| Forum / Linux / Obudowa sieciowa Welland |
| Autor | Wiadomo¶ć |
| quish
|
Posted: 24 Maj 2010 19:34:02 Kupiłem sobie obudowę sieciową Welland ME-752GNS. Ma to niby robić za NAS i niby wszystko działa, ale: 1. Dysk można sformatować tylko jako FAT32 lub XFS. FAT32 o rozmiarze 1GB budzi moją odrazę, co do XFS nie mam zasadniczo uprzedzeń, ale tu rodzi się inna kwestia - obudowa ma tylko mechaniczny power-off - jaka jest szansa że dane na dysku zdążą wylądować gdzie potrzeba zanim ja zdążę wyłączyć całe ustrojstwo? Całość ma służyć do backupu, więc moje wątpliwości mają zasadnicze znaczenie. Całość niby ma linuxa na pokładzie, dało by radę jakoś się do niego dostać i robić mu halt (albo przynajmniej odmontować fs-a) przed odcięciem zasilania? 2. Całość jest chłodzona 3 cm wentylatorkiem który hałasuje jak diabli i wprowadza obudowę w wibracje. Odpiąłem wentylatorkowi zasilanie i cisza zapadła. Dysk niby za bardzo ciepły nie jest, ale czy idzie jakoś monitorować jego temperaturę? Ewentualnie, czy jak puszczę go na żywioł to jaka jest szansa że się nie usmaży? Ma toto pracować po 2-3 godziny dwa razy w tygodniu. Pozdr |
| Krzysztof Halasa
|
Posted: 25 Maj 2010 00:02:57 Całość niby ma linuxa na
pokładzie, dało by radę jakoś się do niego dostać i robić mu halt (albo przynajmniej odmontować fs-a) przed odcięciem zasilania? Na pewno. Zapytalbym producenta, np. o zrodla kernela jak zwykle :-) Chyba ze to typowy sprzet. 2. Całość jest chłodzona 3 cm wentylatorkiem który hałasuje jak diabli
i wprowadza obudowÄ™ w wibracje. Wibracje to nic dobrego dla dyskow, gorsze to od temperatury. Nie wiem jak tam sa dyski zawieszone, moze nie ma problemu. |
| Artur Gawryszczak
|
Posted: 25 Maj 2010 11:27:09 2. Cało¶ć jest chłodzona 3 cm wentylatorkiem który hałasuje jak diabli i
wprowadza obudowę w wibracje. Odpi±łem wentylatorkowi zasilanie i cisza zapadła. Dysk niby za bardzo ciepły nie jest, ale czy idzie jako¶ monitorować jego temperaturę? Ewentualnie, czy jak puszczę go na żywioł to jaka jest szansa że się nie usmaży? Ma toto pracować po 2-3 godziny dwa razy w tygodniu. Jak już się dobierzesz do Linuksa w ¶rodku to temperaturę można przeczytać przy pomocy smartctl albo hddtemp. A na szybko to sprawdĽ palcem - jak nie parzy to jest OK. Hała¶liwy wentylator można spróbować wymienić na niehała¶liwy. Jeżeli hała¶liwo¶ć jest z tego że on robi 6000 RPM, to można się pobawić w spowalnianie opornikiem albo przelotk± do regulacji obrotów - nawet minimalny przepływ powietrza jest o wiele lepszy, niż żaden. |
| quish
|
Posted: 25 Maj 2010 19:29:37 2. Całość jest chłodzona 3 cm wentylatorkiem który hałasuje jak diabli i
wprowadza obudowę w wibracje. Odpiąłem wentylatorkowi zasilanie i cisza zapadła. Dysk niby za bardzo ciepły nie jest, ale czy idzie jakoś monitorować jego temperaturę? Ewentualnie, czy jak puszczę go na żywioł to jaka jest szansa że się nie usmaży? Ma toto pracować po 2-3 godziny dwa razy w tygodniu. Jak już się dobierzesz do Linuksa w środku to temperaturę można przeczytać przy pomocy smartctl albo hddtemp. A na szybko to sprawdź palcem - jak nie parzy to jest OK. Hałaśliwy wentylator można spróbować wymienić na niehałaśliwy. Jeżeli hałaśliwość jest z tego że on robi 6000 RPM, to można się pobawić w spowalnianie opornikiem albo przelotką do regulacji obrotów - nawet minimalny przepływ powietrza jest o wiele lepszy, niż żaden. Dysk ledwo ciepły.Póki co jest zdjęta blacha. Na dłuższą metę odpada-wolałbym nie odkurzać co chwilę elektroniki. Co do odczytu temperatury to smartctl znam, problem polega na tym jak się dobrać do tego linuksa na pokładzie. Dajcie sugestie resztę doczytam sobie z neta. Pozdr4all |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.452 users miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatno¶ci e-giełdy + opisy gg + kumy fubi ° oko na maroko ° nimda °
|