| Forum / Gry komputerowe / kopia oryginału...? |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . |
| Autor | Wiadomość |
| gangrel
|
Posted: 23 Sier 2006 14:17:20 Dnia Wed, 23 Aug 2006 15:29:16 +0200, w wiadomości *Janusz Mrzigod* zmajstrował następującą wypowiedź: Tak, ale jak się kupuje oryginał z przymusu, to to nie świadczy najlepiej o
uczciwości użytkownika. Chociaż oczywiście dla wydawcy motywacja nabywcy ma znaczenie zerowe, liczą się pieniądze. Niby tak... ale pisałeś o tych programach wykorzystywanych do pracy zawodowej. A czy w takim razie to też nie jest przymus? |
| Janusz Mrzigod
|
Posted: 23 Sier 2006 14:21:43 Dnia Wed, 23 Aug 2006 15:29:16 +0200, w wiadomości
*Janusz Mrzigod* zmajstrował następującą wypowiedź: Tak, ale jak się kupuje oryginał z przymusu, to to nie świadczy
najlepiej o uczciwości użytkownika. Chociaż oczywiście dla wydawcy motywacja nabywcy ma znaczenie zerowe, liczą się pieniądze. Niby tak... ale pisałeś o tych programach wykorzystywanych do pracy zawodowej. A czy w takim razie to też nie jest przymus? Oczywiście, to prawie to samo. W jednym przypadku chęć/konieczność uniknięcia odpowiedzialności karnej, w drugiej niedostępność pirackich wersji programów. |
| Proteus
|
Posted: 23 Sier 2006 15:23:31 z uwzględnieniem również ludzi nie zajmujących stanowisk około-
informatycznych. Ale wiesz, że to chyba nie za dobra próbka statystyczna? ;D
Wydaje Ci się. ; A spora część osób ze środowiska okołoinformatycznego,
z kolei przestaje grać nie z powodu braku funduszy, czy braku zainteresowania, tylko z powodu braku czasu na to. Patrząc po swoich znajomych (i nie twierdzę, że to jakaś reprezentatywna
próba), to bym polemizował... A ilu z nich już pozakładało jakieś większe rodziny? :) Sorry, ale Ty, czy ja łapiemy się jeszcze pod tych pięknych, młodych i bogatych... eee... grających znaczy. ;) BTW - kiedy stronkę pokażesz? Bo mnie ciekawi, jak się ten nagłówek
komponuje... ;D Wzdech. Pokazać Ci moją listę ToDo? :) Najpierw się z tym muszę uporać... I nie ma przebacz. :) |
| Refix
|
Posted: 23 Sier 2006 17:56:03 dodam na marginesie, że zabieg pozwalający uruchamiać TRL z obrazu z HDD podsunął
mi pomysł na utworzenie płyty DVD dzięki której mogę zainstalować i uruchamiać grę bez korzystania z oryginału ...teraz oryginał mogę już wynieść do piwnicy ;) Do czasu, gdy okaże się, że instalator patcha wymaga jednak oryginalnej płyty w napędzie. ;D a jakiego patcha masz na myśli ? bo póki co nie użyłem żadnego a gra instaluje się i odpala bez problemu... |
| Goomich
|
Posted: 23 Sier 2006 18:18:56 czy ja łapiemy się jeszcze pod tych pięknych, młodych i bogatych...
eee... grających znaczy. ;) Czyli gadka o skasowaniu wszystkiego, to bujda na resorach. |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 23 Sier 2006 18:26:18 Do czasu, gdy okaże się, że instalator patcha wymaga jednak oryginalnej płyty w napędzie. ;D
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ a jakiego patcha masz na myśli ? bo póki co nie użyłem żadnego a gra instaluje się i odpala bez problemu... Podkreśliłem kluczowe... |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 23 Sier 2006 17:47:46 Ale wiesz, że to chyba nie za dobra próbka statystyczna? ;D
Wydaje Ci się. ; Daj Lii do oceny... ;D Patrząc po swoich znajomych (i nie twierdzę, że to jakaś reprezentatywna
próba), to bym polemizował... A ilu z nich już pozakładało jakieś większe rodziny? :) A muszą być od razu większe? 2+1 czy 2+2 się kwalifikuje? Sorry, ale Ty, czy ja łapiemy się jeszcze pod tych pięknych, młodych i bogatych... eee...
grających znaczy. ;) Tam u Was na południu to musi mocno Słonko dogrzewać... Piękny, młody i bogaty... Tia... BTW - kiedy stronkę pokażesz? Bo mnie ciekawi, jak się ten nagłówek
komponuje... ;D Wzdech. Pokazać Ci moją listę ToDo? :) Mhm. Najpierw się z tym muszę uporać...
A nie z bieganiem po sklepie internetowym? ;D I nie ma przebacz. :)
Jasssne. ;D |
| Proteus
|
Posted: 23 Sier 2006 18:43:09 czy ja łapiemy się jeszcze pod tych pięknych, młodych i bogatych...
eee... grających znaczy. ;) Czyli gadka o skasowaniu wszystkiego, to bujda na resorach.
Skasować, skasowałem. Co nie znaczy że wywaliłem te wszystkie pudła w pizdu. Jak mnie kiedyś najdzie, to w szale dzikiej pasji zrobię revert i jakąś grę zainstaluję. :) |
| Goomich
|
Posted: 23 Sier 2006 18:45:53 A muszą być od razu większe? 2+1 czy 2+2 się kwalifikuje?
W którym wieku ty żyjesz? To są właśnie większe. :) |
| gangrel
|
Posted: 23 Sier 2006 18:58:42 Dnia Wed, 23 Aug 2006 18:43:09 +0000 (UTC), w wiadomości użyszkodnik *Proteus* zmajstrował następującą wypowiedź: Skasować, skasowałem. Co nie znaczy że wywaliłem te wszystkie pudła w pizdu.
Jak mnie kiedyś najdzie, to w szale dzikiej pasji zrobię revert i jakąś grę zainstaluję. :) Obstawiam jak wyjdzie HL2Ep3 to se od razu pograsz i w EP2 ;] |
| Proteus
|
Posted: 23 Sier 2006 19:58:46 Ale wiesz, że to chyba nie za dobra próbka statystyczna? ;D
Wydaje Ci się. ; Daj Lii do oceny... ;D Nie muszę. Ja też mam statystykę u siebie :P Patrząc po swoich znajomych (i nie twierdzę, że to jakaś reprezentatywna
próba), to bym polemizował... A ilu z nich już pozakładało jakieś większe rodziny? :) A muszą być od razu większe? 2+1 czy 2+2 się kwalifikuje? To są te większe. ;) I nikt w rodzinie nie ma pracy wymagającej kompa, tak? :) Sorry, ale Ty, czy ja łapiemy się jeszcze pod tych pięknych, młodych i bogatych... eee...
grających znaczy. ;) Tam u Was na południu to musi mocno Słonko dogrzewać... Piękny, młody i bogaty... Tia... Akurat zaje...abiście lało, więc mnie nawet nie denerwuj. : Wzdech. Pokazać Ci moją listę ToDo? :)
Mhm. To się kiedyś może odważę. :) Najpierw się z tym muszę uporać...
A nie z bieganiem po sklepie internetowym? ;D Jakie tam bieganie. Obudowę potrzebuję nową? Potrzebuję. No to klik, klik, <drukuj, a potem właściwe osoby sprowadzają co chcę po cenach hurtowych :) |
| Proteus
|
Posted: 23 Sier 2006 20:01:21 Skasować, skasowałem. Co nie znaczy że wywaliłem te wszystkie pudła w pizdu.
Jak mnie kiedyś najdzie, to w szale dzikiej pasji zrobię revert i jakąś grę zainstaluję. :) Obstawiam jak wyjdzie HL2Ep3 to se od razu pograsz i w EP2 ;]
Pogram jak się robota skończy. :) |
| gangrel
|
Posted: 23 Sier 2006 20:18:17 Dnia Wed, 23 Aug 2006 20:01:21 +0000 (UTC), w wiadomości użyszkodnik *Proteus* zmajstrował następującą wypowiedź: Pogram jak się robota skończy. :)
Czyli pewnie jednak i przy HL2EP2 ;p |
| Refix
|
Posted: 23 Sier 2006 20:38:17 Do czasu, gdy okaże się, że instalator patcha wymaga jednak oryginalnej płyty w napędzie. ;D
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ a jakiego patcha masz na myśli ? bo póki co nie użyłem żadnego a gra instaluje się i odpala bez problemu... Podkreśliłem kluczowe... ok, wcześniej nie skojarzyłem, tak też może być i jeśli faktycznie będzie potrzebny oryginał to w te pędy do piwnicy ;) |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 24 Sier 2006 09:19:29 Daj Lii do oceny... ;D
Nie muszę. Ja też mam statystykę u siebie :P Ale Ona lepsza w te klocki od Ciebie... ;P A ilu z nich już pozakładało jakieś większe rodziny? :)
A muszą być od razu większe? 2+1 czy 2+2 się kwalifikuje? To są te większe. ;) A to ja przepraszam... I nikt w rodzinie nie ma pracy wymagającej kompa, tak? :)
Jak praca zawodowa na kompie ma się do grania? Tam u Was na południu to musi mocno Słonko dogrzewać... Piękny, młody i
bogaty... Tia... Akurat zaje...abiście lało, więc mnie nawet nie denerwuj. : Sam jestem wściekły, bo wczoraj na rowerze nie poszalałem, a i dzisiaj się nie zanosi. :( Wzdech. Pokazać Ci moją listę ToDo? :)
Mhm. To się kiedyś może odważę. :) Kiedyś powiadasz? Wychodzi na to, że na razie świeci pustkami? ;D Najpierw się z tym muszę uporać...
A nie z bieganiem po sklepie internetowym? ;D Jakie tam bieganie. Obudowę potrzebuję nową? Potrzebuję. No to klik, klik, <drukuj, a potem właściwe osoby sprowadzają co chcę po cenach hurtowych :) :DDDD Sprawdź jeszcze maila, bo Ci trzecią wersję podesłałem. Nad nią posiedział mój znajomy grafik, więc... :) |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 24 Sier 2006 09:15:07 A muszą być od razu większe? 2+1 czy 2+2 się kwalifikuje?
W którym wieku ty żyjesz? 21-wszym jak sądzę... To są właśnie większe. :)
A to ja przepraszam... ;D |
| chotnik
|
Posted: 24 Sier 2006 16:01:17 Pewnego pieknego dnia Thu, 24 Aug 2006 11:19:29 +0200, Przemysław Ryk poslal/a taka oto wiazanke Sam jestem wściekły, bo wczoraj na rowerze nie poszalałem, a i dzisiaj
się nie zanosi. :( Resory popekaly? : |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 24 Sier 2006 16:56:07 Sam jestem wściekły, bo wczoraj na rowerze nie poszalałem, a i dzisiaj
się nie zanosi. :( Resory popekaly? : Nie. Wczoraj czasu brakło. Dzisiaj sobie odbiję. :) |
| Luke
|
Posted: 27 Sier 2006 22:38:51 I wlasnie o to sie rozchodzi. Kopie plyty CD zrobic superlatwo. Ale wyobraz sobie, ze ktos wymyslil maszynke do robienia kopi samochodow za nacisnieciem 2 guzikow? Taka kopiarke samochodow... no i co sie stanie ?:) ja bede mial samochod i ktos bedzie jezdzil takim samym porysowanym jak moj i co ? i nic. dlatego uzywanie przykladu samochodu w odniesieniu do programow to totalna glupota. bylo o tym setki razy. kradnac komus samochod pozbawiam go fizycznie czegos, kopiujac program nikogo niczego nie pozbawiam. teoretycznie to firma traci forse za to, ze nie kupilem programu, a go uzywam, w praktyce to, ze gdybym nie mial kopi nie znaczy, ze bym go kupil. dlatego troche moze dziwic to wylicznie przez firmy ile stracily na piractwie. sam juz nie wiem jak oni to licza ? przeciez nie kazda osoba ktora uzywa piratow kupilaby oryginal wiec nie kazda osoba uzywajaca piratow jest potencjalnym zyskiem dla firmy. |
| Flagellum Dei
|
Posted: 28 Sier 2006 05:33:53 przeciez nie kazda osoba
ktora uzywa piratow kupilaby oryginal wiec nie kazda osoba uzywajaca piratow jest potencjalnym zyskiem dla firmy. Nawet jeśli kupiłaby co piąta czy co dziesiąta to nadal są to duże i policzalne straty dla firm. To jest taka sama sytuacja jak straty jakiegoś państwa na przemycie - nic nie kradniesz a mimo to ktoś traci - niesamowite, co? |
| Luke
|
Posted: 28 Sier 2006 14:21:35 przeciez nie kazda osoba
ktora uzywa piratow kupilaby oryginal wiec nie kazda osoba uzywajaca piratow jest potencjalnym zyskiem dla firmy. Nawet jeśli kupiłaby co piąta czy co dziesiąta to nadal są to duże i policzalne straty dla firm. To jest taka sama sytuacja jak straty jakiegoś państwa na przemycie - nic nie kradniesz a mimo to ktoś traci - niesamowite, co? no wlasnie ekonomista nie jestem, prawnikiem takze, ale w tym przypadku chyba mozemy mowic o tym, ze ktos nie zarabia, a nie ze ktos traci ? a tracenie czegos i nie zarabianie na czyms to to samo ? no ale dobrze, jak ta firma liczy te "straty" ? skad wiedza, ktora potencjalnie osoba kupilaby te programy jesli nie byloby piractwa ? czy 100 % piratow uzywaloby legalow czy 50 %, czy moze 10 %, albo 12,5 % ? skad oni u diabla to wiedza i jak to obliczaja ? no i skad wiadomo, ze ktos by kupil fajki za 7 zl (moze by rzucil to palenie w diably), jak by nie bylo z przemytu za 4 zl. ja bym juz za 7 zl nie kupil, czy panstwo traci na mnie jak kupie za 4 zl ? wiem, to bedzie nielegalne, ale pytanie jest czy panstwo TRACI ? |
| Janusz Mrzigod
|
Posted: 28 Sier 2006 15:05:18 no i co sie stanie ?:) ja bede mial samochod i ktos bedzie jezdzil takim samym porysowanym jak moj i co ? i nic. dlatego uzywanie przykladu samochodu w odniesieniu do programow to totalna glupota. bylo o tym setki razy. kradnac komus samochod pozbawiam go fizycznie czegos, kopiujac program nikogo niczego nie pozbawiam. teoretycznie to firma traci forse za to, ze nie kupilem programu, a go uzywam, w praktyce to, ze gdybym nie mial kopi nie znaczy, ze bym go kupil. dlatego troche moze dziwic to wylicznie przez firmy ile stracily na piractwie. sam juz nie wiem jak oni to licza ? przeciez nie kazda osoba ktora uzywa piratow kupilaby oryginal wiec nie kazda osoba uzywajaca piratow jest potencjalnym zyskiem dla firmy. Booooring. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.565 users miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatności e-giełdy + opisy gg + kumy fubi ° oko na maroko ° nimda °
|