo dla mnie cos, co jest 2-3 razy dluzsze niz typowa recenzja w CDA (tak stronowo jak i objetosciowo) i cos, co jest chyba najdluzsza recenzja w brazny (polskiej) to jest to cos, co moge nazwac "obszerne". A jak nie, to co wtedy JEST obszerne? A? |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 08:44:16 Na pewno nie ty. Ani razu nie pisałem o 5. Ja napisałem o 7 w tym jedna to reklama, więc pozostaje 6 stron, z których mniej więcej 4 to obrazki.
No dobra, faktycznie pisales, ze 7. Tylko w tym momencie nie rozumiem czemu sie czepiasz o te reklame, skoro zgodnie z zapowiedzia BYLO 6 stron. :-))) Nie nie, napisałeś że napisałem 5. Wszyscy słyszeli? Napisał że 5, a ja czegoś takiego nigdy nie napisałem. Wmawiał mi i chciał wmówić innym coś, czego nie powiedziałem! Kłamca. Wszyscy słyszeli? Dlaczego napisałeś że pisałem 5? |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 09:00:47 Użytkownik smuggler napisał: Alez marudzcie, ja nawet uwazam ze to bardzo pozyteczne. Ale od doroslego czleka mam nadzieje oczekiwac marudzenia na doroslym poziomie, a poziom owej krytyki jest jednak taki... wczesnogimnazjalny - vide tak podstawowe bledy jak nieumiejetnosc doliczenia sie do 6. Znaczy gimnazjalistom nie pozwalasz marudzic? : Dwoja z czytania ze zrozumieniem. Jak mi 12-latek np. narzeka, ze CDA jest za komercyjne, bo daje duzo reklam, a powinno je wszystkie wywalic i do tego obnizyc cene do 5 zl, to ja sie moge tylko ponuro usmiechnac. Ale jesli podobna teorie glosi czlowiek dojrzaly, to mam prawo sie zachnac czy glosno zdziwic, ze takie duby smalone plecie. Nieprawdaz? Prawdaż. Niezależnie czy to samo ci powie człowiek stary, czy młody, mądry, głupi, kobieta, mężczyzna - wszystko prawdaż, bo on przecież nie ma racji. W tej sprawie na pewno. Ale nie twierdze i nigdy nie twierdzilem, ze w krytyce CDA nie trafiaja sie sluszne zarzuty. Ale nie tym razem. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 09:02:07 Użytkownik smuggler napisał:
Dwoja z czytania ze zrozumieniem. Jak mi 12-latek np. narzeka, ze CDA
jest za komercyjne, bo daje duzo reklam, a powinno je wszystkie wywalic i do tego obnizyc cene do 5 zl, to ja sie moge tylko ponuro usmiechnac. A wlasnie jemu powinienes wytlumaczyc co i jak, bo mlody i jeszcze nei wie co to jest zarobic na siebie i siebie utrzymac... I zwykle to wlasnie robie. BO uwazam, ze w tym wieku nie musi sie znac na roznych sprawach jak np. wplyw ilosci reklam na cene pisma, czy definicji slowa "komercja". |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 08:48:28 To ktoś wogole czyta zawartość pisma ?!! Moze ci, co umieja czytac. Mnie interesują tylko pełne wersje na dvd a pismo po 10min ląduje w koszu na śmieci. Tja, ja sie tez pochwale, ze chodze do muzem tylko po to, zeby skorzystac z darmowej toalety. To przeca powod do dumy, nieprawdaz? Joł, joł. To zróbcie eksperyment i nie dodajcie pewnego pięknego miesiąca płytki. jasne, jak tylko wszystkie inne pisma zrobia to samo.
Bo? Was przecież kupuje się dla czytania, twierdzisz. Albo napisz, że twoim zdaniem wasi czytelnicy to jak ci odlewacze z muzeum.
Tez. Ale plytka od zawsze byla czescia CDA, taka sama jak okladka. Niby czemy wiec mamy sprzedawac pismo czesciowo niekompletne? I to w momencie gdy konkurencja tego NIE zrobi? kto kupi samochod bez dwoch kol, gdy moze kupic w tym samym czasie pelnosprawny wozek? Gdyby nagle wszystkie pisma odpuscily coverki, wtedy nie ma sprawy, zobaczylibysmy czy nam by procentowy udzial w rynku wzrosl, czy spadl. Tak po prawdzie kupuję GameRanking bodajże. Bo jest tańszy, a czytania mam mniej więcej tyle co w CDA. Naturalnie jestem swiadom, ze sa ludzie, ktorzy kupuja CDA wylacznie dla
plytek - tak samo jak nabywcy wszystkich innych pism z dolaczyni coverkami. I wcale mi to nie przeszkadza ani nie jest powodem do zadnego wstydu. Choc nie ukrywam tez, ze duzo bardziej cenie prywatni tych, ktorzy jednak CDA czytaja. No ja jednak dużo bardziej cenię tych, którzy wolą głębszą literaturę :-) Ludzie (w tym ja)
faktycznie je dla czytania kupowali. No i gdzie ci ludzie sa? I te pisma? Te pisma leżą u mnie na strychu. A ludzie nie wiem. A ludzie leza u mnie na cmentarzu. :) Albo raczej dorosli, wyrosli i zajeli sie powaznymi sprawami. A ich dzieci wola MTV, hiphop, i ogladac filmy ("zassane" rzecz jasna) niz czytac. Smutne. I to jest właśnie gadanie zgreda! :-) Bo w tym temacie NIC się nie zmieniło, ludzie zawsze tacy sami byli. Tylko nie było divxów i mtv. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 09:04:57 Typowe marudzenie zgreda.
Zaraz - nie takie typowe, skoro jednak się zmieniło. Typowe. Siada sobie zgred i ma za zle dzisiejszym czasom, ze nie sa takie dobre jak jego czasy. Bardzo typowe, kanoniczne wrecz. Bo to przeważnie jest marudzenie, bo zgred ma słabą pamięć. Ale tu sam przyznałeś, że się zmieniło. Bo tez NIGDY nie twierdzilem, ze sie nie zmienilo. Wiec czemu mialbym to negowac? Na wszelki wypadek przyznam tez, ze 2x2 to nadal jest 4. :) Co do mnie tez wolalbym miec na stronie z 6000 znakow i gora dwa
nieduze screeny. Ale nie robie tego pisma dla siebie, tylko dla tych, co wola
by proporcje tekstu/grafiki byly odmienne. A to oni zapewniaja mi chlebus
z maslem wiec vox populi, vox Dei.
Przecież właśnie masz vox populi który mówi, że mniej zdjęć, więcej tekstu. Heheh, skromnis.
No gdyby jeszcze to ktoś inny sobie tak zażartował... Nawet bardzo zarozumialy Smuggler nie jest na tyle zarozumialy, by twierdzic, ze jego opinie sa glosem opinii publicznej. Ba, ten wstretny zarozumialec czesto podkresla, ze to co mowi to jest TYLKO jego zdanie/opinia itd. No ale jak sie ma przerost ego to takie zagrywki to wrecz standard, wiec musisz mu wybaczyc, wstreciuchowi. Tzn. vox populi musi mu wybaczyc. |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 08:49:32 Użytkownik Jader napisał:
Nie, ja mówę o wicskaniu kitu. Lawiruj jak chcesz, ale z twojego tekstu "obszerna, 6 stronicowa recenzja" nie wynika absolutnie nic. Może być równie dobrze 70 stronicowa, z czego 69 to będa zdjęcia. No i dobrze, ja np w recenzjach oglądam tylko zdjęcia, jak się chcę czegoś o grze dowiedzieć to czytam opinie na prgk :P JA czytam recenzje jak gra dostanie wyzej niz 7 ;) Ja już naprawdę nie chcę wywlekać tego, że takie Arcanum dostało 7, a badziewia dostają dziś 10. Bo im płacą pewnie :-) |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 08:51:59 Nie, ja mówę o wicskaniu kitu. Lawiruj jak chcesz, ale z twojego tekstu "obszerna, 6 stronicowa recenzja" nie wynika absolutnie nic. Może być
równie dobrze 70 stronicowa, z czego 69 to będa zdjęcia. No i dobrze, ja np w recenzjach oglądam tylko zdjęcia, jak się chcę czegoś o grze dowiedzieć to czytam opinie na prgk :P OK (czego smug ciągle nie może zrozumieć, że nie tego się czepiam). Tylko że to nie jest wtedy "obszerna" recenzja.
No to zdefiniuj mi pojecie "obszernosci". Bo dla mnie cos, co jest 2-3 razy dluzsze niz typowa recenzja w CDA (tak stronowo jak i objetosciowo) i cos, co jest chyba najdluzsza recenzja w brazny (polskiej) to jest to cos, co moge nazwac "obszerne". Ja to nazywam najobszerniejszym w branży polskiej. A jak nie, to co wtedy JEST obszerne? A?
A dlaczego napisałeś że w branży polskiej? |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 4 Paź 2007 08:48:55 (ciach...)
Recenzja Bioshocka liczy sobie w sumie 22.345 znakow. To nieco mniejsza ilosc znakow, ktora zwykle miesci sie nam na stronach (standard przy recenzjac to 4.500 znakow) ale tez chcielismy by odpowiednio te gre pokazac wiec poszlo tam ciut wiecej grafy. Recenzja sama w sobie jest wiec spora - nie wiem ile znakow liczyly recenzje na serwisach netowych itd. ale podejrzewam, ze nasza jest jedna z wiekszych, jesli nie najwieksza (objetosciowo). Stron samej recenzji jest MIMO wszystko 6, a ze po 3 stronach recenzji wskoczyla reklama nie zmienia faktu, ze nadal jest ich 6, co wystarczylo po prostu policzyc. Hmm... Wiesz - wszystko zależy od tego, jak liczyć. Przyjmując ten Wasz standardowy wskaźnik w recenzjach (4,5 tysiąca znaków na stronę), to recenzja BioShocka nijak 6 stron _tekstu_ nie chce mieć (22 345 / 4 500 = 4,965). Z drugiej strony można by przyjąć znormalizowaną stronę maszynopisu (spotkałem się z wyliczeniami od 1,6 do 1,8 tysiąca znaków) i wtedy to hohoho - prawie 14 stron recenzji jest. ;D I tak - wiem - czepiam się szczegółów. :) (ciach...) |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 09:11:35 f Tak po prawdzie kupuję GameRanking bodajże. Bo jest tańszy, a czytania mam mniej więcej tyle co w CDA. Tak MNIEJ wiecej. Cos jak 8:1 czy 2;1 czy jakis tam PODOBNY stosunek wielkosci. Nevermind. GR nie daje plytek, bo go na to nie stac (na licencje gier i koszta tloczenia), a nie dlatego, ze nie chce, wiec jest to wybor ptaka kiwi, ktory nie lata, bo nie moze. Swoja droga ile tam zajmowala ZNAKOWO reccenzja BioShocka, a? Naturalnie jestem swiadom, ze sa ludzie, ktorzy kupuja CDA wylacznie dla
plytek - tak samo jak nabywcy wszystkich innych pism z dolaczyni coverkami. I wcale mi to nie przeszkadza ani nie jest powodem do zadnego wstydu. Choc nie ukrywam tez, ze duzo bardziej cenie prywatni tych, ktorzy jednak CDA czytaja. No ja jednak dużo bardziej cenię tych, którzy wolą głębszą literaturę :-) A ja nie bede twierdzil, ze duzo bardziej cenie tych, co wola Bergmanna nad Tarantino. Ogolnie cenie ludzi, ktorzy lubia czytac, szczegolnie jest nie jest to czytanie kursu dolara czy plotek o tym kto z kim na jakiej imprezie sie pojawil. Ludzie (w tym ja)
faktycznie je dla czytania kupowali. No i gdzie ci ludzie sa? I te pisma? Te pisma leżą u mnie na strychu. A ludzie nie wiem. A ludzie leza u mnie na cmentarzu. :) Albo raczej dorosli, wyrosli i zajeli sie powaznymi sprawami. A ich dzieci wola MTV, hiphop, i ogladac filmy ("zassane" rzecz jasna) niz czytac. Smutne. I to jest właśnie gadanie zgreda! :-) No ba. Ale zgreda pogodzonego ze swiatem. Bo w tym temacie NIC się nie zmieniło, ludzie zawsze tacy sami byli. Tylko nie było divxów i mtv.
Nie do konca. IMO cos mocno glupieja nam nowe pokolenia, niestety (zapewne wskutek obcowania z divx, mtv itd.) czytale badania, ze obevcnie typowy 14 latek we Francji robi w pisaniu takie bledy jak 9-latek sprzed 25 lat. I cos jest na rzeczy, bo ja mnostwo listow czytam od takich ludzi... |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 08:57:56 Nie, ja mówę o wicskaniu kitu. Lawiruj jak chcesz, ale z twojego tekstu "obszerna, 6 stronicowa recenzja" nie wynika absolutnie nic.
Owszem, wynika: jest 6 stron (a nie 5, prawda), Mam wrażenie że te 5 to powtarzasz jak pismaki o tym, że Ziobro kłamał w sejmie. Jak powtórzysz to jeszcze 10 razy, to masz nadzieję, że w końcu stanie się prawdą? Coz za porownanie. Mysle, ze obaj (i ja i Ziobro) powinnismy sie obrazic. To, ze jakis czas temu przyznalem, ze faktycznie napisales 6, a nie 5, nie ma naturalnie zadnego znaczenia? Nie nie, nie wyłgasz się tak łatwo. Długo pisałeś 5, nawet pomimo moich protestów. To trzeba wyjaśnić. Czy da się utworzyć jakąś komisję na grupie usenetowej? Że jesteś najmądrzejszy z całej wsi, jak w
AR. Jasne. Bardzo mnie jara, ze jestem cwanszy niz ludzie, ktorzy moga mi smialo mowic "tato". To strasznie kreci. No to akurat jakby znajduje potwierdzenie w AR. Zrozum, że to, że reszta pism czy portali robi recenzje tragiczne, to
nie znaczy że każdy ma piać, że wasze są ósmym cudem świata.
A kto pieje i gdzie, ja sie pytam? Bo jesli ja, to prosze o stosowne cytaty. Ja nie pieję i marudzę że od samego CDA można wymagać więcej, to się unosisz. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 09:15:26 Nie, ja mówę o wicskaniu kitu. Lawiruj jak chcesz, ale z twojego tekstu "obszerna, 6 stronicowa recenzja" nie wynika absolutnie nic. Może być
równie dobrze 70 stronicowa, z czego 69 to będa zdjęcia. No i dobrze, ja np w recenzjach oglądam tylko zdjęcia, jak się chcę czegoś o grze dowiedzieć to czytam opinie na prgk :P OK (czego smug ciągle nie może zrozumieć, że nie tego się czepiam). Tylko że to nie jest wtedy "obszerna" recenzja.
No to zdefiniuj mi pojecie "obszernosci". Bo dla mnie cos, co jest 2-3 razy dluzsze niz typowa recenzja w CDA (tak stronowo jak i objetosciowo) i cos, co jest chyba najdluzsza recenzja w brazny (polskiej) to jest to cos, co moge nazwac "obszerne". Ja to nazywam najobszerniejszym w branży polskiej. Aha, czyli recenzja Bioshoscka z uwagi na to, ze jest najobszerniejsza w branzy to NIE jest obszerna? CHyba sie troszke zakalapuckales teraz w swej retoryce, bo pare minut temu twierdziles, ze nasza recenzja wbrew temu, co pisalem w zapowiedzi NIE jest obszerna. Czyz nie A jak nie, to co wtedy JEST obszerne? A?
A dlaczego napisałeś że w branży polskiej? Moze dlatego, ze mieszkamy w Polsce? Moze dlatego, ze nie liczylem objetosci kazdej recenzji BS w kazdym mozliwym pismie/sajcie na calym swiecie? Moze dlatego ,ze CDA jest czescia polskiej branzy i tym samym do tego winien byc porownywany? Swoja droga mysle, ze 22.000 znakow to jest objetosc tekstu, ktorej nie musimy sie wstydzic przed zadnym innym pismem/sajtem z dowolnego kraju. Jesli nawet znajda sie dluzsze, to nie na tyle bysmy mieli popasc w kompleksy. BTW: moze by zamiast o dlugosci tekstu to podyskutowac raczje o czyms duzo wazniejszym, a wiec jego tresci? |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 09:01:41 Typowe marudzenie zgreda. Zaraz - nie takie typowe, skoro jednak się zmieniło. Typowe. Siada sobie zgred i ma za zle dzisiejszym czasom, ze nie sa takie dobre jak jego czasy. Bardzo typowe, kanoniczne wrecz. Bo to przeważnie jest marudzenie, bo zgred ma słabą pamięć. Ale tu sam przyznałeś, że się zmieniło. Bo tez NIGDY nie twierdzilem, ze sie nie zmienilo. Naprawdę? "BO BYLO O CZYM. Kiedys w CDA co miesiac byly recenzje ponad 30 gier. Obecnie jak 17 nazbieramy, to uwazamy ze to byl dobry miesiac." Oraz: "Po drugie kiedys bywalo inaczej, my tez 10 lat temu mieslismy na stronie 6000 znakow, takze z tej przyczyny, ze screen w dzisjejszej wielkosci bylby wowczas tylko platanina pikseli. A bywalo, ze i 8.000 na stronie weszlo. Inne czasy, inni czytelnicy." Otóż moim zdaniem CZYTELNICY SĄ TACY SAMI. Co do mnie tez wolalbym miec na stronie z 6000 znakow i gora dwa
nieduze screeny. Ale nie robie tego pisma dla siebie, tylko dla tych, co wola by proporcje tekstu/grafiki byly odmienne. A to oni zapewniaja mi chlebus z
maslem wiec vox populi, vox Dei. Przecież właśnie masz vox populi który mówi, że mniej zdjęć, więcej tekstu. Heheh, skromnis. No gdyby jeszcze to ktoś inny sobie tak zażartował... Nawet bardzo zarozumialy Smuggler nie jest na tyle zarozumialy, by twierdzic, ze jego opinie sa glosem opinii publicznej. Ba, ten wstretny zarozumialec czesto podkresla, ze to co mowi to jest TYLKO jego zdanie/opinia itd. No ale jak sie ma przerost ego to takie zagrywki to wrecz standard, wiec musisz mu wybaczyc, wstreciuchowi. Tzn. vox populi musi mu wybaczyc. No, toś mnie przycelował... W AR pójdzie? :-) |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 09:18:25 Ja już naprawdę nie chcę wywlekać tego, że takie Arcanum dostało 7, a badziewia dostają dziś 10. Bo im płacą pewnie :-) Zaraz uslyszymy, ze ktos jest pedofilem. Pewnie. Nie uwlaczajac. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 09:21:36 Po pierwsze jak widze pojecia typu "parabola", "metafora", czy
"przenosnia" sa ci raczej obce. No nie do końca, parabola to krzywa, której punkty są równo odległe od zadanego punktu i prostej. A Dostojewski to ten snajper z 3 kompanii, kazdy to wie (vide "Akwarium" Suworowa). Po drugie co ci poradze, ze szybko czytasz, nie wymysle 100 gier na miesiac, zeby zapelnic jeszcze z 200 stron pisma. A kiedyś wymyślano? Nie, po prostu PISANO. BO BYLO O CZYM. Kiedys w CDA co miesiac byly recenzje ponad 30 gier. Obecnie jak 17 nazbieramy, to uwazamy ze to byl dobry miesiac. Aha, no tak, a przecież 150 stron trzeba zapełnić, żeby nadal być najsilniejszym z całej wsi. Ale olać to. Poki jest czym (z sensem) to sie zapelnia. W czym problem? Jakbysmy mieli 64 strony tobys jeszcze bardzuiej marudzil, ze nie ma o czym czytac. Mniej gier teraz wychodzi?
A woda jest mokra? No szok. 10 lat temu branza PC gier warta byla grubo ponad 1.5 mld $. Teraz zeszla ponizej 1 mld $ i to sporo. Wnioski sa chyba oczywiste. Kiedys gre na PC robilo sie pol roku silami rodziny w garazu szwagra. Teraz sredni zespol liczy 80 ludzi, budzet siega mln zielonych, a prace trwaja lata. |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 09:06:51 f
Tak po prawdzie kupuję GameRanking bodajże. Bo jest tańszy, a czytania mam mniej więcej tyle co w CDA.
Tak MNIEJ wiecej. Cos jak 8:1 czy 2;1 czy jakis tam PODOBNY stosunek wielkosci. A miałem podkreślić że JA mam tyle samo. Po ddsączeniu z gier które mnie nie interesują zbytnio. Nevermind. GR nie daje plytek, bo go na to nie stac (na licencje gier i koszta tloczenia), a nie dlatego, ze nie chce, wiec jest
to wybor ptaka kiwi, ktory nie lata, bo nie moze. Swoja droga ile tam zajmowala ZNAKOWO reccenzja BioShocka, a? Nie wiem. Naturalnie jestem swiadom, ze sa ludzie, ktorzy kupuja CDA wylacznie
dla plytek - tak samo jak nabywcy wszystkich innych pism z dolaczyni
coverkami. I wcale mi to nie przeszkadza ani nie jest powodem do zadnego wstydu. Choc nie ukrywam tez, ze duzo bardziej cenie prywatni tych,
ktorzy jednak CDA czytaja. No ja jednak dużo bardziej cenię tych, którzy wolą głębszą literaturę :-) A ja nie bede twierdzil, ze duzo bardziej cenie tych, co wola Bergmanna nad Tarantino. Ja też. Ale chyba zgadzamy się, że CDA to ciągle nie Tarantino; inny target, jak to określiłeś, nie? Bo w tym temacie NIC się nie zmieniło,
ludzie zawsze tacy sami byli. Tylko nie było divxów i mtv. Nie do konca. IMO cos mocno glupieja nam nowe pokolenia, niestety (zapewne wskutek obcowania z divx, mtv itd.) czytale badania, ze obevcnie typowy 14 latek we Francji robi w pisaniu takie bledy jak 9-latek sprzed 25 lat. No i czemu mnie to nie dziwi, skoro ich główna literatura, czyli pisma komputerowe, schodzą na psy... :-) |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 09:24:42 Że jesteś najmądrzejszy z całej wsi, jak w
AR. Jasne. Bardzo mnie jara, ze jestem cwanszy niz ludzie, ktorzy moga mi smialo mowic "tato". To strasznie kreci. No to akurat jakby znajduje potwierdzenie w AR. Jasne. Jak wiadomo to jest moj osobisty blog, gdzie otwieram swa dusze przed buciorami tysiecy ogladaczy. :) Zrozum, że to, że reszta pism czy portali robi recenzje tragiczne, to
nie znaczy że każdy ma piać, że wasze są ósmym cudem świata.
A kto pieje i gdzie, ja sie pytam? Bo jesli ja, to prosze o stosowne cytaty. Ja nie pieję i marudzę że od samego CDA można wymagać więcej, to się unosisz. przytocze tu moje wlasne powiedzonko (a co!) "gdyby kazdy wymagal od siebie tyle, co od innych, swiat bylby rajem". (C) Smuggler. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 09:27:50 Typowe marudzenie zgreda.
Zaraz - nie takie typowe, skoro jednak się zmieniło. Typowe. Siada sobie zgred i ma za zle dzisiejszym czasom, ze nie sa takie dobre jak jego czasy. Bardzo typowe, kanoniczne wrecz. Bo to przeważnie jest marudzenie, bo zgred ma słabą pamięć. Ale tu sam przyznałeś, że się zmieniło. Bo tez NIGDY nie twierdzilem, ze sie nie zmienilo. Naprawdę? "BO BYLO O CZYM. Kiedys w CDA co miesiac byly recenzje ponad 30 gier. Obecnie jak 17 nazbieramy, to uwazamy ze to byl dobry miesiac." Oraz: "Po drugie kiedys bywalo inaczej, my tez 10 lat temu mieslismy na stronie 6000 znakow, takze z tej przyczyny, ze screen w dzisjejszej wielkosci bylby wowczas tylko platanina pikseli. A bywalo, ze i 8.000 na stronie weszlo. Inne czasy, inni czytelnicy." Otóż moim zdaniem CZYTELNICY SĄ TACY SAMI.
?Tak, ci trzej, co pozostali z tamych czasow sa tacy sami. Ale potem pojawilo sie pareset tysiecy nowych. Poza tym mam rozumiec, ze powinienem wierzuc ci na slowo, skoro tak mowisz, a olac wieloletnie badania, ankiety, sondy itd. Otoz wybacz ale jednak ja wierze w to, co widze, a nie w to, co mi inni mowia, ze mam zobaczyc. No gdyby jeszcze to ktoś inny sobie tak zażartował...
Nawet bardzo zarozumialy Smuggler nie jest na tyle zarozumialy, by twierdzic, ze jego opinie sa glosem opinii publicznej. Ba, ten wstretny zarozumialec czesto podkresla, ze to co mowi to jest TYLKO jego zdanie/opinia itd. No ale jak sie ma przerost ego to takie zagrywki to wrecz standard, wiec musisz mu wybaczyc, wstreciuchowi. Tzn. vox populi musi mu wybaczyc. No, toś mnie przycelował... W AR pójdzie? :-) Nie, zbyt czesto juz takis kolesi publikowalem, zeby jeszcze kogos to ruszylo. Niestety, bo takowe poglady sa wsrod NASTOLATKOW dosyc czeste. No i jak widze to sie i doroslym udziela. O tempora, o mores. ] |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 09:15:01 Nie, ja mówę o wicskaniu kitu. Lawiruj jak chcesz, ale z twojego
tekstu "obszerna, 6 stronicowa recenzja" nie wynika absolutnie nic. Może być równie
dobrze 70 stronicowa, z czego 69 to będa zdjęcia. No i dobrze, ja np w recenzjach oglądam tylko zdjęcia, jak się chcę czegoś o grze dowiedzieć to czytam opinie na prgk :P OK (czego smug ciągle nie może zrozumieć, że nie tego się czepiam). Tylko że to nie jest wtedy "obszerna" recenzja. No to zdefiniuj mi pojecie "obszernosci". Bo dla mnie cos, co jest 2-3 razy dluzsze niz typowa recenzja w CDA (tak stronowo jak i objetosciowo) i cos, co jest chyba najdluzsza recenzja w brazny (polskiej) to jest to
cos, co moge nazwac "obszerne". Ja to nazywam najobszerniejszym w branży polskiej. Aha, czyli recenzja Bioshoscka z uwagi na to, ze jest najobszerniejsza w branzy to NIE jest obszerna? CHyba sie troszke zakalapuckales teraz w swej retoryce, bo pare minut temu twierdziles, ze nasza recenzja wbrew temu, co pisalem w zapowiedzi NIE jest obszerna. Czyz nie Moim zdaniem jest dopiero NORMALNA. MOIM. A jak nie, to co wtedy JEST obszerne? A?
A dlaczego napisałeś że w branży polskiej? Moze dlatego, ze mieszkamy w Polsce? Moze dlatego, ze nie liczylem objetosci kazdej recenzji BS w kazdym mozliwym pismie/sajcie na calym swiecie? Moze dlatego ,ze CDA jest czescia polskiej branzy i tym samym do tego winien byc porownywany? Swoja droga mysle, ze 22.000 znakow to jest objetosc tekstu, ktorej nie musimy sie wstydzic przed zadnym innym pismem/sajtem z dowolnego kraju. A możesz podesłać w pliku tekstowym tę reckę z CDA? Bo czym dłużej myślę, to to 22.000 znaków wydaje mi się przesadzone :-) |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 09:31:35 f
Tak po prawdzie kupuję GameRanking bodajże. Bo jest tańszy, a czytania mam mniej więcej tyle co w CDA.
Tak MNIEJ wiecej. Cos jak 8:1 czy 2;1 czy jakis tam PODOBNY stosunek wielkosci. A miałem podkreślić że JA mam tyle samo. Po ddsączeniu z gier które mnie nie interesują zbytnio. Jasne, bo oni tam pisza o innych grach niz my :). Nevermind. GR nie daje plytek, bo go na to nie stac (na licencje gier i koszta tloczenia), a nie dlatego, ze nie chce, wiec jest
to wybor ptaka kiwi, ktory nie lata, bo nie moze. Swoja droga ile tam zajmowala ZNAKOWO reccenzja BioShocka, a? Nie wiem. Ale ja wiem. MNIEJ. :P Naturalnie jestem swiadom, ze sa ludzie, ktorzy kupuja CDA wylacznie
dla plytek - tak samo jak nabywcy wszystkich innych pism z dolaczyni
coverkami. I wcale mi to nie przeszkadza ani nie jest powodem do zadnego wstydu. Choc nie ukrywam tez, ze duzo bardziej cenie prywatni tych,
ktorzy jednak CDA czytaja. No ja jednak dużo bardziej cenię tych, którzy wolą głębszą literaturę :-) A ja nie bede twierdzil, ze duzo bardziej cenie tych, co wola Bergmanna
nad Tarantino. Ja też. Ale chyba zgadzamy się, że CDA to ciągle nie Tarantino; inny target, jak to określiłeś, nie? CDA to takze nie Bergman, Uwe Boll czy Jaroslaw Kaczynski. Dlugo by wyliczac czym NIE jestesmy. Bo w tym temacie NIC się nie zmieniło,
ludzie zawsze tacy sami byli. Tylko nie było divxów i mtv. Nie do konca. IMO cos mocno glupieja nam nowe pokolenia, niestety (zapewne wskutek obcowania z divx, mtv itd.) czytale badania, ze obevcnie typowy 14 latek we Francji robi w pisaniu takie bledy jak 9-latek sprzed 25 lat. No i czemu mnie to nie dziwi, skoro ich główna literatura, czyli pisma komputerowe, schodzą na psy... :-) Myslisz skutek z przyczyna. Gdyby rodzice wpolili im milosc do ksiazek... kto w koncu wychowuje dzieci, my czy oni, a? |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 09:16:37 Po pierwsze jak widze pojecia typu "parabola", "metafora", czy "przenosnia" sa ci raczej obce. No nie do końca, parabola to krzywa, której punkty są równo odległe od zadanego punktu i prostej. A Dostojewski to ten snajper z 3 kompanii, kazdy to wie (vide "Akwarium" Suworowa).
Po drugie co ci poradze, ze szybko czytasz, nie wymysle 100 gier na miesiac, zeby zapelnic jeszcze z 200 stron pisma. A kiedyś wymyślano? Nie, po prostu PISANO. BO BYLO O CZYM. Kiedys w CDA co miesiac byly recenzje ponad 30 gier. Obecnie jak 17 nazbieramy, to uwazamy ze to byl dobry miesiac. Aha, no tak, a przecież 150 stron trzeba zapełnić, żeby nadal być najsilniejszym z całej wsi. Ale olać to. Poki jest czym (z sensem) to sie zapelnia. W czym problem? Jakbysmy mieli 64 strony tobys jeszcze bardzuiej marudzil, ze nie ma o czym czytac. Mniej gier teraz wychodzi? A woda jest mokra? No szok. 10 lat temu branza PC gier warta byla grubo ponad 1.5 mld $. Teraz zeszla ponizej 1 mld $ i to sporo. Wnioski sa chyba oczywiste. A toś mnie zaskoczył. Myślałem że jest odwrotnie. Kiedys gre na PC robilo sie pol roku silami rodziny w garazu szwagra.
Teraz sredni zespol liczy 80 ludzi, budzet siega mln zielonych, a prace trwaja lata. A mniej rozbuchanych produkcji nie ma? |
| Adasiex
|
Posted: 4 Paź 2007 09:16:33 JA czytam recenzje jak gra dostanie wyzej niz 7 ;)
A nie czytam jak dostaje mniej niz 5 ;)))) a co robisz z tymi które dostaną 6 ? ;) pozdrawiam Adasiex |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 09:33:39 Aha, czyli recenzja Bioshoscka z uwagi na to, ze jest najobszerniejsza w branzy to NIE jest obszerna? CHyba sie troszke zakalapuckales teraz w swej retoryce, bo pare minut temu twierdziles, ze nasza recenzja wbrew temu, co pisalem w zapowiedzi NIE jest obszerna. Czyz nie Moim zdaniem jest dopiero NORMALNA. MOIM. No to wybacz, nie bede sie konsultowal przed pisaniem zapowiedzi czy TWOIM zdaniem np. Thief III jest gierka znakomita itd. A jak nie, to co wtedy JEST obszerne? A?
A dlaczego napisałeś że w branży polskiej? Moze dlatego, ze mieszkamy w Polsce? Moze dlatego, ze nie liczylem objetosci kazdej recenzji BS w kazdym mozliwym pismie/sajcie na calym swiecie? Moze dlatego ,ze CDA jest czescia polskiej branzy i tym samym do tego winien byc porownywany? Swoja droga mysle, ze 22.000 znakow to jest objetosc tekstu, ktorej nie musimy sie wstydzic przed zadnym innym pismem/sajtem z dowolnego kraju. A możesz podesłać w pliku tekstowym tę reckę z CDA? Bo czym dłużej myślę, to to 22.000 znaków wydaje mi się przesadzone :-) Nie ma sprawy. Podaj adres. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 09:35:47 fl 10 lat temu branza PC gier warta byla grubo ponad 1.5 mld $. Teraz zeszla ponizej 1 mld $ i to sporo. Wnioski sa chyba oczywiste. A toś mnie zaskoczył. Myślałem że jest odwrotnie. Mam nadzieje, ze to nie sarkazm. Bo prawda jest smutna niestety. Rynek konsol trzyma 7/8 calej branzy... A toś mnie zaskoczył. Myślałem że jest odwrotnie.
Kiedys gre na PC robilo sie pol roku silami rodziny w garazu szwagra.
Teraz sredni zespol liczy 80 ludzi, budzet siega mln zielonych, a prace trwaja lata. A mniej rozbuchanych produkcji nie ma? Sa. Vide gry np. City Interactive i miejsce, gdzie dosc czesto w CDA laduja... |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 09:23:10 tej przyczyny, ze screen w dzisjejszej wielkosci bylby wowczas tylko platanina pikseli. A bywalo, ze i 8.000 na stronie weszlo. Inne czasy, inni czytelnicy."
Otóż moim zdaniem CZYTELNICY SĄ TACY SAMI. ?Tak, ci trzej, co pozostali z tamych czasow sa tacy sami. Ale potem pojawilo sie pareset tysiecy nowych. Poza tym mam rozumiec, ze powinienem wierzuc ci na slowo, skoro tak mowisz, a olac wieloletnie badania, ankiety, sondy itd. Otoz wybacz ale jednak ja wierze w to, co widze, a nie w to, co mi inni mowia, ze mam zobaczyc. (...) Nie, zbyt czesto juz takis kolesi publikowalem, zeby jeszcze kogos to
ruszylo. Niestety, bo takowe poglady sa wsrod NASTOLATKOW dosyc czeste. No i jak widze to sie i doroslym udziela. O tempora, o mores. Aha. Czyli jednak się okazuje, że i nastolatkowie (i jest nas więcej niż 3) chcieliby poczytać czasem więcej..? Nie mam więcej pytań. |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 09:29:34 Aha, czyli recenzja Bioshoscka z uwagi na to, ze jest najobszerniejsza w branzy to NIE jest obszerna? CHyba sie troszke zakalapuckales teraz w
swej retoryce, bo pare minut temu twierdziles, ze nasza recenzja wbrew temu, co pisalem w zapowiedzi NIE jest obszerna. Czyz nie Moim zdaniem jest dopiero NORMALNA. MOIM. No to wybacz, nie bede sie konsultowal przed pisaniem zapowiedzi czy TWOIM zdaniem np. Thief III jest gierka znakomita itd. Wybaczam. A jak nie, to co wtedy JEST obszerne? A?
A dlaczego napisałeś że w branży polskiej? Moze dlatego, ze mieszkamy w Polsce? Moze dlatego, ze nie liczylem objetosci kazdej recenzji BS w kazdym mozliwym pismie/sajcie na calym swiecie? Moze dlatego ,ze CDA jest czescia polskiej branzy i tym samym do tego winien byc porownywany? Swoja droga mysle, ze 22.000 znakow to jest objetosc tekstu, ktorej nie musimy sie wstydzic przed zadnym innym pismem/sajtem z dowolnego kraju. A możesz podesłać w pliku tekstowym tę reckę z CDA? Bo czym dłużej myślę, to to 22.000 znaków wydaje mi się przesadzone :-)
Nie ma sprawy. Podaj adres. Jest prawidłowy. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 09:45:52 tej przyczyny, ze screen w dzisjejszej wielkosci bylby wowczas tylko platanina pikseli. A bywalo, ze i 8.000 na stronie weszlo. Inne czasy, inni czytelnicy."
Otóż moim zdaniem CZYTELNICY SĄ TACY SAMI. ?Tak, ci trzej, co pozostali z tamych czasow sa tacy sami. Ale potem pojawilo sie pareset tysiecy nowych. Poza tym mam rozumiec, ze powinienem wierzuc ci na slowo, skoro tak mowisz, a olac wieloletnie badania, ankiety, sondy itd. Otoz wybacz ale jednak ja wierze w to, co widze, a nie w to, co mi inni mowia, ze mam zobaczyc. (...) Nie, zbyt czesto juz takis kolesi publikowalem, zeby jeszcze kogos to
ruszylo. Niestety, bo takowe poglady sa wsrod NASTOLATKOW dosyc czeste. No i jak widze to sie i doroslym udziela. O tempora, o mores. Aha. Czyli jednak się okazuje, że i nastolatkowie (i jest nas więcej niż 3) chcieliby poczytać czasem więcej..? Nie mam więcej pytań. Nie, wiecej nastolatkow wyglasza takie teksty, jak ten, o ktorym myslales, ze pojdzie do AR. Ale zeby nie pozbawiac cie calkiem slodkiego smaku triumfu - owszem, sa i nastolatkowie co lubia duzo czyac itd. I chwala Bogu za to. Niestety nie stanowia zbyt duzego procentu ogolu ale sa. Dzieki temu jest szansa, za nastepne 50 lat ludzie nadal beda umieli czytac. |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 09:31:28 fl
10 lat temu branza PC gier warta byla grubo ponad 1.5 mld $. Teraz zeszla ponizej 1 mld $ i to sporo. Wnioski sa chyba oczywiste. A toś mnie zaskoczył. Myślałem że jest odwrotnie. Mam nadzieje, ze to nie sarkazm. Bo prawda jest smutna niestety. Rynek konsol trzyma 7/8 calej branzy... Nie sarkazm; nawet nie wiem przecież co to słówko znaczy, nie pamietasz? :-) Gram mało, przeważnie w coś kręcącego się koło Extra Klasyki. Teraz np. na tapecie mam Gothic1, Shogun, FarCry i Civ3. |
| Goomich
|
Posted: 4 Paź 2007 09:36:09 Dobra, korzystając z okazji, że się tu marudzi na CDA, to podkradnę wątek. W recce Kingdoms Peppin marudzi, że nie można grać Polską, tymczasem w mojej (jedynie słusznej - angielskiej) instrukcji jest wyraźnie napisane, że Poland jst unlockable. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.951 users miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatności e-giełdy + opisy gg + kumy fubi ° oko na maroko ° nimda °
|