| Forum / Gry komputerowe / Pytanei o X3: Reunion |
| << . 1 . 2 . 3 . |
| Autor | Wiadomość |
| usun
|
Posted: 24 Lis 2006 08:20:08 A w jaki sposób on to udowodnił? Bo z AFAIK jego "dowody" były mieszanką geometrii, powszechnie uznawanych przekonań, myślenia życzeniowego oraz spekulacji opartych na przesądach. Dokładnie. Czyli wykorzystał to co w jego czasach uznawano za solidną wiedzę naukową. Dokładnie tak jak dzisiejsi naukowcy traktują swoje przesłanki. Nie mamy w zasadzie pewności, ze nie są one równie naiwne. No to jaki przyjmujesz, skoro dla Ciebie nie jest to udowodnione
praktycznie? Jeżeli idziesz w pociągu przeciwnie do kierunku jazdy to dopiero trzeba sobie powiedzieć czy poruszasz się względem pociągu, w którym jesteś, czy tego, który stoi na peronie, a może tego, który akurat jedzie gdzieś z Pekinu do Shanghaju. Nie, nie wydawało się. Przed Newtonem praktycznie nie znano praw fizyki, a
jeśli nawet, to nie potrafiono ich uzasadnić. Starano się... obiegowej opinii, teoria względności Einsteina nie zaprzecza w żaden sposób
teoriom mechaniki Newtona - to teoria Newtona jest po prostu szczególnym przepadkiem teorii Einsteina. No tak, w tym ujęciu obaliła jego (i innych) przekonanie o całkowitym opisaniu mechaniki. Mniej więcej to miałem na myśli :) Być może można. Po prostu stan ludzkiej wiedzy o świecie staje się coraz
dokładniejszy. No tak. Przynajmniej tak nam się wydaje. Nawet jednak przy tym założeniu nie bardzo wiemy, czy poznaliśmy już 90% tej wiedzy, czy np. 0.0(...)01% i nie bardzo wiemy ile się jej da poznać przy pomocy białkowych baniaków którymi dysponujemy. Ale to nie "model uproszczony wystarcza ograniczonej ludzkiej
percepcji", tylko większość ludzi z uwagi na ograniczenie intelektualne nie jest w stanie pojąć nic więcej niż tylko model uproszczony dzisiejszego No właśnie. stanu wiedzy o świecie. Przeciętny człowiek jest dziś głupszy niż w
średniowieczu, ponieważ mniej się trzeba starać, żeby przetrwać. Hm... Bo ja wiem. Jak tak patrzę dookoła to jest dość podobnie. Jader |
| Rais
|
Posted: 24 Lis 2006 08:28:31 Innymi słowy chciałem od samego początku tylko zwrócić uwagę, że gdy
mówimy o Wszechświecie nie możemy używać pewników. Nasza wiedza jeszcze jest zbyt mała. Ja tylko przypomnę, że punktem wyjścia były kosmiczne pojedynki myśliwców. Poznanie natury wszechświata raczej nie będzie miało na ich zachowanie wielkiego wpływu. Tak samo jak fizyka kwantowa nie zmieniła sposóbu jazdy na rowerze. |
| usun
|
Posted: 24 Lis 2006 08:50:28 |
| PawełK
|
Posted: 24 Lis 2006 09:44:09 Jak to wygląda? Wybieram kup, przenosi mnie do strony,
gdzie mam zapłacić a potem normalnie ściągam? Nie. Nie kieruje Cię do żadnej strony. Klikasz parę razy next, podając po drodze swoje dane, na koniec następuje połączenie i autoryzacja. Jak się powiedzie, to gra zostaje odblokowana i przypisana do Twojego konta. Wczoraj już kupiłem Pack X3, Darwinia, Shadowgrounds. Pierwsza ściągnęła się Darwinia i oprócz pomysłu niewiele miała do zaoferowania. Dzisiaj rano widziałem na dysku Shadowgrounds, ale jako że zaspałem, to nawet nie odpaliłem. X3 to 5 giga do ściągnięcia. Znowu ISP będzie mi marudził. Za całość zapłaciłem na złotówki 108 zł. |
| gangrel
|
Posted: 24 Lis 2006 12:07:16 Dnia Fri, 24 Nov 2006 10:44:09 +0100, w wiadomości *PawełK* zmajstrował następującą wypowiedź: Pierwsza ściągnęła
się Darwinia i oprócz pomysłu niewiele miała do zaoferowania. Mi się grało fajnie. Nawet bardzo. |
| chotnik
|
Posted: 25 Lis 2006 00:46:16 Pewnego pieknego dnia Mon, 20 Nov 2006 22:42:37 +0000 (UTC), Proteus poslal/a taka oto wiazanke Średnio mnie jedzie na co lecą laski.
Podejrzewalismy Proteus, ze z wami cos nie teges... |
| chotnik
|
Posted: 25 Lis 2006 00:56:30 Pewnego pieknego dnia Thu, 23 Nov 2006 15:05:54 +0100, szafran poslal/a Przy okazji: wyjaśnienie niektórych kontrowersyjnych kwestii wcale nie
musi być fizyczne. Dlaczego statki w serii X mają opływowe kształty? Bo lataja takze w atmosferze... -.- |
| Janusz Mrzigod
|
Posted: 25 Lis 2006 08:14:58 Jabłko spadnie ci na głowę niezależnie od tego, czy tłumaczy to
Newton, czy Einstein. :) I tu się mylisz. Newton powie, że zawsze tak się stanie, a fizyk kwantowy tylko, że jest to dużo bardziej prawdopodobne :D A odkąd to Einstein jest fizykiem kwantowym? Zawsze odnosił się z ogromną dezaprobatą do probabilistycznej natury mechaniki kwantowej. |
| Janusz Mrzigod
|
Posted: 25 Lis 2006 08:16:01 Nie jest to żadna hipoteza. Koncepcja antygrawitacji oparta jest o pewne przesłanki teorii fizycznych uznawanych dzisiaj za słuszne. Jednak Hm... czyli jest to "spekulacja myślowa oparta na przeświadczeniu"? ;) Nie rozumiem, dlaczego nie widzisz różnicy między teorią potwierdzoną doświadczalnie a "spekulacja myślowa oparta na przeświadczeniu" :) |
| Janusz Mrzigod
|
Posted: 25 Lis 2006 08:25:08 Był 23 listopad (czwartek), gdy o godzinie 21:19 *Janusz Mrzigod* w
pocie czoła naskrobał(a): Wszędzie tam, gdzie potrzebna jest empiria, starożytni
nie mieli żadnych osiągnięć, a ich wyspekulowane koncepcje nijak się miały do rzeczywistości (co można było już nawet wtedy zauważyć, tylko nikt nie śmiał przeczyć wielkim filozofom). Eee, Tales z Miletu odkrył, że magnetyt oraz potarty bursztyn mają własności przyciągania. To na pewno nie była spekulacja. Tak, a Eratostenes obliczył długość południka na podstawie danych eksperymentalnych. Oraz Archimedes podobno (bo to może być tylko legenda) doświadczalnie zauważył, że ciało zanurzone w wodzie etc. Co jeszcze powiemy o starożytnym empiryzmie? Stała kosmologiczna jest teorią? Toż właśnie ona jest hipotezą.
Tak, tak to był zły przykład. Nawet Einstein nazwał ją największą pomyłką swojego życia. Owszem, ale nie jest pewne, czy to faktycznie pomyłka. Jest to hipoteza wymagająca potwierdzenie lub odrzucenia (przy czym ostatnie badania skłaniają raczej do jej przyjęcia, bo znana ilość ciemnej materii nie wystarcza, by uczynić Wszechświat takim, jakim jest. Nie wiem kogo masz na myśli, ale znam sporo postaci, którym raczej
nie mógłbyś zarzucić przesądów: Archimedes, Galileusz, Leonardo da Vinci itd. No i? Nie należy wyciągać wniosków ogólnych, że wszyscy uczeni opierali się na przesądach. Nie wszyscy, ale większość. Większość opiniotwócza, bo przytoczona przeze mnie opinia o meteorytach jest akurat opinią przedstawicieli Akademii Francuskiej. A nie słyszałeś o tym, że teorie fizyczne są eksperymentalnie
weryfikowalne? tak słyszałem. Ale słyszałem również o teoriach, które pomimo badań nie przyniosły jednoznacznych wyników np. hipoteza istnienia ciemnej energii. Dalej mylisz TEORIE z HIPOTEZAMI. Innymi słowy chciałem od samego początku tylko zwrócić uwagę, że gdy
mówimy o Wszechświecie nie możemy używać pewników. Nasza wiedza jeszcze jest zbyt mała. Ale widzisz, nawet w tej małej wiedzy istnieje wiele pewników. Czas życia swobodnego neutronu NA PEWNO wynosi 15 minut. W gwiazdach NA PEWNO biegną reakcje termojądrowe. I tak dalej. |
| Janusz Mrzigod
|
Posted: 25 Lis 2006 08:34:42 A w jaki sposób on to udowodnił? Bo z AFAIK jego "dowody" były mieszanką geometrii, powszechnie uznawanych przekonań, myślenia życzeniowego oraz spekulacji opartych na przesądach. Dokładnie. Czyli wykorzystał to co w jego czasach uznawano za solidną wiedzę naukową. Dokładnie tak jak dzisiejsi naukowcy traktują swoje przesłanki. Nie mamy w zasadzie pewności, ze nie są one równie naiwne. O ludzie. Dla mnie różnica między tym, co uważa się za solidną wiedzę naukową, bo się uważa, a tym, co uważa się za solidną wiedzę naukową, bo zostało to dowiedzione, jest zasadnicza. Największą słabością nauki w starożytności i średniowieczu był fakt, że na ogół nie widziano wtedy potrzeby dowodzenia tego, do czego wszyscy byli "przekonani". No to jaki przyjmujesz, skoro dla Ciebie nie jest to udowodnione
praktycznie? Jeżeli idziesz w pociągu przeciwnie do kierunku jazdy to dopiero trzeba sobie powiedzieć czy poruszasz się względem pociągu, w którym jesteś, czy tego, który stoi na peronie, a może tego, który akurat jedzie gdzieś z Pekinu do Shanghaju. Nie jestem co prawda astronomem, ale wydaje mi się, że znalezienie takiego punktu odniesienia, według którego Słońce i wszystkie planety krążą wokół Ziemi, jest niemożliwe. Po drugie, jeśli idziesz we wnętrzu pociągu, to niezależnie od tego, czy on stoi, czy jedzie, poruszasz się względem tegoż pociągu. Możesz nie poruszać się względem innego pociągu stojącego na peronie, ale to akurat nie jest względność ruchu. Względność ruchu to jest rozważanie, czy to ty poruszasz się względem danego pociągu, czy pociąg porusza się względem ciebie. I ta właśnie względność ma miejsce w odniesieniu do ruchu Słońca i Ziemi, ale obserwowanego z ZIEMI. obiegowej opinii, teoria względności Einsteina nie zaprzecza w żaden
sposób teoriom mechaniki Newtona - to teoria Newtona jest po prostu szczególnym przepadkiem teorii Einsteina. No tak, w tym ujęciu obaliła jego (i innych) przekonanie o całkowitym opisaniu mechaniki. Mniej więcej to miałem na myśli :) Jest jednak zasadnicza różnica między obaleniem teorii, a obaleniem przekonania, że poza daną teorią nie ma już nic. Być może można. Po prostu stan ludzkiej wiedzy o świecie staje się
coraz dokładniejszy. No tak. Przynajmniej tak nam się wydaje. Nawet jednak przy tym założeniu nie bardzo wiemy, czy poznaliśmy już 90% tej wiedzy, czy np. 0.0(...)01% i nie bardzo wiemy ile się jej da poznać przy pomocy białkowych baniaków którymi dysponujemy. Ale to nie jest ważne. Ważne jest to, by cały czas starać się poznawać. I to, że te starania póki co wciąż przynoszą fenomenalne wyniki (tylko niestety pseudoekolodzy i fanatycy religijni robią nauce czarną propagandę). stanu wiedzy o świecie. Przeciętny człowiek jest dziś głupszy niż w
średniowieczu, ponieważ mniej się trzeba starać, żeby przetrwać. Hm... Bo ja wiem. Jak tak patrzę dookoła to jest dość podobnie. Jednakże wydaje mi się, że przed XX wiekiem selekcja naturalna gatunku ludzkiego była dużo ostrzejsza. Zdobycze techniki, medycyny itd. pozwalają nam się jej wymykać, ale nie byłbym pewien, czy to dobrze. |
| Janusz Mrzigod
|
Posted: 25 Lis 2006 08:53:33 A nie słyszałeś o tym, że teorie fizyczne są eksperymentalnie weryfikowalne? Hm... np. te o początkach wszechświata, albo o tych o cząstkach subelementarnych, które się od lat próbuje łapać? Których znaczy się? Mniejszych od kwarków? O, to nie wiedziałem, że to już jest teoria. Bo skoro jest to niepotwierdzone, to jest to HIPOTEZA. Jeśli chodzi o początki Wszechświata, to znamy je już na bazie aktualnej nauki dość dobrze. Trochę gorzej z przyczynami :) Wszystkie prawdziwe teorie, czyli nie te słabo udokumentowane
koncepcje, przedstawiane jako teorie w słabych artykułach popularnonaukowych. Fakt Wchodzimy na dość popularny w sferach naukowych spór teoretyków i empirystów ;) Osobiście jestem za empirią, ale bez przesady, nie można odrzucać dobrze udowodnionych/udokumentowanych teorii tylko dlatego, że dajmy na to technologicznie nie jesteśmy w stanie ich potwierdzić. To już zależy od jakości udokumentowania. ugięcia czasoprzestrzeni, o którym mówi teoria Einsteina, daje się
bez problemów zaobserwować we Wszechświecie, np. podczas zaćmienia Słońca. Ekhm... ta teoria ma ile? 90 lat? Sporo bardziej subtelnych od tego czasu powstało. Tak, ale wielu ludzi swego czasu sądziło, że nie da się jej empirycznie udowodnić. A ja wyznaję pogląd, że prędzej czy później każdą hipotezę da się empirycznie udowodnić, to tylko kwestia poziomu technologii. |
| szafran
|
Posted: 25 Lis 2006 12:13:23 Pewnego pieknego dnia Thu, 23 Nov 2006 15:05:54 +0100, szafran poslal/a
Przy okazji: wyjaśnienie niektórych kontrowersyjnych kwestii wcale nie
musi być fizyczne. Dlaczego statki w serii X mają opływowe kształty? Bo lataja takze w atmosferze... -.- Nie latają. pozdrawiam szafran |
| Saiko Kila
|
Posted: 25 Lis 2006 15:34:13 Z Otchłani wyskoczył przesiąknięty chaosem Saiko Kila i rzekł: Space Rangers 2 i Star Wolves. O jednej ktoś się dobrze wypowiadał
na grupie, ale nie pamiętam o której. Pewnie o Rangerach. Space Wolves to połączenie Homeworlda z Tahyonem. Chyba tak, ta gra leży bliżej centrum mojego zainteresowania, w jakimś sempiku czy innej wypożyczalni obie były za ~25 zł i nie mogłem się ^^^^^^ Errata: za około 30 zł. Zapomniałem, że w Polsce nie tylko chleb zdrożał. |
| Jader
|
Posted: 27 Lis 2006 08:41:26 I tu się mylisz. Newton powie, że zawsze tak się stanie, a fizyk
kwantowy tylko, że jest to dużo bardziej prawdopodobne :D A odkąd to Einstein jest fizykiem kwantowym? Zawsze odnosił się z ogromną dezaprobatą do probabilistycznej natury mechaniki kwantowej. A gdzie ja napisałem, ze jest? :P Jader |
| Jader
|
Posted: 27 Lis 2006 08:51:39 O ludzie. Dla mnie różnica między tym, co uważa się za solidną wiedzę naukową, bo się uważa, a tym, co uważa się za solidną wiedzę naukową, bo zostało to dowiedzione, jest zasadnicza. Pod warunkiem, że jesteś w stanie zauważyć tą różnicę... Nie jestem co prawda astronomem, ale wydaje mi się, że znalezienie takiego
punktu odniesienia, według którego Słońce i wszystkie planety krążą wokół Ziemi, jest niemożliwe. IMO ziemia mogłaby być takim punktem. peronie, ale to akurat nie jest względność ruchu. Względność ruchu to jest
rozważanie, czy to ty poruszasz się względem danego pociągu, czy pociąg porusza się względem ciebie. I ta właśnie względność ma miejsce w No i jakie jest rozwiązanie tego dylematu? Jest jednak zasadnicza różnica między obaleniem teorii, a obaleniem
przekonania, że poza daną teorią nie ma już nic. Hm... Musiałbym to głębiej przemyśleć, ale coś mi tu pachnie demagogią... ;) Ale to nie jest ważne. Ważne jest to, by cały czas starać się poznawać.
to, że te starania póki co wciąż przynoszą fenomenalne wyniki (tylko niestety pseudoekolodzy i fanatycy religijni robią nauce czarną propagandę). Z tym się zgadzam :) ludzkiego była dużo ostrzejsza. Zdobycze techniki, medycyny itd. pozwalają
nam się jej wymykać, ale nie byłbym pewien, czy to dobrze. No fakt. W średniowieczu człowieka z głową konia spalono by zaraz po narodzinach :) Jader |
| Jader
|
Posted: 27 Lis 2006 08:57:13 Których znaczy się? Mniejszych od kwarków? O, to nie wiedziałem, że to już jest teoria. Bo skoro jest to niepotwierdzone, to jest to HIPOTEZA. Dobra, w cholerę z nimi, nie ma sensu teraz brnąć w semantykę :P To już zależy od jakości udokumentowania.
A kto i na jakiej podstawie tą jakość ocenia? Czy aby nie na podstawie zgodności z innymi dokumentacjami, ocenionymi wcześniej? Tak, ale wielu ludzi swego czasu sądziło, że nie da się jej empirycznie
udowodnić. Otóż to! A ja wyznaję pogląd, że prędzej czy później każdą hipotezę da się
empirycznie udowodnić, to tylko kwestia poziomu technologii. No jasne, ale zgodnie z tym, co pisałeś wcześniej to niepotwierdzona empirycznie teoria jest guzik warta... Jader |
| Rais
|
Posted: 27 Lis 2006 08:59:16 Nie jestem co prawda astronomem, ale wydaje mi się, że znalezienie takiego
punktu odniesienia, według którego Słońce i wszystkie planety krążą wokół Ziemi, jest niemożliwe. IMO ziemia mogłaby być takim punktem. Ptolemeusz wykazał, że Ziemia jest takim punktem. Jednak w jego rozważaniach "krążą" nabiera nowego znaczenia. ;-) |
| szafran
|
Posted: 27 Lis 2006 12:59:39 Latają. Kto jak kto, ale Ty powinieneś to wiedzieć. Hint; intro z X2, moment
gdy pokazana jest planeta. W oddali latają argońskie TS, chwile poźniej w kosmos wylatuje argonśki TL. Druga misja, na planecie w Kingdom End, lądujemy na macierzystej planecie Boronów, w oddali widać borońską Orkę, albo Rekina już nie pamiętam. 5 albo, coś koło tego misja, lądujemy na planecie w Antigone Memorial, widać lądującego argońskiego TS. Poza tym w opisach sektorów widać ile planet liczy system i jaka jest populacja. Chyba nie wierzysz w to, że 100 mld. istnień pomieści się na tych kilku stacjach na orbicie. A co do X3 to nie wierzę, że o upływie kilkunastu jazur nagle przestano lądować na planetach. Nie latają. Co z tego, że w X2 na filmach widać parę statków latających w atmosferze. Jeśli jakimkolwiek statkiem zbliżysz się dostatecznie blisko do planety, usłyszysz miły głos kompa pokładowego "Warning! Atmosphere detected!". Jeśli zignorujesz, to wkrótce usłyszysz też "BUM!" i zobaczysz wirujący napis THE END. A jedyny raz, kiedy lądujesz na planecie, korzystasz z promu. Tak to jest. :) pozdrawiam szafran |
| Janusz Mrzigod
|
Posted: 27 Lis 2006 14:19:30 O ludzie. Dla mnie różnica między tym, co uważa się za solidną wiedzę naukową, bo się uważa, a tym, co uważa się za solidną wiedzę naukową, bo zostało to dowiedzione, jest zasadnicza. Pod warunkiem, że jesteś w stanie zauważyć tą różnicę... A to już nie mój problem. Ja jestem. Nie jestem co prawda astronomem, ale wydaje mi się, że znalezienie
takiego punktu odniesienia, według którego Słońce i wszystkie planety krążą wokół Ziemi, jest niemożliwe. IMO ziemia mogłaby być takim punktem. Po zgwałceniu geometrii, co próbował zrobić Ptolemeusz, ale wyszła mu tak chwiejna konstrukcja, że mało kto mógł ją zrozumieć. peronie, ale to akurat nie jest względność ruchu. Względność ruchu
to jest rozważanie, czy to ty poruszasz się względem danego pociągu, czy pociąg porusza się względem ciebie. I ta właśnie względność ma miejsce w No i jakie jest rozwiązanie tego dylematu? Nie o tym piszę, ja zwracam uwagę, że rozważasz względność ruchu ze złej strony. ludzkiego była dużo ostrzejsza. Zdobycze techniki, medycyny itd.
pozwalają nam się jej wymykać, ale nie byłbym pewien, czy to dobrze. No fakt. W średniowieczu człowieka z głową konia spalono by zaraz po narodzinach :) Nie jestem aż tak okrutny, wystarczyłoby mi dożywotnie zesłanie na Madagaskar :) |
| Janusz Mrzigod
|
Posted: 27 Lis 2006 14:22:20 A ja wyznaję pogląd, że prędzej czy później każdą hipotezę da się empirycznie udowodnić, to tylko kwestia poziomu technologii. No jasne, ale zgodnie z tym, co pisałeś wcześniej to niepotwierdzona empirycznie teoria jest guzik warta... Napiszę już po raz ostatni: "niepotwierdzona empirycznie teoria" NIE JEST ŻADNĄ TEORIĄ, a przynajmniej nie jest teorią naukową. Może być co najwyżej hipotezą, jeżeli jest oparta na logicznych, sensownych przesłankach. Bo hipotez nie można wymyślać z rękawa (Newton rzekł "hypotheses non fingo", czyli "nie wymyślam hipotez" - mając na myśli właśnie to, że hipotezy powinny z czegoś wynikać). |
| diuka
|
Posted: 27 Lis 2006 14:32:48 Am Mon, 27 Nov 2006 15:22:20 +0100 schrieb Janusz Mrzigod: No jasne, ale zgodnie z tym, co pisałeś wcześniej to niepotwierdzona
empirycznie teoria jest guzik warta... Napiszę już po raz ostatni: "niepotwierdzona empirycznie teoria" NIE JEST ŻADNĄ TEORIĄ, a przynajmniej nie jest teorią naukową. Może być co najwyżej hipotezą, jeżeli jest oparta na logicznych, sensownych przesłankach. Bo hipotez nie można wymyślać z rękawa (Newton rzekł "hypotheses non fingo", czyli "nie wymyślam hipotez" - mając na myśli właśnie to, że hipotezy powinny z czegoś wynikać). Ty masz zdrowie jednak. Odesłać razem z panem G. do Poppera i Lakatosa. |
| Jader
|
Posted: 27 Lis 2006 14:40:10 Napiszę już po raz ostatni: "niepotwierdzona empirycznie teoria" NIE JEST ŻADNĄ TEORIĄ, a przynajmniej nie jest teorią naukową. Może być co Aaa, no dobra, przyłapałeś mnie na niechlujstwie w odróżnianiu hipotezy od teorii :P Jader |
| Jader
|
Posted: 27 Lis 2006 14:44:06 A to już nie mój problem. Ja jestem. Wchodzisz zatem na subiektywizm nauki? Po zgwałceniu geometrii, co próbował zrobić Ptolemeusz, ale wyszła mu
tak chwiejna konstrukcja, że mało kto mógł ją zrozumieć. Ale wyszła, a to, że tylko on mógł zrozumieć nie oznacza jeszcze, że była błędna. Nie o tym piszę, ja zwracam uwagę, że rozważasz względność ruchu ze złej
strony. No ale jak orzec, która jest dobra? Po wielkości obiektu? Jader |
| Janusz Mrzigod
|
Posted: 27 Lis 2006 15:57:01 Am Mon, 27 Nov 2006 15:22:20 +0100 schrieb Janusz Mrzigod:
No jasne, ale zgodnie z tym, co pisałeś wcześniej to niepotwierdzona
empirycznie teoria jest guzik warta... Napiszę już po raz ostatni: "niepotwierdzona empirycznie teoria" NIE JEST ŻADNĄ TEORIĄ, a przynajmniej nie jest teorią naukową. Może być co najwyżej hipotezą, jeżeli jest oparta na logicznych, sensownych przesłankach. Bo hipotez nie można wymyślać z rękawa (Newton rzekł "hypotheses non fingo", czyli "nie wymyślam hipotez" - mając na myśli właśnie to, że hipotezy powinny z czegoś wynikać). Ty masz zdrowie jednak. Odesłać razem z panem G. do Poppera i Lakatosa. Współpisałem kiedyś taki szkolny słownik chemiczny, między innymi hasła dotyczące metody naukowej :) |
| Janusz Mrzigod
|
Posted: 27 Lis 2006 16:00:39 A to już nie mój problem. Ja jestem. Wchodzisz zatem na subiektywizm nauki? ? To kwestia odpowiedniej wiedzy i możliwości intelektualnych. Tzw. przeciętny człowiek nie jest w stanie odróżnić pod względem logiczności Daenikenowskich bajdołów o przybyszach z Kosmosu od teorii Big Bangu. To nie jest subiektywizm. Po zgwałceniu geometrii, co próbował zrobić Ptolemeusz, ale wyszła mu
tak chwiejna konstrukcja, że mało kto mógł ją zrozumieć. Ale wyszła, a to, że tylko on mógł zrozumieć nie oznacza jeszcze, że była błędna. Ale była. Nie o tym piszę, ja zwracam uwagę, że rozważasz względność ruchu ze
złej strony. No ale jak orzec, która jest dobra? Po wielkości obiektu? :) Einstein mówi, że nie da się ustalić, która interpretacja jest dobra, bo wszystko zależy od układu odniesienia. Ba, on nawet mówi, że nie ma sensu ustalać, która jest "dobra", bo z punktu widzenia fizyki one są równocenne. |
| Jader
|
Posted: 28 Lis 2006 07:55:09 ? To kwestia odpowiedniej wiedzy i możliwości intelektualnych. Tzw. Specjalizacja. Dziś już nie jest możliwy gościu pokroju Leonarda, który byłby w stanie ogarnąć całość. Ba, nie da się nawet na ogół ogarnąć całości w ramach swojej specjalności. Często niemożliwe jest zatem dysponowanie odpowiednim zasobem wiedzy i możliwości, żeby coś odpowiednio zweryfikować. Ale była.
Ale to się okazało dopiero po jakimś czasie. Skąd wiemy, że za 100 czy 200 lat ktoś się nie będzie podobnie nabijał z mechaniki kwantowej? :) Einstein mówi, że nie da się ustalić, która interpretacja jest dobra,
bo wszystko zależy od układu odniesienia. Ba, on nawet mówi, że nie ma sensu ustalać, która jest "dobra", bo z punktu widzenia fizyki one są równocenne. IMO coś w tym jest :) Jader |
| chotnik
|
Posted: 5 Gru 2006 01:23:51 Pewnego pieknego dnia Mon, 27 Nov 2006 13:59:39 +0100, szafran poslal/a Nie latają. Co z tego, że w X2 na filmach widać parę statków latających
w atmosferze. Jeśli jakimkolwiek statkiem zbliżysz się dostatecznie blisko do planety, usłyszysz miły głos kompa pokładowego "Warning! Atmosphere detected!". Jeśli zignorujesz, to wkrótce usłyszysz też "BUM!" i zobaczysz wirujący napis THE END. A jedyny raz, kiedy lądujesz na planecie, korzystasz z promu. Tak to jest. :) Lataja, tylko ty nie mozesz poprostu tego zrobic :) |
| << . 1 . 2 . 3 . |
|
Czas ładowania strony (sek.): 1.395 users miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatności e-giełdy + opisy gg + kumy fubi ° oko na maroko ° nimda °
|