| Forum / Gry komputerowe / sprawdz czy jestes uzalezniony od Internetu! |
| Autor | Wiadomość |
| Dariusz Dulewicz
|
Posted: 6 Cze 2006 15:19:19 www.badania.psychologia.uni.wroc.pl Na tej stronie możesz uzyskać psychologiczną diagnozę i osobiście sprawdzić czy nie jesteś uzależniony/na od Internetu oraz zmierzyć siłę swojego ja. Odpowiadając na wszystkie pytania zostaniesz zbadany za pomocą profesjonalnych testów psychologicznych i uzyskasz rzetelną informację o sobie. Badanie jest anonimowe. Wyniki i informację o sobie otrzymasz bezpośrednio po wypełnieniu wszystkich testów. Badanie zajmie Ci około 20 minut, skup się i uzbrój w cierpliwość. Twoje odpowiedzi zostaną także zapisane w bazie danych i wykorzystane dla potrzeb prowadzonych przez nas badań naukowych. Zapraszamy! |
| Artur Jachacy
|
Posted: 6 Cze 2006 15:39:09 Na tej stronie możesz uzyskać psychologiczną diagnozę i osobiście sprawdzić
czy nie jesteś uzależniony/na od Internetu oraz zmierzyć siłę swojego ja. Ciekaw jestem, czy wysyłanie takiej samej wiadomości po kilka razy i na wiele grup jest oznaką uzależnienia od Internetu. A. |
| Robson
|
Posted: 6 Cze 2006 16:17:46 Radujmy się, wujaszku! Toż to Dariusz Dulewicz! www.badania.psychologia.uni.wroc.pl
Na tej stronie możesz uzyskać psychologiczną diagnozę i osobiście sprawdzić czy nie jesteś uzależniony/na od Internetu oraz zmierzyć siłę swojego ja. Odpowiadając na wszystkie pytania zostaniesz zbadany za pomocą profesjonalnych testów psychologicznych i uzyskasz rzetelną informację o sobie. Badanie jest anonimowe. Wyniki i informację o sobie otrzymasz bezpośrednio po wypełnieniu wszystkich testów. Badanie zajmie Ci około 20 minut, skup się i uzbrój w cierpliwość. Twoje odpowiedzi zostaną także zapisane w bazie danych i wykorzystane dla potrzeb prowadzonych przez nas badań naukowych. po co mam sprawdzać oczywiste rzeczy? |
| Dr ArSaghar
|
Posted: 6 Cze 2006 17:18:49 www.badania.psychologia.uni.wroc.pl
Na tej stronie możesz uzyskać psychologiczną diagnozę i osobiście sprawdzić czy nie jesteś uzależniony/na od Internetu oraz zmierzyć siłę swojego ja. Odpowiadając na wszystkie pytania zostaniesz zbadany za pomocą profesjonalnych testów psychologicznych i uzyskasz rzetelną informację o sobie. Badanie jest anonimowe. Wyniki i informację o sobie otrzymasz bezpośrednio po wypełnieniu wszystkich testów. Badanie zajmie Ci około 20 minut, skup się i uzbrój w cierpliwość. Twoje odpowiedzi zostaną także zapisane w bazie danych i wykorzystane dla potrzeb prowadzonych przez nas badań naukowych. Zapraszamy! Ja nie musze sprawdzac, ja wiem ze jestem. I co z tego??? |
| eMeS
|
Posted: 6 Cze 2006 17:21:18 Ja nie musze sprawdzac, ja wiem ze jestem.
I co z tego??? Teoretycznie powinieneś teraz skontaktować się z psychologiem (każdy z czegoś musi żyć). Skrócić siga o parę dobrych linii też by się przydało, że o cięciu cytatów nie wspomnę. |
| Dysiek
|
Posted: 6 Cze 2006 19:36:51 Nie przesadzasz czasem z ta sygnaturka? Dysiek |
| Jurek W.
|
Posted: 6 Cze 2006 19:57:17 14. grając w gry bez innych użytkowników nigdy ; rzadko ; często ; za każdym razem ... wspaniale pytanie o internecie :-| |
| Jurek W.
|
Posted: 6 Cze 2006 20:28:27 O fajnie wyszlo mi 0 ;-)... Ale moze to i prawda... jeszcze kilka lat temu pewnie bym nabil ze 150 (tak sobie strzelam, bo nie znam skali)... Niewiele robilem... Jakos tak poprostu wolalem cos innego robic... Wyszedlem z uzaleznienia :-] |
| Wooyek
|
Posted: 6 Cze 2006 22:32:36 Na tej stronie możesz uzyskać psychologiczną diagnozę i osobiście
sprawdzić czy nie jesteś uzależniony/na od Internetu oraz zmierzyć siłę swojego ja. Odpowiadając na wszystkie pytania zostaniesz zbadany za pomocą profesjonalnych testów psychologicznych i uzyskasz rzetelną informację o sobie. [..] Ja nie musze sprawdzac, ja wiem ze jestem. I co z tego??? Ja tez wiem, ze jestem, ale pytania w tescie (a raczej wywazenie wplywu poszczegolnych odpowiedzi na wynik) byly tak beznadziejne, ze wyszlo mi, ze jestem przecietnym uzytkownikiem internetu, praktycznie bez uzaleznienia - o dupe rozczas takie testy (jak zwykle niestety). |
| Dr ArSaghar
|
Posted: 7 Cze 2006 06:40:11 No i jednak sobie zrobilem: Wynik Testu Uzależnienia od Internetu - 52 Ryzyko uzależnienia od Internetu Jesteś w grupie ryzyka uzależnienia od Internetu! W Polsce szacuje się że stanowi ona ok. 25% wszystkich użytkowników. Oznacza to, że w niedługim czasie możesz stać się uzależniony od Internetu. Przebywając on-line, zdarza Ci się tracić poczucie czasu i kontroli nad używaniem Internetu i nad samym sobą. Powinieneś zastanowić się nad tym, jaki wpływ na Twoje życie i zdrowie zaczyna mieć Internet i czy nie warto by spróbować kontrolować korzystanie z niego. Klikając tutaj możesz przeczytać więcej informacji na temat uzależnienia od Internetu i jego konsekwencji. Interpretacja wyników Skali Samooceny - MOC TWOJEGO JA - 247 Uzyskałeś wynik pomiędzy 238 a 286 pkt. co oznacza, że twoja uogólniona samoocena w zakresie cech (właściwości) stanowiących ważne zasoby człowieka w radzeniu sobie ze stresem nie odbiega od oceny połowy badanych osób, jest po prostu przeciętna, ale to nie oznacza, że nie może być lepsza i że masz spocząć na laurach w doskonaleniu siebie. Nie jest źle, ale zawsze możesz i powinieneś wzmacniać swoje zasoby radzenia sobie. Ogólnie: ROTFL !!!!! |
| Flagellum Dei
|
Posted: 7 Cze 2006 16:08:40 Czytalem kiedys wyniki badan amerykanskich uczonych na wzrostem. Wyszlo im,
ze dzieci dorastajace w beztroskich warunkach i bezstresowo rosna wieksze. Mam 188 cm wzrostu :) Mam całe 2cm więcej - ja to musiałem mieć dobrze. Tylko dlaczego nikt mi wtedy nie powiedział, że jest tak fajnie. :) |
| diuka
|
Posted: 7 Cze 2006 16:17:37 Am Wed, 7 Jun 2006 18:08:40 +0200 schrieb Flagellum Dei: Mam całe 2cm więcej
Ale nie masz Simsów z dodatkami :P Tylko jakieś Hirołsy. |
| Flagellum Dei
|
Posted: 7 Cze 2006 17:17:46 Mam całe 2cm więcej
Ale nie masz Simsów z dodatkami :P Tylko jakieś Hirołsy. A to centymetry już się nie liczą... to straszne, tyle lat żyłem w błędzie. |
| Flagellum Dei
|
Posted: 7 Cze 2006 19:18:36 Dopiero teraz zaskoczyłam, że Ty chyba pracujesz w CDA (tak?)
Nooo, powiedzmy. Nie mam tam etatu - jestem na innych warunkach. Nie wymiguj się - pracujesz TAM i jesteś od NICH! Na tyle uczciwie, ze np. w dowodzie mam wpisane 190 cm :) Zalezy kiedy sie
mierze ;) Poza tym nie tak latwo pewnie byloby znalezc obcasiki w rozmiarze 44 :) Przecież 44 to przy tym wzroście mała stópka. :) |
| diuka
|
Posted: 7 Cze 2006 20:18:35 Am Wed, 7 Jun 2006 21:18:36 +0200 schrieb Flagellum Dei: Na tyle uczciwie, ze np. w dowodzie mam wpisane 190 cm :) Zalezy kiedy sie
mierze ;) Poza tym nie tak latwo pewnie byloby znalezc obcasiki w rozmiarze 44 :) Przecież 44 to przy tym wzroście mała stópka. :) Przecież on to dobrze wie. :) Zgrabny taki, o - a Ty się nie znasz. :) |
| Jurek W.
|
Posted: 7 Cze 2006 20:38:34 Te wszystkie pytania sa w kontekscie Internetu. Nie zdarzalo Ci sie grac
np. w Yetiego odbijajacego pingwina? :) Albo w inne gierki flashowe? A fakt ;-)... sorry :- |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 7 Cze 2006 23:22:47 Dla kobiet liczy sie technika (wersja oficjalna).
A jaka jest nieoficjalna? Grubość... (1) Hmm.
Danielu, czy Ty się prosisz o stentegowanie? :) To zanim się zastanowisz: możesz się ucieszyć, bo w WoWa nie gram i nie mam zamiaru. Co ma do tego WoW? |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 7 Cze 2006 23:24:40 :-)
To nie przyjmuj. A przyjme! Nie bedziesz mi sie tu rzadzic :) Nie wstaniesz i tak będziesz leżał? :D Sorry, siostra, nie dzialaja mi takie linki :) Heh... http://messageidfinder.mozdev.org/index.html Pffff... Ja napisalem podrecznik "Jak pisac artykuly o dorastaniu w
bezstresowych warunkach" :P To w porządku, przekonałeś mnie, że dorastałeś bezstresowo. Grrr... moglem zaproponowac przed tym stawke zakladu. Wychodzi na to, że za dobra jest w te klocki jak na Ciebie. ;D |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 7 Cze 2006 23:40:55 (ciach...)
A w ogole to dlaczego WoW wyplynal? :)
Bo go nie lubię. [Bezzasadnie. Ot tak, z fantazji.] No patrz - ja tez :) Mozew dlatego, ze w redakcji czasem ciezko cos zalatwic, bo rozmowca akurat gra w WoWa. Hint: wtyczka od zasilacza... |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 8 Cze 2006 11:55:13 No patrz - ja tez :) Mozew dlatego, ze w redakcji czasem ciezko cos
zalatwic, bo rozmowca akurat gra w WoWa. Hint: wtyczka od zasilacza... Mhm, jasne. A potem albo nagly, acz bolesny zgon, albo nienawisc do konca zycia :) Widzę, że tam u Was też uzależnieni? |
| Przemysław Ryk
|
Posted: 8 Cze 2006 23:14:56 Widzę, że tam u Was też uzależnieni?
Niestety. To się zwijaj póki możesz... Bo to kolejna oznaka tego, że chylicie się ku upadkowi... |
| Cezar Matkowski
|
Posted: 10 Cze 2006 16:59:45 Skąd? :8]
Wyczytalem w "Fakcie"... A jak myslisz? :/ Oficjalna diagnoza? kontrolujesz czas w Internecie" (bylo ich kilka, w roznej formie). Ale
co z tego, jesli go kontroluje, skoro i tak jest jakies 5 razy za wysoki
(wpisalem 6 godzin na dobe)? Teoretycznie uznaje sie, że "duzo czasu" to powyżej trzech godzin dziennie poswięcanych na działania inne, niż potrzebne do nauki/pracy, w co nie wlicza się, rzecz jasna działania w tle (nieszczęsne "ściąganie muzyki/filmów/programów", które może przecież odbywać się 24h/dobę bez żadnej ingerencji uzytkownika). Poza tym, czas jest tu drugorzędny, w myśl zasady, że pracoholikiem nie jest człowiek pracujący 18 godzin na dobę, jeżeli nie przeszkadza mu to w innych dziedzinach życia (czyli np.: w życiu rodzinnym). Moze to dla Ciebie niespotykane, ale uwazam, ze mam do siebie na tyle
duzy dystans, ze jestem w stanie sam sie ocenic - na podstawie wlasnych
odczuc (np. kiedy jestem bez dostepu do netu przez pare dni), jak i
obserwacji bliskich (ciagle narzekania rodzicow).
Na pewno wynik jest blizszy
rzeczywistosci, niz ten, ktory wypluje mi jakis automatyczny test, A czy ja to neguję? Piszesz, że wiesz, co się z tobą dzieje po kilku dniach odstawienia internetu, albo o narzekaniach rodziców. Problem w tym, ze uzależnienie jest średnio zbieżne z ilością poświęcaną na działanie w sieci a zależy głównie od powodow takiego działania. Swoją drogą, o uzależnieniu od sieci mozna mówić, kiedy człowiek po odstawieniu internetu choć na jeden dzień ma poczuie, że jego życie się zawali, że właśnie przechodzi mu koło nosa życiowa szansa, nie pozna miłosci swojego życia etc. Dodatkowo, wyraźnie widać, że siedzenie w sici wpływa na jego skuteczność na innych polach (np.: woli siedzieć w siei, niż iść do szkoły albo wykonywać zlecone zadania), co powouje kłopoty w szkole i w pracy [klasyczny przypadek opisał Maverick]. Bo denerwowanie się, że nie będzie można kontynuować dyskusji na grupie albo przerwanej gry i dotychczas poświęcony na to czas pójdzie na marne, to nie uzależnienie, tylko tzw. efekt Zeigarnick, z uzależnieniami nie mający wiele wspólnego, a z samym internetem - jeszcze mniej. Wiec czemu czepiasz sie mojej wypowiedzi? :/
Bo w niej też są nieścisłości. Pozdrawiam |
| diuka
|
Posted: 11 Cze 2006 12:54:18 Am Sat, 10 Jun 2006 18:59:45 +0200 schrieb Cezar Matkowski: Bo denerwowanie się, że nie będzie można kontynuować dyskusji na grupie
albo przerwanej gry i dotychczas poświęcony na to czas pójdzie na marne, to nie uzależnienie, tylko tzw. efekt Zeigarnick, z uzależnieniami nie mający wiele wspólnego, a z samym internetem - jeszcze mniej. Denerwowanie się? A nie dotyczył ten efekt zdolności zapamiętywania (w przypadku czynności niedokończonych - łatwiejszego)? Wiec czemu czepiasz sie mojej wypowiedzi? :/
Bo w niej też są nieścisłości. No dobrze. Archetypy poproszę. Bo powiem, gościu złoty, że wpadasz, rzucasz naukawym tekstem i zwijasz żagle nie racząc nic wytłumaczyć mniej pojętnym od siebie. Wszyscy chyba zauważyli, że znasz wiele terminów i jesteś mądry, IMO możesz już spoko wyjaśnić co i jak. |