| Forum / Gry komputerowe / Czy mi sie ta gra spodoba? |
| Autor | Wiadomość |
| amstaff 25
|
Posted: 8 Lip 2006 20:58:19 Cześć Mam pytanie do grupowych wróżek. Czy fanowi strategii turowych, symulatorów (Flanker, Sub Command) oraz nielicznych fpp (quake 4, call of duty) a więc mnie, spodoba sie gra Elder Scrolls: Oblivion? Nęci mnie fabuła gry a więc chodzenie spacerkiem po całej tej krainie ktora jest w tej grze, bardzo mi sie spodobaly screenshoty tej gry. Warto sprobowac? Są tu może jacys gracze którzy odkryli przyjemnosc grania w gry ktorych tresc kompletnie ich nie kręciła ale jak sprobowali to sie zapadli pod ziemie wraz z komputerem zeby grac grac i jeszcze raz grac? |
| Konrad Kołak
|
Posted: 8 Lip 2006 22:32:48 Nęci mnie fabuła gry a więc
chodzenie spacerkiem po całej tej krainie ktora jest w tej grze Kraina jest niewielka, a gra przypomina e-booka: chodzisz za wskaźnikiem na kompasie pokazującym do kogo podejść i wysłuchujesz kolejnego monologu posuwającego misję do przodu. W sumie nie ma wyzwań ani miejsca na własną inwencję. Jeśli szukasz czegoś niewymagającego - to czemu nie? :-) -- - Konrad Kołak Cokolwiek robisz skup się na tym. |
| Goomich
|
Posted: 8 Lip 2006 22:36:30 Kraina jest niewielka, a gra przypomina e-booka: chodzisz za
wskaźnikiem na kompasie pokazującym do kogo podejść i wysłuchujesz kolejnego monologu posuwającego misję do przodu. W sumie nie ma wyzwań ani miejsca na własną inwencję. Jeśli szukasz czegoś niewymagającego - to czemu nie? Damn you. A już zaczynałem się przełamywać. |
| Logan
|
Posted: 9 Lip 2006 18:48:45 Cześć
Mam pytanie do grupowych wróżek. Czy fanowi strategii turowych, symulatorów (Flanker, Sub Command) oraz nielicznych fpp (quake 4, call of duty) a więc mnie, spodoba sie gra Elder Scrolls: Oblivion? Nęci mnie fabuła gry a więc chodzenie spacerkiem po całej tej krainie ktora jest w tej grze, bardzo mi sie spodobaly screenshoty tej gry. Warto sprobowac? Są tu może jacys gracze którzy odkryli przyjemnosc grania w gry ktorych tresc kompletnie ich nie kręciła ale jak sprobowali to sie zapadli pod ziemie wraz z komputerem zeby grac grac i jeszcze raz grac? Walka mieczem jest nudna, sprowadza sie do randomowego machania mieczem z nadzieja ze przeciwniknie przyblokuje, czary sa ciekawsze, ale itez nie do konca (fireball ... i tyle sensownych na poczatek) w Fabule sie nie wglebialem nawet w morrowindzie, kory mnei znudzil po 3miescie gdzie cos wewnatrz mnie kazalo zbierac kazda nieprzymocowana rzecz i niesc do vendora, tutaj kradzionych nie kupuja (jeszcze sklepu zlodzieji nie znalazlem... schodze z tematu) fabula fabula, ale questy poboczne sa mile, mimo ze jak wyzej opisano monologi to fundament. Ogolnie to ... nie warto, chyba ze morrowinda skonczyles 3x, w 5 roznych sposobow i chcesz wiedziec co sie dzialo dalej (tzn bardziej na zachod)... |
| Szarlih
|
Posted: 9 Lip 2006 19:58:38 Nęci mnie fabuła gry a więc
chodzenie spacerkiem po całej tej krainie ktora jest w tej grze, bardzo mi sie spodobaly screenshoty tej gry. zdecyduj się czy fabuła czy screenshoty ;) i czy masz odpowiedni sprzęt żeby cieszyć się takim wyglądem i płynna animacją. jeśli chcesz spróbować takiej zabawy z dobrą fabułą to może na początek to http://www.gram.pl/sklep_karta.asp?p=425 - klasyk i mistrz gatunku, a portfela nie opróżni do dna. |
| Saiko Kila
|
Posted: 10 Lip 2006 15:41:43 Z Otchłani wyskoczył demon, wcielił się w istotę znaną jako *Konrad Kołak*, która zaskrzeczała: Nęci mnie fabuła gry a więc
chodzenie spacerkiem po całej tej krainie ktora jest w tej grze Kraina jest niewielka, a gra przypomina e-booka: chodzisz za wskaźnikiem
na kompasie pokazującym do kogo podejść i wysłuchujesz kolejnego monologu posuwającego misję do przodu. W sumie nie ma wyzwań ani miejsca na własną inwencję. Jeśli szukasz czegoś niewymagającego - to czemu nie? :-) Wyzwania są, jeśli ktoś za szybko leveluje. Wtedy pokonanie nędznego goblina może pretendować do miana mission impossible... :) A misje eskortujące na wysokich levelach, he he he... Bardzo fajny jest system czarów (zbliżony do morrowindowego tylko uproszczony), można świetne kombosy robić, tu jest miejsce na inwencje. Jest dużo elementów strzelankowatych - kije są odpowiednikami snajperek lub wyrzutni rakiet, same czary trochę wolniej się wypluwa niż w morrowindzie. Walka jest fajna dopiero kiedy jest się podszkolonym, wcześniej zręczność gracza w myszce na wiele się nie przyda, bo gra sztucznie blokuje niektóre akcje. Niektóre questy są zabawne. To z dobrych rzeczy. Grafiki nie zaliczam, bo standardowe ustawienia są denne, trzeba samemu pozmieniać, żeby gra nabrała blasku. Poza tym jakość grafiki jest bardzo nierówna, z poprawkami czy bez. A kompas jest wygodny, ale i zwodniczy, mnie często oszukiwał. Najgorsza w grze jest niezliczona ilość błędów, paru znanych nawet najnowszy patch nie poprawia. Chyba twórcy Obliviona forów i poczty nie czytają. Dla fanów strategii to może być dobra rzecz, bo warto zaplanować rozwój postaci ;) Ale zwykle zabije to ducha RPG. |