| Forum / Linux / Gry na Linuxie - tym razem nieco inaczej :) |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
| Autor | Wiadomo¶ć |
| Rafal M
|
Posted: 1 Lut 2007 11:13:22 Witam Jak wiemy wielu uzytkownikow Windowsa z checia przeszlo by na Linuxa. Ma on kilka niezaprzeczalnych zalet (glownie cena ;) i niestety tez sporo wad - raczej nie nalezy do systemow bezproblemowych jak Win, gdzie sie go instaluje i wszystko jakos dziala ;) Duzym problem dla sporej grupy potencjalnych uzytkownikow Linixa jest to ze ten system nie obsluguje wiekszosc wydawanych gier :( I tutaj postawie pytanie ktore jest sensem tego postu: Dlaczego Linux (w dowolnej dystybucji) nie obsluguje gier? Dodam teraz moje przemyslenia: 1. Dlaczego producenci/wydawcy gier nie zapewniaja wsparca dla Linuxa? Wiele gier przeciez jest dostepnych na kilka platform typu PC, Xbox, Xbox360, PS2, PS3, wiec co za problem dorzucic do tej kolekcji Linuxa - tutaj pojawia sie pytanie do ekspertow - czy Linux jest na tyle dziwnym systemem, ze np przerobienie gry aby dzialala pod tym systemem jest nie mozliwe, lub na tyle trudne ze nieoplacalne ekonomicznie? Chyba bezposrednie wsparcie gier dla Linuxa bylo by z punktu widzenia uzytkownika najlepszym rozwiazaniem. Jak wyglada sprawa sterownikow do kart graficznych w Linuxie - jesli nie ma ich na tyle dobrych to zasada jest prosta - pobyt wymusza podaz - jesli bylo by zapotrzebowanie na dobre sterowniki graficzne dla Linuxa do gier to napewno nVidia czy Ati by takie wsparcie zapewnilo - to dla nich pieniadz. 2. Emulatory - czy mozliwe jest stworzenie jakiegos emulatora ktory by obslugiwal gry stworzone na Windowsa pod Linuxem? Jesli tak, to czemu go jeszcze nie ma? W koncu ktos kto by to zrobl mial by swietny interes - emulator nie musi byc GPL, moze byc komercyjny - z tym ze oczywiscie znacznie tanszy od licencji na Win za 300 zl. Po co kupowac Windowsa, jesli mozna miec bezplatnego Linuxa + emulator do gier za np 50 zl?: I znow do znawcow: Czy kazdy program pisany na Linuxa dziala na kazdej jego dystrybucji? Czy np trzeba by bylo tworzyc osobne emu np dla Ubuntu, SuSE itd? To co dyskusja?: Pozdrawiam Rafal |
| Jacek Popławski
|
Posted: 1 Lut 2007 11:17:20 1. Dlaczego producenci/wydawcy gier nie zapewniaja wsparca dla Linuxa?
Nie ma rynku na gry pod Linuksa, brakuje masy krytycznej, co się zmieni. 2. Emulatory - czy mozliwe jest stworzenie jakiegos emulatora ktory by
obslugiwal gry stworzone na Windowsa pod Linuxem? Gry dla Windows nie działaj± czasami pod Windows. Jesli tak, to czemu go jeszcze nie ma? W koncu ktos kto by to zrobl
mial by swietny interes - emulator nie musi byc GPL, moze byc komercyjny - z tym ze oczywiscie znacznie tanszy od licencji na Win za 300 zl. Po co kupowac Windowsa, jesli mozna miec bezplatnego Linuxa + emulator do gier za np 50 zl?: Tym zajmuje się projekt Cedega, jest komercyjny i ludzie pracuj± nad tym, by gry były obsługiwane, zobacz sobie jakie problemy maj±. I znow do znawcow: Czy kazdy program pisany na Linuxa dziala na kazdej
jego dystrybucji? Czy np trzeba by bylo tworzyc osobne emu np dla Ubuntu, SuSE itd? Dystrybucje różni± się konfiguracj± (plikami konfiguracyjnymi) i wersjami aplikacji. Mog± wyst±pić niezgodno¶ci, np. Slackware może mieć kernel 2.4 a co¶ innego 2.6, same 2.6 też się różni±, do tego dochodzi glibc i gcc, czasami występuj± niezgodno¶ci na poziomie używanych bibliotek. |
| Rafal M
|
Posted: 1 Lut 2007 11:26:56 Nie ma rynku na gry pod Linuksa, brakuje masy krytycznej, co się zmieni.
Czyli watek nieoplacalnosci ekonomicznej. Pytanie na jakim poziomie jest ta masa krytyczna by tworzenie tez gier ze wsparciem na Linuxa bylo finasowo uzasadnione? Jak to sie ma z problemami konfiguracyjnymi roznych dystrybucji Linuxa? (wiecej szczegolow na dole posta). Gry dla Windows nie działaj± czasami pod Windows.
Np?: Tym zajmuje się projekt Cedega, jest komercyjny i ludzie pracuj± nad
tym, by gry były obsługiwane, zobacz sobie jakie problemy maj±. Obadam, dzieki Dystrybucje różni± się konfiguracj± (plikami konfiguracyjnymi) i
wersjami aplikacji. Mog± wyst±pić niezgodno¶ci, np. Slackware może mieć kernel 2.4 a co¶ innego 2.6, same 2.6 też się różni±, do tego dochodzi glibc i gcc, czasami występuj± niezgodno¶ci na poziomie używanych bibliotek. Czyli jak, nie ma zadnych standardow? Kazda dystrybucja to robta co chceta? |
| Krzysztof Halasa
|
Posted: 1 Lut 2007 11:29:37 Wiele gier przeciez jest dostepnych na kilka platform typu PC, Xbox,
Xbox360, PS2, PS3, wiec co za problem dorzucic do tej kolekcji Linuxa - tutaj pojawia sie pytanie do ekspertow - czy Linux jest na tyle dziwnym systemem, ze np przerobienie gry aby dzialala pod tym systemem jest nie mozliwe, lub na tyle trudne ze nieoplacalne ekonomicznie? Obawiam sie ze Linuksow przeznaczonych do gier jest duuuuzo mniej niz jakichkolwiek konsoli. Jak wyglada sprawa sterownikow do kart graficznych w Linuxie - jesli
nie ma ich na tyle dobrych to zasada jest prosta - pobyt wymusza podaz - jesli bylo by zapotrzebowanie na dobre sterowniki graficzne dla Linuxa do gier to napewno nVidia czy Ati by takie wsparcie zapewnilo - to dla nich pieniadz. Obie firmy zapewniaja wsparcie. Jakie dokladnie, nie wiem, nie uzywam. 2. Emulatory - czy mozliwe jest stworzenie jakiegos emulatora ktory by
obslugiwal gry stworzone na Windowsa pod Linuxem? Pewnie mozliwe, pewnie nawet cos takiego rozni ludzie robia, ale to jest margines zastosowan Linuksa. W ogole gry to margines w Linuksie. Podobnie istnieja "emulatory" "Linuksa" (no, cos w tym stylu) na Windows, ale to jest margines zastosowan Windows. Natomiast byc moze gry nie sa marginesem w Windows, nie wiem. Jesli tak, to czemu go jeszcze nie ma? W koncu ktos kto by to zrobl
mial by swietny interes - emulator nie musi byc GPL, moze byc komercyjny - z tym ze oczywiscie znacznie tanszy od licencji na Win za 300 zl. Po co kupowac Windowsa, jesli mozna miec bezplatnego Linuxa + emulator do gier za np 50 zl?: Roznica 250 zl - tyle to chyba jedna gra moze kosztowac? Co za roznica. I znow do znawcow: Czy kazdy program pisany na Linuxa dziala na kazdej
jego dystrybucji? Czy np trzeba by bylo tworzyc osobne emu np dla Ubuntu, SuSE itd? Nie, choc oczywiscie sa rozne wersje systemow i to moze miec pewne znaczenie (np. kernel 2.4 vs. 2.6, x86_32 vs x86_64 itp). |
| Krzysztof Halasa
|
Posted: 1 Lut 2007 11:38:08 Czyli jak, nie ma zadnych standardow? Kazda dystrybucja to robta co
chceta? Bez zartow, wieksza jednolitosc jest w Linuksie niz w Windows, chyba ze chodzi tylko w Windows XP-32. |
| Roman Dobosz
|
Posted: 1 Lut 2007 11:45:07 On 1 Feb 2007 03:26:56 -0800 Nie ma rynku na gry pod Linuksa, brakuje masy krytycznej, co się zmieni.
Czyli watek nieoplacalnosci ekonomicznej. Pytanie na jakim poziomie jest ta masa krytyczna by tworzenie tez gier ze wsparciem na Linuxa bylo finasowo uzasadnione? 1. WeĽ sobie jaki¶ hit spo¶ród gier. 2. SprawdĽ ile poszło egzemplarzy w czasie powiedzmy 2 lat. Na Windows. 3. SprawdĽ, czy tytuł został wypuszczony na Mac OS X, je¶li nie, przerwij i idĽ do punktu 1. 4. SprawdĽ ile egzemplarzy sprzedało się na Mac OS X. Porównaj z ilo¶ci± sprzedanych egzemplarzy na pecety z Winows. Je¶li stosunek ilo¶ci sprzedanych egzemplarzy na Mac Os X do ilo¶ci sprzedanych gier na Windows nie przekracza 0.1, przerwij i idĽ do punktu 1. 5. SprawdĽ orientacyjn± ilo¶ć użytkowników Linuksa. Je¶li stosunek ilo¶ci użytkowników Linuksa i ilo¶ci sprzedanych egzemplarzy gry na Mac OS X do nie przekracza 0.2 przerwij i idĽ do punktu 1. 6. No i na koniec co¶ nieobliczalnego ;) ZnajdĽ wszystkich użytkowników Linuksa chętnych by kupić i grać w ten konkretny tytuł i oblicz ich stosunek do ogólnej ilo¶ci użytkowników. Wiesz. Jak przekroczy 0.2 to możemy założyć że do masy krytycznej zostało nam jeszcze jak st±d to tego tam drzewa :) |
| Jacek Popławski
|
Posted: 1 Lut 2007 11:53:03 Krzysztof Halasa napisał(a): Roznica 250 zl - tyle to chyba jedna gra moze kosztowac? Co za roznica.
Pudło. Nowa Civ4 kosztowała poniżej 120zł. |
| Raf256
|
Posted: 1 Lut 2007 11:57:45 of February 2007 12:13 Dlaczego Linux (w dowolnej dystybucji) nie obsluguje gier?
Linuks obsługuje gry. Natomiast gry nie s± pisane tak aby działały pod Linuksa. |
| ethanak
|
Posted: 1 Lut 2007 12:01:05 [...] Linuks obsługuje gry. Natomiast gry nie s± pisane tak aby działały pod
Linuksa. TORCS też? ethanak PS. ATSD Nethack to nie gra? ;) |
| Raf256
|
Posted: 1 Lut 2007 12:01:47 Natomiast gry nie s± pisane tak aby działały pod
Linuksa. TORCS też?
Piszę o większo¶ci :) |
| Googie
|
Posted: 1 Lut 2007 12:10:32 1. Dlaczego producenci/wydawcy gier nie zapewniaja wsparca dla Linuxa?
Kasa. Wła¶ciwie to wszystko. Nie mniej jednak niektórzy producenci się wychylaj± (w pozytywnym znaczeniu) - patrz cała seria Quake i jej pochodnych, Never Winter Nights 1 (bo 2 już nie wyszła na Linuksa - z powodu podanego powyżej, jak mniemam). 2. Emulatory
S± emulatory, ale platforma Win32/64 jest do¶ć złożona, to nie pegasus, a że Windows jest zamknięty, to nie jest spraw± bagateln± zaemulować go w sposób 100% odzwierciedlaj±cy. Ba, developerzy Wine (jednego z emulatorów) czasem musz± celowo powielać błędy Windowsa, żeby aplikacje Win32 działały tak jak należy! |
| Jacek Popławski
|
Posted: 1 Lut 2007 12:14:11 TORCS też?
Lepszy jest Vamos. Zobacz też Scorched Earth. |
| Łukasz Filut
|
Posted: 1 Lut 2007 12:41:12 Witam
Jak wiemy wielu uzytkownikow Windowsa z checia przeszlo by na Linuxa. Ma on kilka niezaprzeczalnych zalet (glownie cena ;) i niestety tez sporo wad - raczej nie nalezy do systemow bezproblemowych jak Win, gdzie sie go instaluje i wszystko jakos dziala ;) Duzym problem dla sporej grupy potencjalnych uzytkownikow Linixa jest to ze ten system nie obsluguje wiekszosc wydawanych gier :( I tutaj postawie pytanie ktore jest sensem tego postu: Dlaczego Linux (w dowolnej dystybucji) nie obsluguje gier? Dodam teraz moje przemyslenia: 1. Dlaczego producenci/wydawcy gier nie zapewniaja wsparca dla Linuxa? 1. kasa, 2. nędzne wsparcie dla multimediów pod linuxem - szczególnie kart graficznych np ATI. 2. Emulatory - czy mozliwe jest stworzenie jakiegos emulatora ktory by obslugiwal gry stworzone na Windowsa pod Linuxem? Jesli tak, to czemu go jeszcze nie ma? W koncu ktos kto by to zrobl mial by swietny interes - emulator nie musi byc GPL, moze byc komercyjny - z tym ze oczywiscie znacznie tanszy od licencji na Win za 300 zl. Po co kupowac Windowsa, jesli mozna miec bezplatnego Linuxa + emulator do gier za np 50 zl?: I znow do znawcow: Czy kazdy program pisany na Linuxa dziala na kazdej jego dystrybucji? Czy np trzeba by bylo tworzyc osobne emu np dla Ubuntu, SuSE itd? emulatory s± ale nie zawsze dobrze działaj±. To co dyskusja?: Pozdrawiam Rafal Pozdrawiam Łuaksz |
| Tomasz Kłoczko
|
Posted: 1 Lut 2007 12:44:05 Rafal M napisał(a):
1. Dlaczego producenci/wydawcy gier nie zapewniaja wsparca dla Linuxa?
Nie ma rynku na gry pod Linuksa, brakuje masy krytycznej, co się zmieni. Bzdury pleciesz. Poprostu sam Linux nigdy nie był i nie jest nadal gotowy żeby być rozsądną platformą dla gier. kloczek |
| Rafal M
|
Posted: 1 Lut 2007 12:46:08 Obadam, dzieki
I sprawdzilem - 55 euro rocznie :( Chyab nieco przesada, 2 lata takiej subskrycji i mam WinXP w wersji OEM i problme z glowy. Pozdrawiam Rafal |
| Raf256
|
Posted: 1 Lut 2007 12:55:44 13:44 Bzdury pleciesz.
Poprostu sam Linux nigdy nie był i nie jest nadal gotowy żeby być rozs±dn± platform± dla gier. Doom3 chodził mi rozs±dnie, jakie przeszkody widzisz? |
| Jacek Popławski
|
Posted: 1 Lut 2007 13:01:37 Tomasz Kłoczko napisał(a): Bzdury pleciesz.
Poprostu sam Linux nigdy nie był i nie jest nadal gotowy żeby być rozsądną platformą dla gier. Co pięknie udowadnia niedziałające Enemy Territory. |
| Tomasz Kłoczko
|
Posted: 1 Lut 2007 13:17:53 of February 2007 12:13 Dlaczego Linux (w dowolnej dystybucji) nie obsluguje gier?
Linuks obsługuje gry. Natomiast gry nie są pisane tak aby działały pod Linuksa. Wybacz a może w takim razie wiesz jak należy pisać gry pod Linuxa albo wiesz gdzie ktoś taki opis spreparował ? kloczek |
| Michał Kubicki
|
Posted: 1 Lut 2007 13:18:35 Dystrybucje różni± się konfiguracj± (plikami konfiguracyjnymi) i
wersjami aplikacji. Mog± wyst±pić niezgodno¶ci, np. Slackware może mieć kernel 2.4 a co¶ innego 2.6, same 2.6 też się różni±, do tego dochodzi glibc i gcc, czasami występuj± niezgodno¶ci na poziomie używanych bibliotek. LSB może być lekarstwem na takie rzeczy. Nie jestem pewny na jakim etapie s± prace, ale wystarczyłoby, żeby gry wymagały zgodno¶ci z LSB. Oczywi¶cie, standard powinien przewidzieć odpowiednie biblioteki. |
| Jacek Popławski
|
Posted: 1 Lut 2007 13:19:43 LSB może być lekarstwem na takie rzeczy. Nie jestem pewny na jakim
etapie s± prace, ale wystarczyłoby, żeby gry wymagały zgodno¶ci z LSB. Oczywi¶cie, standard powinien przewidzieć odpowiednie biblioteki. Najpierw dystrybucje musiałyby ogłaszać zgodno¶ć z LSB. A nie "w większo¶ci jestesmy zgodni z LSB i bardzo chcemy". |
| przempo
|
Posted: 1 Lut 2007 13:20:09 Czyli jak, nie ma zadnych standardow? Kazda dystrybucja to robta co
chceta? Bez zartow, wieksza jednolitosc jest w Linuksie niz w Windows, chyba ze chodzi tylko w Windows XP-32. no wlasnie bez zartów |
| Tomasz Kłoczko
|
Posted: 1 Lut 2007 13:28:15 Tomasz Kłoczko napisał(a):
Bzdury pleciesz.
Poprostu sam Linux nigdy nie był i nie jest nadal gotowy żeby być rozsądną platformą dla gier. Co pięknie udowadnia niedziałające Enemy Territory. Nie o to chodzi. Jeden przykłąd nic nie zmienia. Chodzi o coś zupełnie innego a mianowicie elemntarne braki w infrastruktórze i to już na poziomie jądra bez których pisanie gier na taki system jak Linux to hobby. Jeżeli ktoś by się spytał o co w tym wypadku chodzi to może sobei zadać pytanie o to jak można sobie wyobrazić pisanie np. gier na Linuxa jeżeli tenże Linux nie ma prostego i solidnego wsparcia do np. dźwięku. Jakby co to ALSA można sobie w cztery litrery wsadzić. Z innych rzeczy to choćby elementarne braki w schedulingu które uniemożliwiają rozsądnie przeprowadzaną synchronizację tegoż dźwięku z wyświetlanymi obrazami. Widać to świetnie po wszelkiego rodzaju media playerach jakie są obecnie dostępne pod Linuxem (to co ludzi "na kolanie" tam wyrabiają z racji braków systemowych to jakaś totalna porażka). kloczek |
| Raf256
|
Posted: 1 Lut 2007 13:28:53 14:17 Wybacz a może w takim razie wiesz jak należy pisać gry pod Linuxa albo
wiesz gdzie kto¶ taki opis spreparował ? Użyć przeno¶nych bibliotek, kompilować i testować na Linuks. |
| Jacek Popławski
|
Posted: 1 Lut 2007 13:31:53 Tomasz Kłoczko napisał(a): Nie o to chodzi. Jeden przykłąd nic nie zmienia.
(...) Z innych rzeczy to choćby elementarne braki w schedulingu które
uniemożliwiają rozsądnie przeprowadzaną synchronizację tegoż dźwięku z wyświetlanymi obrazami. Nie widzisz błędu logicznego? Widać to świetnie po wszelkiego rodzaju media
playerach jakie są obecnie dostępne pod Linuxem (to co ludzi "na kolanie" tam wyrabiają z racji braków systemowych to jakaś totalna porażka). Czyli mplayer nie może działać, albo działa tak źle, że ledwo ledwo? |
| Tomasz Kłoczko
|
Posted: 1 Lut 2007 13:32:08 Dystrybucje różnią się konfiguracją (plikami konfiguracyjnymi) i
wersjami aplikacji. Mogą wystąpić niezgodności, np. Slackware może mieć kernel 2.4 a coś innego 2.6, same 2.6 też się różnią, do tego dochodzi glibc i gcc, czasami występują niezgodności na poziomie używanych bibliotek. LSB może być lekarstwem na takie rzeczy. Znajdź mi jedną dystrybucję która jest w stu procentach zgodna z LSB. Pominę to że LSB w sumie jako pewna specyfikacja ma sie w sumie nijak do tego co potrzeba przy pisaniu gier. Poprstu LSB tylko pośrenio dotyka ważnych tu zagadnień. kloczek |
| Raf256
|
Posted: 1 Lut 2007 13:40:18 14:28 Chodzi o co¶ zupełnie innego a mianowicie elemntarne braki w
infrastruktórze i to już na poziomie j±dra bez których pisanie gier na Ale istniej±ce produkty działaj± dobrze i dowodz± że się da, czyż nie? |
| Rafal M
|
Posted: 1 Lut 2007 13:45:22 Jedyna
różnica że nie będzie graficznego interfesju... ale to chyba nie jest problemem? Jest problem - bo to ma byc system na komputerze domowym. Ma poprostu dzialac i juz, bez kombinacji. Pozdrawiam Rafal |
| RRR
|
Posted: 1 Lut 2007 13:43:59 Obadam, dzieki
I sprawdzilem - 55 euro rocznie :( Chyab nieco przesada, 2 lata takiej subskrycji i mam WinXP w wersji OEM i problme z glowy. możesz też sciagn±ć Ľródła, skompilować i używać za darmo. Jedyna różnica że nie będzie graficznego interfesju... ale to chyba nie jest problemem? |
| Jacek Popławski
|
Posted: 1 Lut 2007 13:43:40 I sprawdzilem - 55 euro rocznie :( Chyab nieco przesada, 2 lata takiej
subskrycji i mam WinXP w wersji OEM i problme z glowy. możesz też sciagn±ć Ľródła, skompilować i używać za darmo. Jedyna różnica że nie będzie graficznego interfesju... ale to chyba nie jest problemem? ¬ródła czego? Cedegi? Jeste¶ przekonany, że wiesz o czym mówisz? |
| Plast
|
Posted: 1 Lut 2007 14:09:23 Thu, 01 Feb 2007 03:13:22 -0800 Rafal M wyrzucił(a) z siebie: Jak wiemy wielu uzytkownikow Windowsa z checia przeszlo by na Linuxa.
Ma on kilka niezaprzeczalnych zalet (glownie cena ;) i niestety tez sporo wad - raczej nie nalezy do systemow bezproblemowych jak Win, gdzie sie go instaluje i wszystko jakos dziala ;) Duzym problem dla sporej grupy potencjalnych uzytkownikow Linixa jest to ze ten system nie obsluguje wiekszosc wydawanych gier :( I tutaj postawie pytanie ktore jest sensem tego postu: Dlaczego Linux (w dowolnej dystybucji) nie obsluguje gier? Moj obsluguje: Quake, Guild Wars, Civilization 4, Diablo 2. W wiecej nie mam czasu grac, ale przypuszczam, ze sporo innych udaloby mi sie rowniez uruchomic, gdybym sie uparl. Pytanie tylko - po co - jesli faktycznie bylbym maniakiem gier to kupilbym albo konsole albo Windowsa, nie widze problemu w przelaczaniu sie miedzy systemami jesli chce pograc, a na codzien, do pracy etc. uzywac nadal Linuksa. Oczywiscie, ze fajnie by bylo zeby Linuks byl przez producentow gier traktowany na rowni z Windowsem, ale na to raczej nie ma co liczyc. |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.571 users miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatno¶ci e-giełdy + opisy gg + kumy fubi ° oko na maroko ° nimda °
|