| Forum / Gry komputerowe / Recenzja Bioshock w CDA |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 07:59:55 To ktoś wogole czyta zawartość pisma ?!! Moze ci, co umieja czytac. Mnie interesują tylko pełne wersje na dvd a pismo po 10min ląduje w koszu na śmieci. Tja, ja sie tez pochwale, ze chodze do muzem tylko po to, zeby skorzystac z darmowej toalety. Czy ty czasem nie masz jakiejś manii wielkości Bog nie musi miec mani wielkosci ? Bo kupowanie CDA dla pełniaków to ja raczej porównałbym z chodzeniem do publicznej toalety bo się nieszczęśliwie w babci klozetowej zakochałem.
Porownuj jak chcesz. Chwalenie sie zas nieczytaniem uwazam za ogolnie chybione. Ogólnie tak. Ale ogólnie to ja też wolę poczytać coś innego, potem pograć, a czytanie CDA zostawić na koniec. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 08:17:19 Gwarantuje, ze poza okladka w srodku tez sa strony zapelnione tekstem. Oczekujesz powaznego tratkowania jak mniemam, masz roczne dziecko, wiec nie jakis malolat jestes, a zagrywasz jak swiezo upieczony gimnazjalista. No chyba, ze po kursach szybkiego czytania jestes? Przeczytanie recenzji Bioshocka zajęło mi ok. 5 minut. Ale chętnie to zmierzę dokładnie. Ponieważ 50 stron to reklamy, to na czytanie zostaje 100 stron. Czyli 16 razy więcej niż recka BS. Czyli 80 minut.
Hie hie... Znajdź błąd w powyższym rozumowaniu :-) 80 minut to 8x wiecej niz 10 minut. Czy cos wieksze o prawie rzad wielkosci to "niewiele wiecej"? No, niewiele, jak na coś, co się kupuje raz na miesiąc po to, żeby poczytać, a nie pograć w pełniaki, skoro pełniaki to dla ciebie chodzenie do toalety. Po pierwsze jak widze pojecia typu "parabola", "metafora", czy "przenosnia" sa ci raczej obce. Po drugie co ci poradze, ze szybko czytasz, nie wymysle 100 gier na miesiac, zeby zapelnic jeszcze z 200 stron pisma. Po trzecie jak widze twa taktyka jest nieprzyznawanie sie do przeinaczen itd. w swych zarzutach. bo jakos nie widze bys ustosunkowa sie zadnego z mych wyjasnien - podczas gdy ja grzecznie odpowiedzialem na praktycznie kazdy twoj zarzut. Nieladnie troszke. Tzn. czy milion zl to niewiele wiecej
niz 8 milionow zl? Naturalnie - skrot myslowy, retoryka, nie uwlaczajc, te sprawy i wszystko jasne. Ale z punktu widzenia logiki to zes sie nie popisal. Z punktu widzenia logiki? Tu była raczej arytmetyka, a w świetle tego co napisałeś o relacji porównania między 1 a 8 i tak wyszedłem lepiej. Bla bla bla, biale jest zasadniczo troszke inne niz czarne, wiec nie mozna powiedziec, ze bylob bledem gdy powiedzialem ze biale jest czarne, bo to tylkoa taka nieiwleka roznica, kwestia dlugosci swiatla i teorii kwantowej bla bla bla. Krecisz, obywatelu, krecisz. |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 08:01:41 Nie, jeżeli autorzy nie wcisną co kilka zdań hektobajtów zdjęć, a potem się pochwalą, że dali recenzję na pół numeru.
Czyli jak rozumim nie liczy sie tresc, a tylko to czy malo zdjec. Bo caly czas ani slowa o samej tresci tekstu - czy sie podobal, czy taka forma jest OK, czy nie ma tam jakichs baboli, niezgodnosci itd. Nic, zero, null. Tylko placz, ze duzo zdjec i "6 stron z czego jedna to reklama" (zaiste...). Nie, ja mówę o wicskaniu kitu. Lawiruj jak chcesz, ale z twojego tekstu "obszerna, 6 stronicowa recenzja" nie wynika absolutnie nic. Może być równie dobrze 70 stronicowa, z czego 69 to będa zdjęcia. I to mie wkurza. Dziwne, że jeszcze tego nie zrozumiałeś. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 08:19:24 Am Thu, 04 Oct 2007 09:16:15 +0200 schrieb smuggler: Alez marudzcie, ja nawet uwazam ze to bardzo pozyteczne. Ale od doroslego czleka mam nadzieje oczekiwac marudzenia na doroslym poziomie, a poziom owej krytyki jest jednak taki... wczesnogimnazjalny - vide tak podstawowe bledy jak nieumiejetnosc doliczenia sie do 6. Aha, obstajesz jednak przy 6. Niestety, jakbym nie liczyl, wypada 6 stron, podczas gdy wapcan twierdziles, ze tylko 5. Kto blizszy prawsdy. To na ile stron oceniasz reckę z wp, gdzie co prawda tekstu jest mniej, ale zdjęć dużo więcej? Możesz odpowiedzieć?
Kompletnie nie wiem, bo niby jak mam przeliczac to na strony (i czyje? CDA). I niby czemu mialbym to robic? Zrob sobie copy&insert, sprawdz ile kb zajmuje i mozesz sobie - jak chesz - na strony CDA przeliczyc, zakladaja ze standardowa strona to 4.500 znakow. Wsio. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 08:21:40 To ktoś wogole czyta zawartość pisma ?!! Moze ci, co umieja czytac. Mnie interesują tylko pełne wersje na dvd a pismo po 10min ląduje w koszu na śmieci. Tja, ja sie tez pochwale, ze chodze do muzem tylko po to, zeby skorzystac z darmowej toalety. To przeca powod do dumy, nieprawdaz? Joł, joł. To zróbcie eksperyment i nie dodajcie pewnego pięknego miesiąca płytki. jasne, jak tylko wszystkie inne pisma zrobia to samo. Może zejdziesz wtedy z górnego C i nie będziesz już więcej CDA do muzeum
porównywał. A bron Boze, zebym w ogole CDA do muzeum porownywal. Muzea sa nudne i zawieraja tylko pamiatki z przeszlosci. Do muzeum to możemy porównać stare pisma o grach.
Sa zakurzone i nie zyja. :) Ludzie (w tym ja) faktycznie je dla czytania kupowali.
No i gdzie ci ludzie sa? I te pisma? |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 08:24:05 Ogólnie tak. Ale ogólnie to ja też wolę poczytać coś innego, potem pograć, a czytanie CDA zostawić na koniec. Nie narzucam niczego, to tylko kwestia twego wyboru i mnie nic do tego. |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 08:11:44 Gwarantuje, ze poza okladka w srodku tez sa strony zapelnione tekstem. Oczekujesz powaznego tratkowania jak mniemam, masz roczne dziecko,
wiec nie jakis malolat jestes, a zagrywasz jak swiezo upieczony
gimnazjalista. No chyba, ze po kursach szybkiego czytania jestes? Przeczytanie recenzji Bioshocka zajęło mi ok. 5 minut. Ale chętnie to zmierzę dokładnie. Ponieważ 50 stron to reklamy, to na czytanie zostaje 100
stron. Czyli 16 razy więcej niż recka BS. Czyli 80 minut. Hie hie... Znajdź błąd w powyższym rozumowaniu :-) 80 minut to 8x wiecej niz 10 minut. Czy cos wieksze o prawie rzad wielkosci to "niewiele wiecej"? No, niewiele, jak na coś, co się kupuje raz na miesiąc po to, żeby poczytać, a nie pograć w pełniaki, skoro pełniaki to dla ciebie chodzenie do
toalety. Po pierwsze jak widze pojecia typu "parabola", "metafora", czy "przenosnia" sa ci raczej obce. No nie do końca, parabola to krzywa, której punkty są równo odległe od zadanego punktu i prostej. Po drugie co ci poradze, ze szybko
czytasz, nie wymysle 100 gier na miesiac, zeby zapelnic jeszcze z 200 stron pisma. A kiedyś wymyślano? Nie, po prostu PISANO. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 08:29:08 Nie, jeżeli autorzy nie wcisną co kilka zdań hektobajtów zdjęć, a potem się pochwalą, że dali recenzję na pół numeru.
Czyli jak rozumim nie liczy sie tresc, a tylko to czy malo zdjec. Bo caly czas ani slowa o samej tresci tekstu - czy sie podobal, czy taka forma jest OK, czy nie ma tam jakichs baboli, niezgodnosci itd. Nic, zero, null. Tylko placz, ze duzo zdjec i "6 stron z czego jedna to reklama" (zaiste...). Nie, ja mówę o wicskaniu kitu. Lawiruj jak chcesz, ale z twojego tekstu "obszerna, 6 stronicowa recenzja" nie wynika absolutnie nic. Owszem, wynika: jest 6 stron (a nie 5, prawda), a to jest wiecej niz typowa recenzja 2-3 stronicowa. A to oznacza tez, ze jest SPORO tekstu do czytania Może być równie dobrze 70 stronicowa, z czego 69 to będa zdjęcia.
Albo 1000 stronicowa z zerowoa ilosci tekstu. MOZE. Wszystko moze. Tylko czemu czynisz zarzuty z tego, co byc MOZE, ale NIE jest. Ja jeszcze raz to mowie: 22.000 znakow. Duzo. Jesli uwazasz, ze to malo, podaj przyklady recenzji tej gry, ktore sa dluzsze - szczegolnie w pismach papierowych ale i Net od biedy moze byc. A czy te 22.000 sie zmieszcza na 2 czy 22 stronach to jaka w sumie roznica w tym momencie? Liczysz poziom recenzji iloscia stron, czy jak I to mie wkurza. Dziwne, że jeszcze tego nie zrozumiałeś.
Bo trudno mi zrozumiec doroslego czlowieka, ktory czepia sie mamy, ze jesienia robi sie zimno i nie ma juz wakacji. (Boze, tylko mi nie mow, ze porownuje sie teraz do twej matki, bo normalnie sie potne...). A ja ci cierpliwie mowie, ze na obecnym rynku, my i tak dajemy teksty duzo obszerniejsze niz norma przewiduje. A ze nie tak obszerne czy nie tak zlozone jak TY bys chcial, to no sorry Winnetou ale nie mnie sie czepiaj, tylko targetu. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 08:30:27 [...] Co do mnie nie mialbym nic przeciwko 500 stronom CDA nawet jesli 300
zajmowalyby reklamy. Oł rili? Wyobraź sobie deadline. Co miesiąc. Właśnie mi wyobraźnia wysiadła. Robilismy juz pismo liczace 200 stron i dalo sie zyc. Deadline to jak upadek w przepasc, czy pier... ze 100 metrow, czy 200, to juz tak naprawde wsio ryba, bo poziom stressu tak czy siak jest maksymalny. Przy 200 stronach byloby naturalnie wiecej ludzi do pracy, i wszystko. |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 08:15:43 Am Thu, 04 Oct 2007 09:16:15 +0200 schrieb smuggler: Alez marudzcie, ja nawet uwazam ze to bardzo pozyteczne. Ale od doroslego czleka mam nadzieje oczekiwac marudzenia na doroslym poziomie, a poziom owej krytyki jest jednak taki... wczesnogimnazjalny - vide tak
podstawowe bledy jak nieumiejetnosc doliczenia sie do 6. Aha, obstajesz jednak przy 6. Niestety, jakbym nie liczyl, wypada 6 stron, podczas gdy wapcan twierdziles, ze tylko 5. Kto blizszy prawsdy. Na pewno nie ty. Ani razu nie pisałem o 5. Ja napisałem o 7 w tym jedna to reklama, więc pozostaje 6 stron, z których mniej więcej 4 to obrazki. To na ile stron oceniasz reckę z wp, gdzie co
prawda tekstu jest mniej, ale zdjęć dużo więcej? Możesz odpowiedzieć? Kompletnie nie wiem, bo niby jak mam przeliczac to na strony Normalnie. Kilka zdań, zdjęcie. Znów kilka zdań, zdjęcie. I zdjęcie. I jeszcze jedno zdjęcie. A jak inaczej? |
| Jader
|
Posted: 4 Paź 2007 08:16:34 wielkosci to "niewiele wiecej"? Tzn. czy milion zl to niewiele wiecej
niz 8 milionow zl? Hm... ale z drugiej strony 8 groszy to jakby niewiele więcej niż 1 grosz ;) Jader |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 08:20:31 To ktoś wogole czyta zawartość pisma ?!! Moze ci, co umieja czytac. Mnie interesują tylko pełne wersje na dvd a pismo po 10min ląduje w koszu na śmieci. Tja, ja sie tez pochwale, ze chodze do muzem tylko po to, zeby skorzystac z darmowej toalety. To przeca powod do dumy, nieprawdaz? Joł, joł.
To zróbcie eksperyment i nie dodajcie pewnego pięknego miesiąca płytki. jasne, jak tylko wszystkie inne pisma zrobia to samo. Bo? Was przecież kupuje się dla czytania, twierdzisz. Albo napisz, że twoim zdaniem wasi czytelnicy to jak ci odlewacze z muzeum. Ludzie (w tym ja)
faktycznie je dla czytania kupowali. No i gdzie ci ludzie sa? I te pisma? Te pisma leżą u mnie na strychu. A ludzie nie wiem. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 08:37:44 Po pierwsze jak widze pojecia typu "parabola", "metafora", czy
"przenosnia" sa ci raczej obce. No nie do końca, parabola to krzywa, której punkty są równo odległe od zadanego punktu i prostej. A Dostojewski to ten snajper z 3 kompanii, kazdy to wie (vide "Akwarium" Suworowa). Po drugie co ci poradze, ze szybko
czytasz, nie wymysle 100 gier na miesiac, zeby zapelnic jeszcze z 200 stron pisma. A kiedyś wymyślano? Nie, po prostu PISANO. BO BYLO O CZYM. Kiedys w CDA co miesiac byly recenzje ponad 30 gier. Obecnie jak 17 nazbieramy, to uwazamy ze to byl dobry miesiac. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 08:38:21 wielkosci to "niewiele wiecej"? Tzn. czy milion zl to niewiele wiecej
niz 8 milionow zl? Hm... ale z drugiej strony 8 groszy to jakby niewiele więcej niż 1 grosz ;) Jader Zatem przyslij mi 100.000 po roznicy pomiedzy 8 i 1 groszem, nie ma sprawy. :) |
| Jader
|
Posted: 4 Paź 2007 08:22:16 Niestety, jakbym nie liczyl, wypada 6 stron, podczas gdy wapcan
Przyznaj się, chciałeś napisać "pacan"? :) twierdziles, ze tylko 5. Kto blizszy prawsdy.
Bliżej prawdy to twierdził że 2. Przy czym nie bardzo wiadomo, czy formalnie rzecz biorąc 1 strona tekstu to jest to samo co 1 strona recenzji. W sumie może być tekst, który nie jest recenzją, ale nie wiem czy odwrotnie :) kb zajmuje i mozesz sobie - jak chesz - na strony CDA przeliczyc,
zakladaja ze standardowa strona to 4.500 znakow. Wsio. A wliczając piksele z obrazków? Jader |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 08:43:08 Na pewno nie ty. Ani razu nie pisałem o 5. Ja napisałem o 7 w tym jedna to reklama, więc pozostaje 6 stron, z których mniej więcej 4 to obrazki. No dobra, faktycznie pisales, ze 7. Tylko w tym momencie nie rozumiem czemu sie czepiasz o te reklame, skoro zgodnie z zapowiedzia BYLO 6 stron. To na ile stron oceniasz reckę z wp, gdzie co
prawda tekstu jest mniej, ale zdjęć dużo więcej? Możesz odpowiedzieć? Kompletnie nie wiem, bo niby jak mam przeliczac to na strony Normalnie. Kilka zdań, zdjęcie. Znów kilka zdań, zdjęcie. I zdjęcie. I jeszcze jedno zdjęcie. A jak inaczej? No ale teraz nie bardzo rozumiem co to ma do naszej dyskusji, czedgo ma dowodzic, u licha? Ze ktos zrobil krotsza recenzje, czy jak? Bo chyba sie pogubilem w meandrach twej logiki. |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 08:31:59 Nie, jeżeli autorzy nie wcisną co kilka zdań hektobajtów zdjęć, a potem się
pochwalą, że dali recenzję na pół numeru. Czyli jak rozumim nie liczy sie tresc, a tylko to czy malo zdjec. Bo caly czas ani slowa o samej tresci tekstu - czy sie podobal, czy taka forma jest OK, czy nie ma tam jakichs baboli, niezgodnosci itd. Nic, zero, null. Tylko placz, ze duzo zdjec i "6 stron z czego jedna to reklama" (zaiste...). Nie, ja mówę o wicskaniu kitu. Lawiruj jak chcesz, ale z twojego tekstu "obszerna, 6 stronicowa recenzja" nie wynika absolutnie nic. Owszem, wynika: jest 6 stron (a nie 5, prawda), Mam wrażenie że te 5 to powtarzasz jak pismaki o tym, że Ziobro kłamał w sejmie. Jak powtórzysz to jeszcze 10 razy, to masz nadzieję, że w końcu stanie się prawdą? Bo trudno mi zrozumiec doroslego czlowieka, ktory czepia sie mamy, ze
jesienia robi sie zimno i nie ma juz wakacji. (Boze, tylko mi nie mow, ze porownuje sie teraz do twej matki, bo normalnie sie potne...). A ja ci cierpliwie mowie, ze na obecnym rynku, my i tak dajemy teksty duzo obszerniejsze niz norma przewiduje. A ze nie tak obszerne czy nie tak zlozone jak TY bys chcial, to no sorry Winnetou ale nie mnie sie czepiaj, tylko targetu. Dobra, już wiem co ci imponuje. Że jesteś najmądrzejszy z całej wsi, jak w AR. Zrozum, że to, że reszta pism czy portali robi recenzje tragiczne, to nie znaczy że każdy ma piać, że wasze są ósmym cudem świata. |
| Czlowiek z szafy
|
Posted: 4 Paź 2007 08:32:38 Użytkownik smuggler napisał: Owszem, Smugg mysli. Zdarza mu sie to bardzo czesto. I bardzo prosi,
zeby samozwanczy rzecznicy prasowi nie wypowiadali sie za niego w kwestii jego przemyslen. Co wymysli i uzna za godne uwiecznienia na tym forum, to zrobi to samodzielnie i bez domoroslych pomagierow. OK? Stawiamy warunki? nonono ;) Normalenie jak nasz rzad przed OBWE ;P |
| Czlowiek z szafy
|
Posted: 4 Paź 2007 08:33:17 Użytkownik smuggler napisał: Alez marudzcie, ja nawet uwazam ze to bardzo pozyteczne. Ale od
doroslego czleka mam nadzieje oczekiwac marudzenia na doroslym poziomie, a poziom owej krytyki jest jednak taki... wczesnogimnazjalny - vide tak podstawowe bledy jak nieumiejetnosc doliczenia sie do 6. Znaczy gimnazjalistom nie pozwalasz marudzic? : |
| Czlowiek z szafy
|
Posted: 4 Paź 2007 08:34:12 Użytkownik Jader napisał: Niestety, jakbym nie liczyl, wypada 6 stron, podczas gdy wapcan
Przyznaj się, chciałeś napisać "pacan"? :) twierdziles, ze tylko 5. Kto blizszy prawsdy.
Bliżej prawdy to twierdził że 2. Przy czym nie bardzo wiadomo, czy formalnie rzecz biorąc 1 strona tekstu to jest to samo co 1 strona recenzji. W sumie może być tekst, który nie jest recenzją, ale nie wiem czy odwrotnie :) kb zajmuje i mozesz sobie - jak chesz - na strony CDA przeliczyc,
zakladaja ze standardowa strona to 4.500 znakow. Wsio. A wliczając piksele z obrazków? Jeden obraz to tysiac slow ;) Sam sobie przelicz ;)))) |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 08:49:46 To ktoś wogole czyta zawartość pisma ?!! Moze ci, co umieja czytac. Mnie interesują tylko pełne wersje na dvd a pismo po 10min ląduje w koszu na śmieci. Tja, ja sie tez pochwale, ze chodze do muzem tylko po to, zeby skorzystac z darmowej toalety. To przeca powod do dumy, nieprawdaz? Joł, joł.
To zróbcie eksperyment i nie dodajcie pewnego pięknego miesiąca płytki. jasne, jak tylko wszystkie inne pisma zrobia to samo. Bo? Was przecież kupuje się dla czytania, twierdzisz. Albo napisz, że twoim zdaniem wasi czytelnicy to jak ci odlewacze z muzeum. Tez. Ale plytka od zawsze byla czescia CDA, taka sama jak okladka. Niby czemy wiec mamy sprzedawac pismo czesciowo niekompletne? I to w momencie gdy konkurencja tego NIE zrobi? kto kupi samochod bez dwoch kol, gdy moze kupic w tym samym czasie pelnosprawny wozek? Gdyby nagle wszystkie pisma odpuscily coverki, wtedy nie ma sprawy, zobaczylibysmy czy nam by procentowy udzial w rynku wzrosl, czy spadl. Naturalnie jestem swiadom, ze sa ludzie, ktorzy kupuja CDA wylacznie dla plytek - tak samo jak nabywcy wszystkich innych pism z dolaczyni coverkami. I wcale mi to nie przeszkadza ani nie jest powodem do zadnego wstydu. Choc nie ukrywam tez, ze duzo bardziej cenie prywatni tych, ktorzy jednak CDA czytaja. Tym niemniedj i ci i ci zapewniaja mi byt... Nie rozumiem tylko chwalenia sie kogos, ze on to pism nie czyta, bo dla mnie to troszke jakby sie chwalic, ze wycieram nos w rekaw, a nie w pedalska chusteczke do nosa. Niby mozna, ale czym tu sie szczycic? Ludzie (w tym ja)
faktycznie je dla czytania kupowali. No i gdzie ci ludzie sa? I te pisma? Te pisma leżą u mnie na strychu. A ludzie nie wiem. A ludzie leza u mnie na cmentarzu. :) Albo raczej dorosli, wyrosli i zajeli sie powaznymi sprawami. A ich dzieci wola MTV, hiphop, i ogladac filmy ("zassane" rzecz jasna) niz czytac. Smutne. |
| Jader
|
Posted: 4 Paź 2007 08:34:49 Nie, ja mówę o wicskaniu kitu. Lawiruj jak chcesz, ale z twojego tekstu "obszerna, 6 stronicowa recenzja" nie wynika absolutnie nic. Może być równie dobrze 70 stronicowa, z czego 69 to będa zdjęcia. No i dobrze, ja np w recenzjach oglądam tylko zdjęcia, jak się chcę czegoś o grze dowiedzieć to czytam opinie na prgk :P Jader :) |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 08:51:26 Użytkownik smuggler napisał:
Alez marudzcie, ja nawet uwazam ze to bardzo pozyteczne. Ale od
doroslego czleka mam nadzieje oczekiwac marudzenia na doroslym poziomie, a poziom owej krytyki jest jednak taki... wczesnogimnazjalny - vide tak podstawowe bledy jak nieumiejetnosc doliczenia sie do 6. Znaczy gimnazjalistom nie pozwalasz marudzic? : Dwoja z czytania ze zrozumieniem. Jak mi 12-latek np. narzeka, ze CDA jest za komercyjne, bo daje duzo reklam, a powinno je wszystkie wywalic i do tego obnizyc cene do 5 zl, to ja sie moge tylko ponuro usmiechnac. Ale jesli podobna teorie glosi czlowiek dojrzaly, to mam prawo sie zachnac czy glosno zdziwic, ze takie duby smalone plecie. Nieprawdaz? |
| Czlowiek z szafy
|
Posted: 4 Paź 2007 08:37:28 Użytkownik Jader napisał: Nie, ja mówę o wicskaniu kitu. Lawiruj jak chcesz, ale z twojego tekstu "obszerna, 6 stronicowa recenzja" nie wynika absolutnie nic. Może być równie dobrze 70 stronicowa, z czego 69 to będa zdjęcia. No i dobrze, ja np w recenzjach oglądam tylko zdjęcia, jak się chcę czegoś o grze dowiedzieć to czytam opinie na prgk :P JA czytam recenzje jak gra dostanie wyzej niz 7 ;) A nie czytam jak dostaje mniej niz 5 ;)))) Zostaje mi niewiele do czytania ;) |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 08:37:52 Użytkownik smuggler napisał: Alez marudzcie, ja nawet uwazam ze to bardzo pozyteczne. Ale od doroslego czleka mam nadzieje oczekiwac marudzenia na doroslym poziomie, a poziom owej krytyki jest jednak taki... wczesnogimnazjalny - vide tak podstawowe bledy jak nieumiejetnosc doliczenia sie do 6. Znaczy gimnazjalistom nie pozwalasz marudzic? : Dwoja z czytania ze zrozumieniem. Jak mi 12-latek np. narzeka, ze CDA jest za komercyjne, bo daje duzo reklam, a powinno je wszystkie wywalic i do tego obnizyc cene do 5 zl, to ja sie moge tylko ponuro usmiechnac. Ale jesli podobna teorie glosi czlowiek dojrzaly, to mam prawo sie zachnac czy glosno zdziwic, ze takie duby smalone plecie. Nieprawdaz? Prawdaż. Niezależnie czy to samo ci powie człowiek stary, czy młody, mądry, głupi, kobieta, mężczyzna - wszystko prawdaż, bo on przecież nie ma racji. |
| Czlowiek z szafy
|
Posted: 4 Paź 2007 08:38:50 Użytkownik smuggler napisał: Dwoja z czytania ze zrozumieniem. Jak mi 12-latek np. narzeka, ze CDA
jest za komercyjne, bo daje duzo reklam, a powinno je wszystkie wywalic i do tego obnizyc cene do 5 zl, to ja sie moge tylko ponuro usmiechnac. A wlasnie jemu powinienes wytlumaczyc co i jak, bo mlody i jeszcze nei wie co to jest zarobic na siebie i siebie utrzymac... Ale jesli podobna teorie glosi czlowiek dojrzaly, to mam prawo sie
zachnac czy glosno zdziwic, ze takie duby smalone plecie. Nieprawdaz? Nie ;P Zachnac sie nie wypada ;P |
| flower
|
Posted: 4 Paź 2007 08:39:08 Nie, ja mówę o wicskaniu kitu. Lawiruj jak chcesz, ale z twojego tekstu "obszerna, 6 stronicowa recenzja" nie wynika absolutnie nic. Może być równie dobrze 70 stronicowa, z czego 69 to będa zdjęcia.
No i dobrze, ja np w recenzjach oglądam tylko zdjęcia, jak się chcę czegoś o grze dowiedzieć to czytam opinie na prgk :P OK (czego smug ciągle nie może zrozumieć, że nie tego się czepiam). Tylko że to nie jest wtedy "obszerna" recenzja. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 08:55:15 Nie, ja mówę o wicskaniu kitu. Lawiruj jak chcesz, ale z twojego tekstu
"obszerna, 6 stronicowa recenzja" nie wynika absolutnie nic. Owszem, wynika: jest 6 stron (a nie 5, prawda), Mam wrażenie że te 5 to powtarzasz jak pismaki o tym, że Ziobro kłamał w sejmie. Jak powtórzysz to jeszcze 10 razy, to masz nadzieję, że w końcu stanie się prawdą? Coz za porownanie. Mysle, ze obaj (i ja i Ziobro) powinnismy sie obrazic. To, ze jakis czas temu przyznalem, ze faktycznie napisales 6, a nie 5, nie ma naturalnie zadnego znaczenia? Bo trudno mi zrozumiec doroslego czlowieka, ktory czepia sie mamy, ze
jesienia robi sie zimno i nie ma juz wakacji. (Boze, tylko mi nie mow, ze porownuje sie teraz do twej matki, bo normalnie sie potne...). A ja ci cierpliwie mowie, ze na obecnym rynku, my i tak dajemy teksty duzo obszerniejsze niz norma przewiduje. A ze nie tak obszerne czy nie tak zlozone jak TY bys chcial, to no sorry Winnetou ale nie mnie sie czepiaj, tylko targetu. Dobra, już wiem co ci imponuje. Nie wiesz. Że jesteś najmądrzejszy z całej wsi, jak w AR.
Jasne. Bardzo mnie jara, ze jestem cwanszy niz ludzie, ktorzy moga mi smialo mowic "tato". To strasznie kreci. Zrozum, że to, że reszta pism czy portali robi recenzje tragiczne, to nie
znaczy że każdy ma piać, że wasze są ósmym cudem świata. A kto pieje i gdzie, ja sie pytam? Bo jesli ja, to prosze o stosowne cytaty. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 08:56:00 Użytkownik smuggler napisał:
Owszem, Smugg mysli. Zdarza mu sie to bardzo czesto. I bardzo prosi,
zeby samozwanczy rzecznicy prasowi nie wypowiadali sie za niego w kwestii jego przemyslen. Co wymysli i uzna za godne uwiecznienia na tym forum, to zrobi to samodzielnie i bez domoroslych pomagierow. OK? Stawiamy warunki? nonono ;) Normalenie jak nasz rzad przed OBWE ;P Ale ja bardzo serio mowie. Pisze co chcesz ale nie mow, ze to sa moje mysli. |
| smuggler
|
Posted: 4 Paź 2007 08:56:31 Nie, ja mówę o wicskaniu kitu. Lawiruj jak chcesz, ale z twojego tekstu "obszerna, 6 stronicowa recenzja" nie wynika absolutnie nic. Może być równie dobrze 70 stronicowa, z czego 69 to będa zdjęcia. No i dobrze, ja np w recenzjach oglądam tylko zdjęcia, jak się chcę czegoś o grze dowiedzieć to czytam opinie na prgk :P Jader :) :) |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 1.860 users miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatności e-giełdy + opisy gg + kumy fubi ° oko na maroko ° nimda °
|